ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach czerwiec 2024 nr 310
11 Pro Medico czerwiec 2024 prof. dr hab. n. med Jacek Białkowski emerytowanykierownikKliniki KardiologiiDziecięcejSCCSwZabrzu Niezwykła historia Włodka z wadą serca Pod koniec lat 90-tych dr Michał Wojtalik, kardiochirurg z Zabrza, zainicjował pomoc gruzińskim kardiochirurgom z Tbilisi. Do tej pory nie funkcjonowała tam kardiochirurgia dotycząca wrodzo- nych wad serca. Z Gruzji zaprosił do naszego ośrodka jedenastoletniego chłopca – Włodka, sierotę z domu dziecka, u którego przeprowadzenie złożonej operacji (wielopoziomowe zwężenie tętnicy płucnej, podwójne odejście naczyń z prawej komory, ubytek międzykomorowy – VSD) w warun- kach miejscowych wydawało się zbyt trudne. Chłopiec miał wykonaną wstępnie operację paliatywną w Rosji (w dokumentach było napisane „zespolenie Blalock Tausig”, więc w założeniu połączenie tętnicy podobojczykowej z tętnicą płuc- ną). W Zabrzu przeprowadzono cewnikowanie serca, gdzie zespół hemodynamiczny (a w zasadzie dr Małgorzata Szkutnik) z prze- rażeniem stwierdziła, że tętnicę podobojczykową połączono nie z tętnicą, a z żyłą płucną. Teoretycznie chłopiec powinien umrzeć – na szczęście zrobiono to źle i wystąpiło zwężenie tego połączenia. Ponieważ spotkaliśmy się z czymś takim po raz pierwszy (i ostatni na szczęście), przesła- liśmy dokumentację do szpitala w Utrechcie do konsultacji. Jakież było nasze zdumienie, kiedy zobaczyliśmy nasze zdjęcia z angio- grafii opublikowane w jednym z wiodących magazynów kardio- logicznych (Heart 1997, 78, 342 autorzy: N. Sreeram, H. Hemme- lveld, F. Hitchcock „An unusual paliative shunt for cyanotic con- genital heart disease”) – szkoda, że bez naszych nazwisk i szkoda, że w komentarzu napisano tylko, że operację wykonanow Europie Środkowo-Wschodniej, nie wspominając, że rozpoznanie ustalono w Zabrzu, a pierwszy zabieg przeprowadzono wMoskwie. Ale to był dopiero początek niespodzianek. Ostatecznie zabieg kardiochirurgiczny przeprowadził w Zabrzu dr Michał Wojtalik tyl- ko z częściowym powodzeniem. Pozostał bardzo trudno dostęp- ny resztkowy ubytek międzykomorowy. Nie zdecydowano się na kolejną reoperację. Stan dziecka był stabilny, nie pozwalał jednak na wypisanie go ze szpitala, a tym bardziej na powrót do Gruzji. W międzyczasie Włodek stał się ulubieńcem całego zespołu kardiologii dziecięcej. Koledzy z Utrechtu (Holandia) zrehabili- towali się i przyjęli Włodka na kolejną operację jako ostatniego „polskiego” pacjenta z realizowanego programu pomocy. Szko- da, że i ta reoperacja się nie udała. Jego pobyt w zabrzańskim ośrodku zbliżał się do roku, a próby adopcji dziecka w Polsce nie powiodły się. Dyrektor prof. Michał Zembala naciskał na znalezienie sponsora, który zapłaciłby za pobyt dziecka w szpitalu. Piszący te słowa (JB) – już wtedy ordynator – zapytał dyrektora, o jakiej kwocie mówimy – odpowiedź była: 10000 USD. Mimo apeli w prasie i TV, nie udało się znaleźć dobroczyńcy. Wobec niemożności rozwiązania tego problemu napisałem list do Papieża Jana Pawła II (który już uprzednio sponsorował zakup oksygenatorów dla Gruzji w kwocie 5000 franków szwajcarskich). Odpowiedź nie nadeszła. Pojechałemna zjazd zagraniczny, gdzie spotkałem swojego przyja- ciela dr. Luigiego Ballerini’ego (szefa oddziału kardiologii dziecięcej wpapieskimSzpitalu Bambino Gesuw Rzymie). Dr Ballerini opinio- wał tego typu prośby dlaWatykanu. Powiedział mi, że i tę zaopinio- wał pozytywnie, ale ich liczba jest tak wielka, że według jego słów „kaktus mi wyrośnie na dłoni, jak coś dostaniecie”. Tymczasem bezpośrednio po powrocie z wyjazdu zadzwonił do mnie prof. Zembala z informacją, że arcybiskup Zimoń zaprasza nas w niedzielę na spotkanie i że nie wie, o co chodzi, ale mamy przyjść razem. Okazało się, że wręczył nam kopertę od JP II, w któ- rej było równiutko 10 000 USD (ogromna na te czasy kwota). Pie- niądze zostały wpłacone na szpitalną fundację. Historia Włodka skończyła się dobrze, został zaadoptowany przez rodzinę polską mieszkającą w Niemczech. Dziecko konsulto- waliśmy ponownie w Polsce z naszymi zagranicznymi gośćmi – dr Chuckiuem Mullinsem (USA), Ballerinim (Rzym) oraz Ramonem Bermudez Canete (Madryt). Zalecono wykonanie operacji u naj- lepszego kardiochirurga – dr de Leval w Londynie.Włodek zażyczył sobie, żebymmu towarzyszył podczas pobytu w Anglii (w prywat- nym szpitalu), co też się stało. Operacja w końcu się powiodła. Na zaproszenieWatykanu Papież JPII przyjął osobiste podziękowa- nia Włodka, jego nowych rodziców oraz moje na Audiencji Gene- ralnej na Placu Św. Piotra w Rzymie. Na zaproszenie Watykanu Papież JPII przyjął osobiste podziękowania Włodka. Fot. archiwum autora
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5