ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach czerwiec 2022 nr 290

5 Pro Medico • czerwiec 2022 Fot. J. Andrzejewska Opracowała: Alicja van der Coghen ŚLĄSKA IZBA LEKARSKA NA 15 KZL W WARSZAWIE W dniach 12-14 maja w Warszawie odbył się XV Krajowy Zjazd Lekarzy, w którym wzięło udział kilkuset delegatów, lekarzy i leka- rzy dentystów z całego kraju. Krajowy Zjazd Lekarzy jest najwyższą władzą samorządu lekarskiego. – To czas celebracji sukcesów, refleksji nad tym, co poszło nie tak – powiedział w swoim wystąpieniu prezes NRL prof. Andrzej Maty- ja . Podkreślił także, żeVIII kadencja była szczególna i niemiała stan- dardowego przebiegu, ze względu na pandemię COVID-19, a teraz – wojnę w Ukrainie. Podczas XV Krajowego Zjazdu Lekarzy wręczono odznaczenia Meritus Pro Medicis. Uhonorowano 24 lekarzy i lekarzy denty- Holandia zachwyciła lekarzy – seniorów *** Klub Lekarza Seniora w Katowicach – Ligo- cie zaprasza na spotkanie, które odbędzie się 13 czerwca od godziny 14.00 w Restau- racji Stajer. Zapisy prowadzi dr Weronika Siwiec – tel. 601 822 835 – w godzinach od 18.00 do 20.00 oraz Maria Nobis – tel. 516 511 832 – po godzinie 16.00. stów, członków samorządu lekarskiego, w tym aż trzech członków Śląskiej Izby Lekarskiej: dr Teresę Bieńko , dr. Stefana Kopocza i dr. hab. n. med. Krzysztofa Zaorskiego . Medal im. dr. Władysława Biegańskiego „Hominem Inveni”, przy- znawany osobom i instytucjom zaangażowanym w działalność społeczną lub filantropijną, ukierunkowaną na niesienie bezintere- sownej pomocy i wsparcia potrzebującym, został przyznany mię- dzy innymi dr n. med. Marii Gross – absolwentce Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach, specjalistce anestezjologii i reanimacji, pomysłodawczyni i założycielce najstarszego hospicjum domo- wego na Śląsku – Hospicjum św. Franciszka (od 2015 r. dr n. med. Maria Gross pracuje również w hospicjum im. św. Brata Alberta). Medal w imieniu pani doktor odebrał prezes ORL w Katowicach dr n. med. Tadeusz Urban . Pierwszy dzień zjazdu był także okazją by uhonorować najlepszych lekarzy sportowców w różnych dyscyplinach w latach 2019, 2020 i 2021. Upominki wręczyli: prezes NRL Andrzej Matyja i przewod- niczący Komisji ds. Sportu NRL Jacek Tętnowski . Ten zaszczytny tytuł przypadł trzem przedstawicielom Śląskiej Izby Lekarskiej: dr n. med. Agnieszce Widziszowskiej , dr. Kazimierzowi Kleczo- wi , dr Oldze Stępień-Wyrobiec . W obradach XV Krajowego Zjazdu Lekarzy brało udział 45 delega- tów ze Śląskiej Izby Lekarskiej. Relacja z wydarzenia i zdjęcia dostępne są na stronie: https://gaze- talekarska.pl. Sprawozdanie z wyjazdu Szkolenio- wo-Integracyjnego do Belgii i Holan- dii w dniach od 4.04.22 r. do 9.04.22 r., w którym uczestniczyło 29 lekarzy eme- rytów i rencistówŚILwKatowicach. W Belgii zwiedziliśmy Brugię i okazało się, że zupełnie inaczej wygląda ona od strony lądu i kanałów. Płynąc nimi, czuliśmy się chwilami, jak wWenecji, a część zabudowy miejskiej zachwyca różnorodnością stylu i ogromem budowli. Inaczej prezentuje się Bruksela, szczególnie część współczesna (wręcz szklane domy) i część zabytkowa – monumentalny rynek, Pałac Królewski, Pałac Sprawiedliwości. Antwerpia to miasto Rubensa, a także Madonny (jej wizerunków jest multum) – przepiękna katedra (tylko jedna wieża, a w niej cztery tryptyki Rubensa i niesamo- wite konfesjonały). Jest i DomRubensa, któ- ry, wraz z ogrodem, daje pojęcie o pozio- mie życia artysty. Holandia to Haga, Gouda, gdzie, oprócz ratusza, targu serowego znaj- duje się olbrzymi kościół św. Jana Chrzcicie- la, a w nim największy w Europie zbiór ory- ginalnych XVI-wiecznych witraży. l koncert na XIX-wiecznych organach. Oczywiście Keukenhof – do niego przyje- chaliśmy, 32 hektary kwiatów – głównie tulipany (całe pola), także hiacynty, żonkile, narcyzy i inne. To wszystko pachnie, rwie oczy barwami i różnorodnością kształtów, nie mówiąc o obrazach UTWORZONYCH Z KWIATÓW. To trzeba zobaczyć! Zaandam i wiatraki – jest ich niewiele i w różnym stanie, natomiast jest tam farma serowa, gdzie można posmakować, kupić sery i oczywiście dowiedzieć się wszystkie- go o tychże. I Amsterdam, który przeszliśmy pieszo. Okazuje się, że tam świętą krową są rowerzyści – nawet na przejściu dla pie- szych mają pierwszeństwo. Oczywiście kanały w 90% wykopane sztucznie, domy bardzo wąskie i bez piwnic, często pochylo- ne i pionizowanemechanicznie, dużo kwia- tów i ogródków – dopieszczonych. I muzea. Wystawa Van Gogha pokazuje różnorod- ność jego twórczości – o czym nie wszyscy wiemy – jego wykształcenie, a także trochę dzieł jego kolegów i jemu współczesnych, Muzeum Diamentów i Dom Rembrandta – pieczołowicie odtworzony. Dużym przeży- ciem był nocny rejs po kanałach Amsterda- mu z odpowiednio podświetlonymi obiek- tami i nocnypowrót dodomu. Byliśmy zmę- czeni, przeładowani wiedzą, ale warto było! MariaNobis Fot. archiwum autorki

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5