ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach czerwiec 2020 nr 270
17 Pro Medico • czerwiec 2020 lecz lekarze wszystkich specjalności: lekarze rodzinni, anestezjolodzy dokonujący intubacji (codziennie w skali kraju w okresie pandemii dziesiątki tysięcy zabiegów ze wskazań nagłych lub onkologicznych), pulmonolodzy i laryngolodzywykonujący zabiegi endoskopowe gór- nych i dolnych dróg oddechowych, okuliści, ginekolodzy. ACOZTYSIĄCAMI LEKARZY BADAJĄCYMI CODZIENNIE CHORYCHNA SOR-ACH, IZBACHPRZYJĘĆ I NAODDZIAŁACH PEŁNIĄCYCHOSTREDYŻURY? Ta grupa lekarzy eksponowana jest na wysokie stężenia czynnika zakaźnego. Czy oni wszyscy są mniej narażeni na zakażenie SARS- CoV-2 niż lekarze – stomatolodzy? Czy narażenie tych lekarzy i ewen- tualne tragedie ich i ich rodzin są mniej ważne? A co z zespołami wyjazdowymi Pogotowia – ich lekarze nie mają czasu ani możliwości zebrania wywiadu epidemiologicznego od swoich pacjentów. Czy ich narażenie jest mniejsze? Badanie pacjenta w zakresie jamy ustnej, gardła, nosa i krtani oraz zabiegi nagórnych i dolnychdrogachoddecho- wych sąobarczonenajwyższymryzykiemzakażenia. Może ono mieć miejsce przy nieprzestrzeganiu pro- cedur przy badaniu pacjenta COVID-19 lub może to być przypadkowe zakażenie w przypadku nie- znanego statusu pacjenta (bezobjawowego, skąpo- objawowego lub nietypowego przebiegu infekcji). Awięc nie tylko stomatologia... Wskazując na potencjalne zagrożenie infekcją SARS-CoV-2, może wypadałoby spojrzeć z szerszej perspektywy, tzn. perspektywy lekarzy wszyst- kich specjalności, codziennie nachylających się nad pacjentami i niosącymi pomoc na SOR-ach, Izbach Przyjęć, oddziałach zabiegowych, aneste- zjologach codziennie znieczulających chorych do zabiegów onkologicznych i ze wskazań nagłych, codziennie operujących na blokach operacyjnych tysięcy szpitali w Polsce. PRYMAT EKONOMII NADETYKĄ W sposobie myślenia p. dr Agnieszki Pawlik pozna- liśmy tę zasadę już w poprzednim artykule, gdzie stwierdziła, że selekcja pacjentów do leczenia w prywatnych gabinetach stomatologicznych jest dopuszczalna czy wręcz wskazana. Teraz chce nas przekonać, że narażenie jednej grupy lekarzy (stomatologów) jest większe niż narażenie lekarzy innych specjalności. Egoizm i brak świadomości zagrożenia lekarzy wszystkich specjalności Autor- ki zdumiewa. Mam nadzieję, że wynika to tylko z braku Jej wiedzy, bo nie sądzę, żeby ze złej woli. Szkoda, że autorka w swoim artykule nie wspomina choć słowem, że identyczne problemy dotyczą lekarzy wszystkich, bez wyjątku, specjalizacji. Co oznacza sformułowanie autorki o „krytycznym postrzeganiu zachowania stomatologów w świetle epidemii SARS-CoV-2 przez środowisko lekarzy”? Czy autorka spotkała się z takim zachowaniem ze strony lekarza innej specjalności?Wątpię. OBSZARYDUŻEGORYZYKAZARAŻENIEM W sytuacji, w której 17% zakażonych Polaków stanowią pracownicy ochrony zdrowia (dane na dzień 20.04.2020 r.), priorytetem staje się wczesne wychwytywanie osób zakażonych celem ochrony zasobów ludzkich i zapewnienia ciągłości dostępu do opieki chirurgicznej. Bloki operacyjne są obszarami dużego ryzyka przenoszenia zakażeń układu oddechowego, biorąc pod uwagę obecność licznego perso- nelu medycznego przebywającego na jednej sali podczas wykony- wania czynności o zwiększonym ryzyku. Jeżeli dodamy do tego pracę w warunkach stresu, pośpiech w sytuacji ratowania ludzkiego życia i zagrożenie wysoce zakaźnym patogenem, to mamy pełny obraz problemów pracy lekarzy na blokach operacyjnych, a więc rzeszę chirurgów, anestezjologów, ortopedów, okulistów, endoskopistów, laryngologów, ginekologów – położników i wielu innych specjalno- ści pracujących na bloku