ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach maj 2021 nr 280

17 Pro Medico • czerwiec 2021 ktoś przy niej majstruje i interpretuje na nowo? – Pacjent przekazuje nam informacje różne, czasem wstydliwe, intymne, niewy- godne i bardzo prywatne. One mogą, ale nie muszą, mieć ścisłego związku z jego stanem zdrowia. Dla nas – lekarzy – to jed- nak już tajemnica, gdyż pozyskaliśmy te informacje w związku z wykonywaniem zawodu. My stajemy się strażnikami tych informacji, a co za tym idzie, strażnikami godności pacjenta. Ponieważ ta wiedza może z różnych względów interesować osoby postronne – począwszy od dzienni- karzy, a na organach ścigania skończywszy – to trwają nieustanne próby„poluzowania” rygorów (mechanizmów gwarancyjnych) tej tajemnicy, próby ominięcia innych dróg zdobycia tej informacji i pójścia na skróty – przez gabinet lekarski. Wówczas informacje przekazane namprzez pacjenta nie są nale- życie chronione przed nieuprawnioną inge- rencją osób trzecich – nie są bezpieczne. – Czy zatem wiedza zdobyta w gabine- cie lekarskimpowinnabyć strzeżona tak, jak tajemnica spowiedzi wkonfesjonale? – Powinna być i najczęściej jest tak strzeżo- na przez samych lekarzy (chociaż przepisy chronią oba te sekrety w sposób niejedna- kowy). Wszak pacjent powierza nam swoje najbardziej intymne sprawy, często traktu- je jak powierników. Lekarz rodzinny, który od lat zajmuje się pacjentem, wie o nim praktycznie wszystko. My leczymy pacjen- ta patrząc na niego w sposób holistyczny. Leczymy nie tylko schorzenia fizyczne, ale też różnego rodzaju problemy psychiczne. Nie wolno nam tego bagatelizować. Dzieje się tak dzięki ugruntowanemu przekonaniu o istnieniu tajemnicy lekarskiej. W społe- czeństwie od lat panuje przekonanie, że sło- wa, które padają za drzwiami gabinetu lekarskiego, nie będą ujawnione osobom trzecim. To jest swoisty paradygmat lekar- skiej profesji. U psychiatrów ten reżim jest jeszcze bardziej zaostrzony. Takie zaufanie dla nas, lekarzy, jest bardzo ważne i nie- zbędne dla prawidłowego wykonywania zawodu. – No ale wtedy prokurator sięga po dokumentację medyczną i bez pro- blemu wszystko wie. Niedawno proku- ratura w Białymstoku zażądała wydania akt kobiet, które przerywały ciąże... – No właśnie, dokumentacja to odręb- na kwestia i dla nas trudna. W 2003 roku do procedury karnej wprowadzono prze- pis, na podstawie którego w postępowaniu przygotowawczym o wykorzystaniu doku- mentów zawierających tajemnicę lekarską decyduje prokurator. Jest to nieuzasadnio- ny wyłom w reżimie ochrony tajemnicy lekarskiej.Warto zauważyć, że jest towyłom o charakterze wyjątkowym. Bowiem decyzja o wykorzystaniu dokumentów zawierających inne tajemnice zawodowe o randze tożsamej z tajemnicą lekarską (np. tajemnicę adwokacką czy radcowską) nadal pozostaje w gestii sądu. Prokurator nie posiada uprawnień w tym zakresie. Jedynym wyjątkiem pozostają dokumenty zawierające naszą tajemnicę zawodową. W konsekwencji dochodzi do kuriozalnej sytuacji. Jeśli mamy zeznawać, to potrze- bujemy postanowienia sądu o zwolnieniu nas z tajemnicy, a jeśli prokurator sięga do zapisów w dokumentacji, to może robić z tym co chce i takie postanowienie nie jest wymagane. – Tomożeniewszystkowpisywać trzeba do dokumentacji? – Tylko że to ma drugą stronę. Nasza pamięć jest ulotna, a pacjentów wielu. Nie sposób cenzurować, co pisać, a co zapamię- tać. Poza tym rolą dokumentacji medycznej jest – jak sama nazwa wskazuje – doku- mentowanie istotnych informacji na temat stanu zdrowia pacjenta oraz przebiegu pro- cesudiagnozy