ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach czerwiec 2022 nr 290

13 Pro Medico • czerwiec 2022 zbyt miałkie. Ale pomogły słowa poety, z którym się przyjaźniłem: „śmierć nie- ustannie wciska się w tok zdania i syla- by mi liczy”. Tak. Śmierć wciska się w tok zdania i sylaby liczy w każdym tekście. Dlatego tak trudno się pisze o trwającej wojnie. Dla lekarzy wojna jest zaprzeczeniem powołania i misji. Dlategowszystkie towa- rzystwa medyczne, samorządy medyczne i organizacje medyczne na świecie zgod- nie powinny tę wojnę potępić. Wzywam do tego. Żadna polityka nie może pro- wadzić dzisiaj do śmierci ludzi. Niesienie pomocy to nasz święty obowiązek. Jed- nak to nie wystarczy. Nie możemy być obojętni. Nie wiem, czy diabeł Bułhako- wa kieruje tymi zbrodniami, czy starzec z kremlowskiej wieży Mandelsztama każe zabijać bliźnich. Dyktatorzy czy autokraci łączą się w usprawiedliwianiu tej i każdej wojny, każdej niegodziwości. Nie wierzmy im. Powstała specyficzna forma autorytary- zmu, która rości sobie prawo do demo- kratycznej legitymizacji. To demokratura, w której państwo w konsekwencji staje się podwójne: normatywne, kierujące się prawemw jego bezosobowej formie, lecz upolityczniające swe decyzje w zależno- ści od interesu władzy oraz państwo pre- rogatywne, stosujące logikę autorytar- ną, w której instrumentalizuje się prawo w celu gromadzenia władzy, a nie jej roz- działu. W konsekwencji systematycznie łamie się praworządność, co ma na celu zniszczenie demokracji międzywybor- czej, a więc wojnę wszystkich przeciw wszystkim. Wojna jest zawsze złem. Zatrzymać ją mogą tylko demokracje. Lekarze i służba zdrowia, wszyscy ludzie dobrej woli, we wszystkich krajach, muszą zwalczać wojny. Muszą się łączyć w słusznej sprawie. Wspólnym wysiłkiem damy radę. Trudna specjalność Specjalizacja z balneologii i medycyny fizykalnej należy do trudnych. Wyma- ga sporej wiedzy z różnych dyscyplin medycznych. Warunkiem przystąpienia do jej realizacji jest konieczność zdoby- cia uprzednio innej specjalności, w tym interny czy specjalizacji z medycyny rodzinnej. Przez wiele lat kursy specjali- zacyjne z balneologii i medycyny fizykal- nej odbywały się w Ciechocinku. Były to kursy stacjonarne, gdzie, oprócz wiedzy, można było poznać nowych balneologów, porozmawiać z kolegami z kursu czy wykładowcami. W ostatnich latach z wielu powodów sytuacja się zmieniła. Ponieważ prowadzenie kur- sów w poprzedniej formule nie było już możliwe, ich organizacji podjęła się Ślą- ska Izba Lekarska. Prezes Izby zwrócił się do mnie z prośbą o zorganizowanie oby- dwu wymaganych przez CMKP kursów. Zasugerowałem, aby organizacją, kwe- rendą wykładowców i rozpisaniem cza- sowym programu zajęła się prof. dr hab. n. med. Karolina Sieroń, która jest specja- listką z zakresu chorób wewnętrznych, gastroenterologii, angiologii i co w tym przypadku jest niezbędne, oczywiście balneologii i medycyny fizykalnej. Aktualnie pełni funkcję kierownika Zakła- du Medycyny Fizykalnej i przewodniczą- cej Senackiej Komisji Rozwoju Uczelni w Śląskim Uniwersytecie Medycznym, a ponadto, od wielu lat pracuje jako szef Oddziału w Szpitalu MSWiA w Katowi- cach. Organizacja kursów była trudna. Znale- zienie wykładowców kompetentnych w tym zakresie nie jest łatwe. Wynika to, w mojej ocenie, po części z przyjętego kiedyś błędnego założenia, że specjali- zacja z balneologii i medycyny fizykal- nej jest jakąś specjalizacją z nieistnie- jącej „medycyny uzdrowiskowej”. Było to w przeciwieństwie do przyjętych w świecie standardów błędem meryto- rycznym. Wiadomo, że we współczesnym świecie można wiedzę z balneologii i medycyny fizykalnej wykorzystać w każdym odpo- wiednio wyposażonym miejscu na zie- mi, przy czym rzeczywiście, wspaniale realizuje się metody balneologiczne w sanatoriach, które mają aspekt aliena- cji, nie do zastąpienia w warunkach życia codziennego. Zbliża się kolejna sesja kursów, możliwa, myślę, dlatego, że średnia ocen wysta- wiona przez uczestników kursu wykła- dowcom wyniosła 4,89. Znakomita jest, naprawdę niełatwa, współpraca wykła- dowców z mgr. Łukaszem Baronem, kierującym w Śląskiej Izbie Lekarskiej Ośrodkiem Kształcenia Podyplomowego Lekarzy. Prof. Aleksander Sieroń Fot. Chroma Stock

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5