ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach grudzień 2018/ styczeń 2019 nr 255
15 Pro Medico • grudzień 2018 / styczeń 2019 Wydarzenie co roku przyciąga lekarzy dentystów nie tylko z ŚIL, ale również z innych Izb. „Andrzejki” łączą przyjemne z pożytecz- nym, bo sesje naukowe i warsztaty przeplatają się ze spotkania- mi towarzyskimi lekarzy dentystów. Szkolenia kończy zabawa andrzejkowa. Tegoroczna edycja odbyła się pod hasłem: „Sto- matologia wczoraj i dziś” , którego pomysłodawcą jest lek. dent. Aleksandra Sommerlik-Biernat , wiceprzewodnicząca Komisji Stomatologicznej ORL w Katowicach: – Naszym założeniem było tak skonstruować siatkę wykładów, aby część wiedzy z nich płynąca opierała się na starych, znanych i spraw- dzonych metodach, a część odnosiła się do nowoczesnych badań i idących za tym technologii. Zależało nam, aby zestawić i porów- nać dotychczasowe techniki dentystyczne z nowymi, niekoniecznie na zasadzie, że nowe wypiera stare, ale by pokazać, że zadowolenie pacjenta oraz pozytywny efekt kliniczny można osiągnąć różnymi metodami. holistyczny. Przez ostatnich 10 lat w nauce główne podejście badawcze to była anali- tyka redukcjonistyczna. Jeśli mamy zja- wisko złożone, to staramy się je poznać tylko na jednym typie analizy, na jednej metodzie. Redukujemy je do elementów najprostszych, np. samolot odrzutowy lata i chcemy dowiedzieć się, na czym to zjawisko polega. Rozbieramy ten samo- lot na części, dochodzimy do najmniejszej śrubki. Mamy wtedy duży katalog róż- nych części, ale żadna z nich nie lata. Trze- ba bardzo specyficznego złożenia tych części, by pojawiła się funkcja latania. Jeśli komórka organizmów żywych jest tak złożona, że ma miliony cząsteczek: białek, kwasów nukleinowych, DNA, cukrów itd., to nie wystarczy mieć listy tych związków. Tylko musimy dokładnie wiedzieć, jak one działają. Oczywiście, my mamy już jakąś wiedzę, ale znamy zaledwie wycinek pew- nych reakcji, nie możemy jeszcze ogarnąć naszym umysłem tej całości. Współcze- sna nauka to właśnie biologia systemów czy medycyna systemów; ona stara się poznać reguły i prawa, jakie rządzą taką złożoną całością. – To wszystko, co Pan przeżył, ukształ- towało Pana jako człowieka i naukow- ca. Chciałby się Pan urodzić np. w 1990 roku? Miałby Pan dziś 28 lat… – Myślę, że nie. Jestem szczęśliwy, że splot okoliczności pozwolił mi przyjść na świat w 1925 r. Moje dzieciństwo było bardzo szczęśliwe, do momentu, kiedy wybuchła wojna. Czas przed wojną wspominam z dużym sentymentem, z miłością myślę o rodzicach, o rodzinie, o ludziach, sąsia- dach, nauczycielach – to wszystko kształ- tuje człowieka. Postęp technologiczny jest ciekawy, pomaga nam w wielu rze- czach, ale też nas trochę dehumanizuje. Przed wojną do mojej Janówki codzien- nie przyjeżdżał listonosz rowerem. 80 lat później – nie przyjeżdża w ogóle, trzeba jeździć na pocztę, by podjąć list. To ja się pytam: gdzie tu jest postęp? Wielką szko- dę wyrządziła nam II wojna światowa, gdyby nie ona, bylibyśmy bardzo cieka- wie rozwijającym się krajem. – Komu powinniśmy podziękować za to, kim Pan dziś jest? Kto mobilizo- wał Pana do nauki? – Rozwój człowieka, jego postępywnauce to jest zasługa na początku rodziny, szkoły, otoczenia, środowiska, a dopiero na koń- cu własnej pracy. Człowiek jest elemen- tem silnie uwarunkowanym społecznie. Rzeczywiście, chciało mi się uczyć, ale inni stwarzali mi taką możliwość, za to zawsze będę im wdzięczny. Najpierw rodzice, potem bratowa zabiegali o moje elemen- tarne warunki życia i nauki. Kobiety w życiu rodziny wydają mi się być niedocenione. Myślę teraz o mojej Żonie; na jej głowie była troska o całą rodzinę. Ja mogłem popołudniami i wieczorami pracować, bo ona robiła zakupy, pra- ła, sprzątała, dbała o dzieci i dom. Teraz nawet myślę nieco szerzej o roli kobiety w utrzymaniu życia. Kobieta, będąc w cią- ży, wnosi całą wielką historię ewolucji komórki – tej najmniejszej jednostki życia. Cała architektura, złożone oraz podsta- wowe funkcje komórkowe są wnoszone przez kobietę i rozwijają się w skompliko- wany twór – w człowieka. Wydaje mi się, że tu jest pewna „niesprawiedliwość”, a biologiczna rola kobiety w utrzymaniu naszego gatunku jest niedoceniana. – Czym dla Pana jest wolność? – Wolność to jest taka wartość, która warunkuje całe nasze życie, nasze postę- powanie. – Czy my, Polacy, dziś ją dobrze wyko- rzystujemy? – Byłoby dobrze, gdybyśmy się mniej kłócili. To, co jest bardzo bolesne, to brak solidarności i społecznego spokoju. Nie mamy wspólnych interesów ogólno- narodowych, ani wartości, które byśmy wszyscy wyznawali. Podziały są bardzo przykre, zwłaszcza dla zwykłego człowie- ka, one idą dość głęboko w dół społeczeń- stwa, a są generowane z góry, głównie przez niektórych, nieodpowiedzialnych polityków. Niestety, nie widzę, by ktoś szukał sposobu na zasypanie tych„rowów nienawiści”. rozmawiała Alicja van der Coghen V Andrzejki Stomatologiczne Stomatologia wczoraj i dziś Piąta edycja (23-25 listopada 2018 r.) „Andrzejek Stomatologicznych” już za nami. Od pięciu lat Komisja Stomatologiczna organizuje pod koniec listopada konferencję o charakterze zarówno dydaktyczno-naukowym, jak i integracyj- no-kulturalnym. Fot. Anna Michalczyk
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5