ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach maj 2021 nr 280

23 Pro Medico • czerwiec 2021 LIST DO REDAKCJI LIST DO REDAKCJI Czas biegnie nieubłaganie. Jeszcze nie- dawno bawiliśmy się w przedszkolu, a już emerytura... A z nią niedomagania, choro- by lżejsze i cięższe, własne i najbliższych. Niestety w zapracowanym życiu nie zadbaliśmy ani o zdrowie, ani o przyzwo- itą emeryturę. Temat znany. Ja osobiście z mojego życia pamiętam ciągłą naukę, kłopoty finansowe oraz chroniczne zmę- czenie. Ale nie czas na narzekanie. Poza nielicz- nymi, wszyscy byliśmy biedni i żyliśmy podobnie. Gdyby mi jeszcze raz przyszło wybierać zawód, to na pewno wybrała- bym zawód lekarza. W trudnych komuni- stycznych czasach żyło się, mimo wszyst- ko, jakoś prościej. „W środowisku” byliśmy dla siebie milsi i szanowaliśmy się nawza- jem, od najniższego personelu, do naj- wyższych rangą. Wiedzieliśmy, że jedyny przywilej, jaki mamy to to, że możemy być dla siebie grzeczniejsi. Nie mieliśmy nigdy (i nie mamy) przywile- jów typu: deputat węglowy, „extra wcza- sy”, darmowe bilety kolejowe i innych. W ostatnim czasie nasiliła się liczba imiennych skarg kierowanych do OROZ lub Komisji ds. Etyki Lekarskiej związanych z wpisami internetowymi lekarzy, które dotyczą niekohe- rentnego zachowania się tychże z ustaleniami KEL. W tych razach OROZ lub Komisja ds. Etyki Lekarskiej staje przed zadaniem, którego roz- strzygnięcie jest niewątpliwie trudne. Zatem w jaki sposób, czy też względem jakich kry- teriów OROZ/Komisja ds. Etyki Lekarskiej decyduje o tym, co jest etyczne? Otóż za podstawę podejmowania racjonalnych decyzji etycznych OROZ powinien przy- jąć konsekwencjalizm, czyli analizę prawdopodobnych implikacji czy też rezultatów, któ- re generują podjęte decyzje (w tym także postępowanie). Social media, jakkolwiek stanowią wieloaspektowe forum wymiany informacji, łącznie z aspektami etyki lekarskiej, to nie da się pominąć milczeniem, że wpisy takie zwiększają entropię informacyjną systemu społecznego. Entropia informacyjna jest bowiem miarą chaosu komunikacyjnego systemu społecznego i dlatego im bardziej układ społeczny jest obarczony niespójnością komunikatów wynikających z różnego pojmowania ota- czającej rzeczywistości, tym więcej rośnie entropia informacyjna. Może to prowadzić do zjawisk manipulacji decyzjami czy też faktami. Reasumując, ocena wypowiedzi internetowych lekarzy versus etyka lekarska podlega zasadzie quot capita, tot sensus (ile głów tyle racji). Artykuł niech będzie przyczynkiem do szerszej dyskusji na łamach Pro Medico. Dr n. med. Jacek Gawron Grzeczność jest cechą królów... Lekarskie sprawy w social mediach Poza napisami w APTEKACH I PLACÓW- KACH SŁUŻBY ZDROWIA. „PRACOWNICY SŁUŻBY ZDROWIA, KOBIE- TY CIĘŻARNE I INWALIDZI WOJENNI PRZYJMOWANI SĄ POZA KOLEJNOŚCIĄ.” Ale i to nam demokracja zabrała. Szcze- gólne nam – emerytom służby zdrowia, nie dała nic w zamian. Nasze zarobki były żenująco niskie, a nasze emerytury są śmieszne... Pamiętam w 1996 r. podczas pielgrzymki w Rzymie w sklepiku koło placu Św. Pio- tra kupiłam puszkę coca coli. Gdy sobie uzmysłowiłam, że cena tej puszki to rów- nowartość mojego ordynatorskiego dyżu- ru sobotnio-niedzielnego... To ta coca cola nie chciała mi przejść przez gardło... Zaznaczam, że jako ordynator dyżurowa- łam normalnie: świątki, piątki, niedzie- le... Tryb życia, jaki prowadzimy (lekarze i in.), nie był i nigdy nie jest tzw. „ZDRO- WYM TRYBEM ŻYCIA”. Wielu z nas odeszło i odchodzi przedwcześnie, często na zasa- dzie „LEKARZE NIE CHORUJĄ, LEKARZE UMIERAJĄ”. Życie przeleciało, ani się nie obejrzeliśmy a przyszła „późna dojrzałość”, a z nią, jak wspomniałam, niedomagania, choroby własne i najbliższych. Wielu z nas jeszcze pracuje – raz, bo kocha- my naszą pracę, a dwa, aby dorobić. Nie- stety, stoimy w demokratycznych kolej- kach do specjalistów, aptek itp. Ale najbar- dziej boli zachowanie niektórych naszych kolegów. Nie wszystkich na szczęście! Jakiś czas temu byłam u ortopedy w pry- watnym NZOZ: pan doktor przejrzał moje badania i zakwalifikował staw do endo- protezy, przedstawiając TERMINY I MOŻ- LIWOŚCI LECZENIA NA FUNDUSZ I KOME- RYCYJNEGO. Nie wytrzymałam i nieśmiało powiedziałam, że jestem lekarzem i jesz- cze pracuję. Pan doktor ostro mi odpowiedział: „Nie obchodzi mnie kim Pani jest, dla mnie jest Pani zwykłym pacjentem”. Długo dochodziłam do siebie. Ten ostry ton! Danuta Rasiewicz Uwaga Lekarze - Seniorzy Po przerwie związanej z sytuacją epidemiczną Klub Lekarza Seniora w Katowicach-Ligocie zaprasza na spotkanie koleżeńskie , które odbędzie się 7 czerwca (poniedziałek) o godzinie 14.00 w restauracji Stajer, ul. Panewnicka 90, Katowice - Ligota. Zapisy przyjmuje dr Weronika Siwiec, tel. 601 822 835

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5