ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach grudzień 2020 - styczeń 2021 nr 275
1 Pro Medico • grudzień 2020 – styczeń 2021 Powiem wprost Gra? Pandemia uderzyła w nas ze zdwojoną mocą. Zaczęły sprawdzać się najczarniejsze scenariusze. Statystyki, szczególnie te, które dotyczą liczby zmarłych, budzą przerażenie. Najbardziej przykry jest fakt, że w tych licz- bach skrywają się nazwiska naszych Koleżanek i Kole- gów, którzy, niosąc pomoc innym, przedwcześnie ode- szli. Chwała i cześć ich pamięci. Wydawałoby się, że tak poważna sytuacja powinna jed- noczyć wszystkich w walce z chorobą i jej skutkami. Ale rzeczywistość obnaża bardzo różne oblicza. Najwięk- szym rozczarowaniem jest podejście władz i polityków. Bardzo chętnie pokazują swoje osiągnięcia, głównie w organizacji szpitali tymczasowych i mobilizowaniu pracowników ochrony zdrowia do zaangażowania się w pracę, szczególnie z pacjentami chorymi na Covid-19. Sprawnie tworzą iluzoryczne zapewnienia, jak bardzo chcą nam pomóc w pracy. Tuszują własny chaos i brak przygotowania do działań w walce ze skutkami tzw. drugiej fali epidemii. Rząd składa własny projekt ustawy, która ma nam pomóc. Sejm odrzuca prawie wszystkie poprawki Senatu, które miały uczynić tę ustawę bar- dziej pomocną i przydatną w naszej codzienności. Niestety, mija czas, a ustawa ze względu na samoza- pętlenie się jej twórców, długo nie jest opublikowana. Oczywiście większość z nas ma poczucie, że przyczy- na jest bardzo prozaiczna – chęć opóźnienia wypłaty dodatków należnych tym, którzy z Covidem walczą na co dzień. Do tego wszystkiego ta przedziwna retory- ka, gdzie Minister Kraska – nasz kolega po fachu, mówi o„użyciu”lekarzy, a Ministerstwo Zdrowia sugeruje spo- łeczeństwu, że w pomocy pacjentom z Covid-19 naj- ważniejsze są łóżka, wolontariusze, harcerze, żołnierze WOT i wszyscy inni ludzie dobrej woli. Nikt nie mówi, że łóżko i respirator nie leczą, że terapię z wykorzystaniem tego sprzętu musi prowadzić lekarz i to doświadczony. Wspomniany już Minister sugerował, że obowiązek nałożony ustawą na samorząd lekarski do wskazywania lekarzy mogących podlegać oddelego- waniu przez wojewodę to tylko próba sił, ponieważ oni już wszystkie listy mają i nie muszą o nic się do nas zwracać. Podobnie, brak zainteresowania lub własne wizje propo- nowanych przez nas rozwiązań pokazuje opublikowana na naszych stronach odpowiedź Ministerstwa na mój list otwarty. Do dziś NFZ nie odniósł się do kwestii możliwych przepustek u pacjentóww oczekiwaniu na wynik badania w kierunku SARS-CoV-2, a Ministerstwo zaproponowało lekarzom, którzy nie zdali LEK-u, jedynie czasowe prawo wykonywania zawodu; czyli zamiast się uczyć i przygoto- wać do egzaminu, powinni wziąć czynny udział w walce z pandemią, ale po jej zakończeniu z powrotem wrócić do książek. Ciekawe, ilu młodych poczuje się zachęco- nych do poświęcenia dla idei, wiedząc, żew ich przypadku ministerialne„użyj”dopełni...„i wyrzuć”. Ta przedziwna roz- bieżność w podejściu do walki z chorobą pięknie została zilustrowana przez Kolegę Friedigera: „Żaden generał nie wygrał wojny i bitwy, prowadząc walkę ze swoimi żołnie- rzami”. To bardzo prawdziwe, ale jakże przykre. Składam Wszystkim Koleżankom i Kolegom najserdecz- niejsze życzenia zdrowych, co chyba w obecnej sytuacji jest najważniejsze, ale również spokojnych, jeśli to możli- we, radosnych Świąt Bożego Narodzenia i lepszego niż ten mijający, Nowego 2021 Roku. dr n. med. Tadeusz Urban Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5