ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach czerwiec 2024 nr 310
12 Pro Medico czerwiec 2024 Detektyw w roli głównej Pewnego razu jeden z sądów zlecił mi wydanie opinii w sprawie o uchylenie obowiązku rentowego nakazując udzielnie odpowiedzi na pytanie, jaki jest stan zdrowia powódki, czy jest ona choćby częściowo niezdolna do pracy, a jeżeli nie, to od kiedy ta niezdolność ustała w oparciu między inny- mi o badanie oraz dowód z informacji detektywa. Z PAMIĘTNIKA BIEGŁEGO SĄDOWEGO Dr n. med. Ryszard Szozda biegłysądowy,sędzia NaczelnegoSąduLekarskiego Jedno z komercyjnych towarzystw ubez- pieczeniowych wniosło bowiem pozew o uchylenie obowiązku nałożonego przez sąd, który zasądził wypłatę renty wyrów- nawczej.Wskazano, że powódka jest zdolna do poruszania się, a przede wszystkim jest zdolna do korzystania z samochodu w cha- rakterze kierowcy. W uzasadnieniu zlecenia zapisano także, iż towarzystwo korzystało między innymi ze sprawozdania detektywa. Przedstawiono owo sprawozdanie. Detek- tyw przywołał fakt, że około siedem lat temu pozwana uległa wypadkowi, to zna- czy doszło do stłuczenia głowy, złamania licznych kości, czyli do urazu wielonarzą- dowego. Przed wypadkiem była zatrudniona jako księgowa – kadrowa. Obecnie wykonuje pracę księgowej w dwóch różnych firmach. Detektyw przeprowadził rozpoznanie usta- lając miejsce zamieszkania śledzonej. Napi- sał, że wychodzi na spacery z małymi psami i normalnie wychodzi do pracy. Wskazał, że śledzona kobieta„porusza się normalnie jak zdrowa osoba, nie posiada widocznych dysfunkcji ruchowych. Obie nogi pracu- ją normalnie, jak u zdrowej kobiety i nie stwierdza u niej innych dysfunkcji mogą- cych być pochodną obrażeń odniesionych w wypadku. Wizualnie wygląda na osobę zdrową fizycznie i psychicznie, a ponadto porusza się pojazdem, kierując nim.”Stwier- dził, że ma to miejsce zazwyczaj wtedy, gdy udaje się do firmy oddalonej od jej miejsca zamieszkania o około 11-13 km. Detektyw wskazał nawet rodzaj imarkępojazdu. Usta- lił, gdzie śledzona kobieta jest zatrudniona (w tej samej firmie, gdzie pracowała przed wypadkiem). Wpodsumowaniu swego raportudetektyw stwierdził, że śledzona mogła wrócić na sta- nowisko zajmowane w tej samej firmie przed wypadkiem. Podniósł także, iż może Fot. Chroma Stock pracować w pełnym wymiarze czasowym, ponieważ prace zaczynała o 8.00, a koń- czyła o 16.00. Z obserwacji wynikało także, iż śledzona „poruszała się ostrożnie w celu zmylenia ewentualnej obserwacji”. Zdaniem detektywa jej zachowanie świad- czy o tym, że kobieta nie posiada jakich- kolwiek stanów lękowych związanych z prowadzeniem pojazdu i samego ruchu pojazdów. W sprawie wypowiadali się także świad- kowie potwierdzając obecne zatrudnienie pozwanej. Ujawnione dokumenty potwier- dzały ten fakt. Omówiłem także dokumen- tację medyczną. Wynikało z niej, że pozwa- na praktycznie od kilku lat nie zasięgała porad dotyczących przebytych urazów. Była badana przez biegłego ortopedę, któ- ry opisał uraz, aczkolwiek uznał, że obecnie pozwana jest zdolna do pracy na ogólnym rynku pracy i może wykonywać ją w peł- nymwymiarze. Biegły neurochirurg opisał własne badanie analogicznie do biegłego ortopedy i stwier- dził to samo co on wskazując, że leczenie skutkówwypadku zostało zakończone. Dla- tego sąd zlecił mi wydanie opinii z zakresu medycyny pracy. Dokonałem badania nie stwierdzając rów- nież jakichkolwiek odchyleń związanych ze skutkami wypadku. W analizie przypad- ku ujawniłem całą dokumentację i odnio- słem się do wydanych opinii biegłych. Napisałem, że moja opinia jest zbieżna z oceną ortopedy i neurochirurga, a także detektywa – czyli, że pozwana jest już zdol- na do wykonywania pracy sprzed wypad- ku, a niezdolność do pracy spowodowana wypadkiemustała. Z tego zdarzenia płynie informacja dla wszystkichopiniujących, żemogąwydawać opiniewsprawach, wktórych chodzi o znie- sienie obowiązku dalszej wypłaty renty przez towarzystwo ubezpieczeniowe, gdzie jednym z dowodów będzie raport detekty- wa. Zdarza się to coraz częściej.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5