ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach czerwiec 2022 nr 290

Pro Medico • czerwiec 2022 20 Dziecko z cukrzycą Pewnego razu jeden sąd zlecił mi wydanie opinii dotyczącej odwołania od orzeczenia Wojewódz- kiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, który orzekł, że dziecko z cukrzycą jest na tyle samodzielne, że nie wymaga opieki lub pomocy innych osób. Z PAMIĘTNIKA BIEGŁEGO SĄDOWEGO Rodzice brali udział w leczeniu dziecka, ale po kilku latach doszli do wniosku, że dziecku należy się orzeczenie o stop- niu niepełnosprawności, jako że wyma- ga ono pomocy innych osób w sposób przewyższający potrzeby dziecka w tym wieku. Jakie było ich zdziwienie, gdy najpierw zespół powiatowy, a następnie zespół wojewódzki uznały, że dziecko nie wymaga opieki innych osób, bowiem jest w dobrym stanie, uczy się dobrze, nie ma w zasadzie incydentów niedocukrzeń wymagających hospitalizacji, a cukrzyca leczona insuliną przy pomocy pompy insulinowej jest wyrównana. Dlatego orzeczono właśnie tak. Po otrzymaniu ostatniego orzeczenia matka dziecka (działająca w jego imieniu) odwołała się do sądu. Pomimo że nie jestem biegłym z zakre- su pediatrii, zlecono mi wydanie opinii po zbadaniu dziecka. Moim zdaniem sama dokumentacja, a przede wszystkim choroba, wystarczyłaby do wydania opi- nii w przedmiotowej sprawie – ale oczy- wiście, jako biegły, musiałem dostosować się do „życzenia” sądu – i zbadać dziecko fizykalnie, co nie miało jakiegokolwiek znaczenia faktycznego. Z ujawnionej dokumentacji medycz- nej, prowadzonej stosunkowo czytel- nie (co mnie nawet zdziwiło), wynikało, że dziecko jest w pełni sprawne. Wada serca została wyleczona, otrzymuje insu- linę, posiada pompę insulinową, utrzy- muje dietę i nie ma kłopotów w nauce. Cukrzyca jest bez jakichkolwiek powi- kłań, aczkolwiek wymaga stosowania insuliny oraz oczywiście okresowych kontroli lekarskich. Badanie fizykalne nie wniosło niczego do sprawy – nie stwier- dziłem jakichkolwiek odchyleń. Stwierdziłem jednak, że dziecko wymaga ponadprzeciętnej pomocy innych osób (matki, a faktycznie rodziców), bowiem: Po pierwsze musi otrzymywać insulinę. I to wymaga odpowiedniej pomocy. Po drugie insulinę przepisuje lekarz, a dziecko lat 12 nie ma prawa samo uda- wać się do lekarza, który nie może prze- pisywać mu leków bez obecności osoby dorosłej. Po trzecie dziecko samodzielnie nie pro- wadzi „kuchni”, a robi to zapewne matka – a więc w tym przypadku nie jest samo- dzielne. Po czwarte matka (lub ojciec) musi pilno- wać stosowania owej diety. To wszystko, moim zdaniem, wystarczyło do orzeczenia o tym, że dziecko wymaga opieki innych osób – w okresie do ukoń- czenia 16 lat (czyli zgodnie z przepisami dotyczącymi orzekania o niepełnospraw- ności u osób poniżej 16 lat) – bowiem nie jest w stanie samodzielnie egzystować. Dlatego nie zgodziłem się z orzeczeniem obu zespołów, uznających, że dziecko nie wymaga opieki osób innych w sposób przekraczający potrzeby dziecka w takim wieku. W podsumowaniu wskazuję, że takie sytuacje, jak ta, nie należą do rzadkości – i niestety wymagają postępowania sądo- wego na podstawie opinii biegłych. Czy jest to problem interesujący – nie jestem w stanie powiedzieć – ale wymaga on niewątpliwie zastanowienia osób opiniu- jących – a mogą nimi być każdy pedia- tra, diabetolog czy internista, którzy nie odmówią sądowi wydania opinii. Fot. Chroma Stock dr n. med. Ryszard Szozda członekNaczelnego SąduLekarskiego

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5