i leczenia. Dokonywaniewpi- sówwdokumentacji ma przy tymcharakter ustawowego obowiązku. – Skoro jest taka szeroka furtka do nad- użyć, może należałoby coś z tymzrobić? – Tylko kto to powinien zrobić? My, leka- rze, zajęci leczeniem ludzi i często walczący z systemem, brakami w sprzęcie i lekach, z jednej strony mamy rozżalonych pacjen- tów, a z drugiej legislatorów domagających się rozluźnienia rygorówochrony tajemnicy lekarskiej. – Zatem czy lekarz, który jest strażni- kiem tajemnicy lekarskiej, jest teraz bez- pieczny? – Nie do końca. Jeśli w sposób nieupraw- niony ujawni tajemnicę, narazi się na odpo- wiedzialność zawodową i karną. Jeśli zaś zostanie zwolniony z tego obowiązku przez sąd lub pacjenta, to oczywiście ma obowią- zek ujawnić informacje, ale tylko w zakresie udzielonego zwolnienia. Trzeba pamię- tać więc, że każde zwolnienie z tajemnicy ma swój zakres, którego lekarz nie może przekraczać. Warto też zauważyć, że lekarz może odmówić złożenia zeznań do czasu prawidłowego zwolnienia go z tajemnicy, a nawet kwestionować zasadność takie- go zwolnienia (m.in. przez złożenie zaża- lenia na postanowienie sądu). W takim wypadku lekarz może narażać się na zarzut utrudniania postępowania. Zarzut będzie oczywiście bezzasadny. Niemniej, wobec nieznajomości przepisów, może spowo- dować zmianę postawy świadka – lekarza i doprowadzić ostatecznie do ujawnienia informacji chronionych tajemnicą. Zmia- ny w przepisach regulujących tajemnicę lekarską są obserwowane od 2016 r. Pod hasłem zwiększania transparentności procesu karnego, próbuje się ingerować w mechanizmy, które chronią prywatność pacjentów. Jest to tendencja, którą należy ocenić jednoznacznie negatywnie. Lekarz stoi na straży informacji przekazywanych mu w gabinecie lekarskim. W tym znacze- niu jest on gwarantem prywatności i god- ności pacjenta. – W zasadzie to trudno jest rozróżnić co jest tajemnicą lekarską, a co nie... – Ja podzielam w tej sprawie koncep- cję prof. Michała Rusinka, że jeśli mamy wątpliwości, to trzeba zrobić prosty test i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy infor- macja, którą otrzymaliśmy od pacjenta, jest wynikiem naszej lekarskiej profesji, czy nie. Jeśli jest, to wszystko co nam mówią ludzie, jest objęte tajemnicą, nieza- leżnie od charakteru przekazywanych tre- ści. Nawet na spotkaniu towarzyskim, gdy zostaniemy poproszeni o indywidualną poradę, to choć nie doszło do udzielenia świadczenia zdrowotnego w powszech- nym tego słowa znaczeniu, to taka relacja i wiedza uzyskana w jej wyniku jest tajem- na. Dlamnie to wybór zerojedynkowy i fun- dament naszego zawodu. Co powinien zrobić lekarz, który otrzyma od prokuratury żądanie udzielenia informacji objętych tajemnicą lekarską: • Dokładnie przeanalizuj zakres informacji, których żąda prokuratura. • Pamiętaj, że tajemnica lekarska chroni pacjenta i jeśli przez sąd nie zostałeś z niej zwolniony, nie możesz ujawnić informacji nią objętych. Poinformuj o tym prokuratora. • Jeśli otrzymasz postanowienie o zwolnieniu z obowiązku zachowania tajem- nicy, pamiętaj, że możesz złożyć zażalenie na to postanowienie. • Jeśli prokuratura zażąda wydania dokumentacji medycznej, pamiętaj, aby wydać ją w bezpieczny sposób. W takim przypadku również przysługuje ci zaża- lenie do sądu. • Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości dotyczące zakresu informacji, których żąda od ciebie prokuratura, skorzystaj z pomocy adwokata, który pomoże ci te wątpliwości rozwiać. Źródło: Gazeta Wyborcza

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5