ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach grudzień 2019 / styczeń 2020 nr 265

Pro Medico • grudzień 2019 / styczeń 2020 16 DR N. MED. KRYSTYNA SZYROCKA-SZWED – Ina Matusiak: Do kogo kieruje Pani w szczególności treści publikowane na blogu? – Krystyna Szyrocka-Szwed: Blog jest dla wszystkich, którym bliski jest temat własnego ZDROWIA. Pisany jest z myślą o pacjen- tach, do nich też jest kierowany. Wielokrotnie zgłaszał się do mnie pacjent z kartą wypisową ze szpitala i mówił: proszę mi wyjaśnić, co tu jest napisane, bo ja tego nie rozumiem. Mój pierwszy wpis na blogu ma tytuł: „Idziemy do lekarza, czyli WYWIAD LEKARSKI. Jak przygotować się do wizyty u lekarza”. Temat niezwykle istotny. Pacjenci często czekają kilka miesięcy na wizytę u lekarza specjalisty, a wychodzą nie osiągając takiej korzyści z wizyty, jaką chcieliby i mogliby osiągnąć. Dlaczego? Bo nie wiedzieli, co trzeba przynieść, nie są przygotowani do udzie- lenia odpowiedzi na podstawowe pytania, nie wiedzą, jakie leki stosują, bo idąc do neurologa, nie przypuszczali, że będą pytani o leki, które zapisał np. kardiolog, niemają ze sobą wynikówbadań, kart wypisowych. To są niezwykle ważne informacje, bo nie moż- na zająć się leczeniem tylko głowy lub bólu prawej nogi, mimo iż z takimi właśnie dolegliwościami pacjenci często zgłaszają się do neurologa. To wszystko wyjaśniam w moim wpisie, aby ułatwić pacjentom i lekarzom pierwsze spotkanie. – Czy Pani pacjenci korzystają z publikowanych przez Panią treści? – Tak. Spotkałam się wielokrotnie z pacjentami, którzy na moje pytanie – na przykład, czy piją dostateczną ilość wody codziennie (było to w czasie upałów) lub czy mają przy sobie wypisy ze szpita- la, lub czy pacjenci z padaczką pamiętają o niezbędnym, regular- nym trybie życia i czy notują napady, odpowiadają:„tak, czytaliśmy o tym na Pani blogu”. Albo inna sytuacja, gdy pacjent mówił do mnie:„pisała Pani na blo- gu o takich (tu wymienia) objawach, a moja mama ma takie. Czy to może jest ta choroba, o której Pani pisze?”. – Czy zachęca Pani swoich pacjentów do korzystania z treści publikowanych w„Z pamiętnika lekarza”? – Czasem tak, najczęściej wtedy, gdy pacjent zadaje bardzo dużo pytań na temat schorzenia, o którym pisałam na blogu, to wtedy na koniec rozmowy wspominam, że więcej interesujących go infor- macji znajdzie właśnie tam. – Czywswojej pracy spotkała się Pani z sytuacjami, kiedy przy- szedł do Pani pacjent, który zdążył się zdiagnozować za pomo- cą wiadomości znalezionych w internecie? –To zdarza się dość często i dotyczy głównie ludzi młodych. Łatwiej radzą sobie z internetem, więcej czasu spędzają w tak zwanej sieci i wyciągają z wyczytanych wiadomości różne wnioski. Dość czę- stym rozpoznaniem postawionym z wiadomości internetowych jest stwardnienie rozsiane. Ponieważ objawy tego schorzenia mogą być bardzo różne, więc łatwo je sobie dopasować. – Czy według Pani„doktor google”jest utrudnieniemdla leka- rzy? Czy pacjenci podważają diagnozę specjalisty, ponieważ według internetu mają inną dolegliwość? – Uważam, że dostęp do wiedzy to wielki postęp i dobrze, tylko trzeba wiedzieć, na które strony warto wchodzić. To tak, jak z książ- kami. Ważne jest, żeby czytać, ale jeszcze ważniejsze jest to, co się czyta. Natomiast nie można samemu się diagnozować i leczyć. A rozpoznania stawiane są nie tylko z internetu, ale również z seria- li takich jak „Dr House”, „Na dobre i na złe”. Zdarzali się pacjenci mówiący, że taki sam przypadek był w serialu i to było TO. Ale nie spotkałam się, na szczęście, z sytuacją podważenia diagnozy spe- cjalisty. Raczej przychodzili do lekarza z chęcią podyskutowania na ten temat i usłyszenia od lekarza, że to jednak nie jest TO. – Pani zdaniem blogi lekarzy są odpowiedzią na niezweryfi- kowane treści/porady na temat zdrowia publikowane w inter- necie? – Moim zdaniem nie. Ja nie polemizuję z treściami zawartymi w internecie. Mój blog jest odpowiedzą na setki, jak nie tysiące rozmów z pacjentami, na ich powtarzające się problemy i zapyta- nia. Pragnę, aby lepiej rozumieli swój stan zdrowia i pewne pojęcia medyczne, które są często dla nich niejasne i żeby ułatwić komuni- kację lekarz/pacjent. Wyjaśniam na blogu wiele takich pojęć, tłu- maczę np. co to jest hyperostosis frontalis, co to jest torbiel, ogni- Lekarze w sieci 13 mln ludzi przynajmniej raz w miesiącu odwiedza serwisy związane ze zdrowiem, szukając porad, a nie- jednokrotnie diagnozy swoich schorzeń. Wśród często niepotwierdzonych medycznie i naukowo informacji na blogach, portalach, w mediach społecznościowych, można jednak znaleźć „perełki”. Są to blogi prowa- dzone przez lekarzy. Przykładami są „Poradnik geriatryczny”, którego autorem jest lekarz Piotr Seiffert oraz „Z pamiętnika lekarza”, autorstwa dr n. med. Krystyny Szyrockiej-Szwed. Poradnikgeriatryczny.pl jest medycznym portalem edukacyjnym, zawierającym praktyczne wskazówki doty- czące zdrowia osób starszych. Powstał wskutek doświadczeń lek. Piotra Seifferta z pacjentami geriatrycznymi i ich bliskimi. Publikowane porady dotyczą problemów zdrowotnych i opiekuńczych, z którymi zmagają się codziennie. Dr n. med. Krystynę Szyrocką-Szwed do prowadzenia bloga zachęcił syn, który słuchał w domu opowieści mamy na temat zdarzeń z pracy lekarza. Na blogu pani doktor dzieli się z pacjentami swoim wieloletnim doświadczeniem i przemyśleniami. Fot. Archiwum prywatne

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5