operacyjnym. Szczególnie należy podkreślić wysokie ryzyko zakażenia anestezjologów: intubacja i ekstubacja to jedne z najbardziej ryzykownych etapów zabiegu operacyjnego na skutek narażenia na zwiększoną ilość aerozolu (procedury w trak- cie których wytwarzane są aerozole, takie jak odsysanie dróg odde- chowych, intubacja, bronchoskopia, resuscytacja krążeniowo-odde- chowa). Powyższe trudności i wysokie ryzyko zakażenia potęgują się w przypadkach zabiegów wykonywanych w trybie nagłym (krwoto- ki, duszności, ofiary wypadków). Priorytetem w codziennej praktyce lekarskiej jest zabezpieczenie w środki ochrony osobistej, w każdym przypadku badania pacjenta o nieznanym statusie COVID-19. Stosowanie PPE przed COVID-19 ma na celu bezpieczeństwo personelu medyczne- go, szkolących się i rezydentów oraz pacjentów. Tak więc mam nadzieję, że po lekturze mojej odpo- wiedzi pani dr A. Pawlik dowie się, że oprócz stoma- tologów, jest jeszcze wielu lekarzy innych specjal- ności, którzy są narażeni na infekcję SARS-CoV-2 w takim samym, a może większym stopniu niż stomatolodzy. I byćmożewyciągnie z tegownioski. Szkoda, że zabrakło jej taktu i wyczucia w hierar- chizowaniu zagrożeń dla poszczególnych lekarzy, a stawianie swoich kolegów – stomatologów, jako jedynych i najbardziej pokrzywdzonych, to po pro- stu brak rzetelnej wiedzy o sposobach transmisji wirusa i drogach zarażenia. W tych niewątpliwie trudnych dla nas wszystkich czasach inne środowiska lekarzy, np. lekarze rodzin- ni, nie zważając na zagrożenie, docierają do pacjen- tóww ich domach. Zalecałbym zapoznanie się Pani Doktor ze stanowiskiem Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej w sprawie wizyt domowych z 5.04.2020 r. (to już druga wersja tych zaleceń). POTRZEBA INTEGRACJI, ANIE PODZIAŁÓW Na zakończenie chciałbym Autorce tego niefortun- nego i wysoce niestosownego artykułu zwrócić uwagę, że sytuacja, w której obecnie się znaleźli- śmy, pandemia COVID-19, jest sytuacją szczególną i stawia przed lekarzami wszystkich specjalności potrzebę jeszcze większej integracji środowiska lekarskiego w celu wspólnych działań dla dobra chorych i jednoczesnej ochrony personelumedycz- nego. Dialog pomiędzy profesjonalistami w celu określenia formy świadczonej pomocy jest w tym czasie szczególnie ważny. Myślenie tylko o sobie, o pomyślności finansowej własnych prywatnych gabinetów, jest w tym czasie co najmniej niestosowne. Warto widzieć coś więcej niż czubek własnego nosa i rzewnie płakać z powodu utraty dochodów, za nic mając problemy lekarzy innych specjalności. PrzytaczanieprzezAutorkęwartykulewielokrotnie sfor- mułowania o „potrzebie korekty stawek z cennika”, „dramatycznym zwiększeniu kosztów świadczonych usług”, „wzroście kosztów utrzy- mania gabinetu” i stwierdzenie na koniec, iż działalność „na pewno przestaje być rentowna”, a następnie wyrocznia, iż „usługi stomato- logiczne, już dzisiaj drogie, staną się nieosiągalne dla zdecydowanej większości społeczeństwa”, budzą niesmak i zażenowanie. Wszyscy wybieraliśmy ten zawód – zawód lekarza – na dobre i na złe. W obecnym czasie – czasie pandemii, wszyscy jednakowo jesteśmy narażeni na zakażenie i związane z tym konsekwencje. Zasady etyki obowiązują nas niezależnie od sytuacji. Prof. dr hab. n.med. JarosławMarkowski PrzewodniczącyKomisji ds. Etyki Lekarskiej ORLwKatowicach Śródtytuły pochodzą od redakcji Priorytetem w codziennej praktyce lekarskiej jest zabezpieczenie w środki ochrony osobistej, w każdym przypad- ku badania pacjenta o nieznanym statusie COVID-19. Stosowanie PPE przed COVID-19 ma na celu bezpieczeństwo personelu medycznego, i rezydentów oraz pacjentów.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5