ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach grudzień 2020 - styczeń 2021 nr 275

Pro Medico • grudzień 2020 – styczeń 2021 12 Może nie powinno to specjalnie interesować rzecznika, ale to, co opisuje lekarz pracujący w SOR i poradni specjalistycznej, niespecjalnie odbiega od opisów takich sytuacji w skargach, jakie napływają do Biura Rzecznika. Dr n. med. Ireneusz Szymczyk, Konsultant wojewódzki w dzie- dzinie medycyny rodzinnej, broni tej formy zdalnych konsultacji udzielanych przez lekarzy rodzinnych. Pan doktor opiera swoją argumentację na„Raporcie z badania satysfakcji pacjentów korzy- stających z teleporad u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej w okresie epidemii Covid-19”. Wg wyni- ków przeprowadzonego badania, teleporady spotkały się z pozytywnym odbiorem większości korzystających z nich pacjentów. Dlaczego zatem zarówno lekarze spe- cjaliści, jak i pacjenci narzekają na tele- porady? Brak wywiadu chorobowego, brak badania klinicznego oraz brak jakich- kolwiek badań dodatkowych, które uzasadniłyby skierowanie do określo- nego specjalisty powodują, że obo- wiązek ten spada na poradnie specjali- styczne, nie tylko wydłużając niepotrzebnie diagnostykę, ale i nie- jednokrotnie skutkują skierowaniem pacjenta do niewłaściwego specjalisty. Analizując dokumentacjęmedyczną poradni specjalistycznych, coraz częściej znajdujemy nawstępiewpis„od pacjentawPOZ nie zebrano wywiadu, pacjent niebadany, bez jakichkolwiek badań”. No i co w takiej sytuacji ma zrobić rzecznik, skoro zarówno Komisje Etyki Lekarskiej, jak i ustawa o zawodzie, nakazują lekarzowi, aby – podejmując decyzje terapeutyczne – wcześniej zbadał pacjenta? ZarównoPandr n.med. Ireneusz Szymczyk, jak i radcaprawnyZespo- łu Radców Prawnych ŚIL Katarzyna Różycka, podkreślają, że:„zasady odpowiedzialności zawodowej cywilnej i karnej przy udzielaniu tele- porady są takie same, jak wprzypadku innych świadczeń”. Muszę jasno i wyraźnie podkreślić, że Rzecznicy Odpowiedzialno- ści Zawodowej nie są przeciwnikami teleporad, ale tych z rozsąd- kiem i ostrożnie stosowanych. Z TEKI RZECZNIKA To nie czas na waśnie i konflikty Z dużym zainteresowaniem przeczytałem październikowy numer Pro Medico. Artykuł Ireneusza Wójcika nie pozwala przejść nad nimbez echa, bowiemdosadnie i obrazowo przedstawia skutki tak zwanych teleporad w SOR-ach i poradniach specjalistycznych. Teleporady zawsze będą budzić różne emocje, bo dla jednych samo wystawienie skierowania kończy sprawę, dla innych dopiero zaczyna. Gdzieś po drodze zabrakło jednak zrozumienia, współpracy, czy – jak się obecnie często mówi – solidarności zawodowej. Stefan Kopocz OkręgowyRzecznik OdpowiedzialnościZawodowej Często lekarze, poprzez brak badania czy wykonania podstawo- wych badań, sami wytrącają sobie dowody mogące pomóc w razie skargi. W tym samym numerze lekarz Anna Teper specjalista medycyny rodzinnej pisze, że nie leczy przez telefon. Jednoznacznie wskazuje ona na plusy i zasadzki zdalnych porad i trudno się z nią nie zgo- dzić. Z punktu widzenia rzecznika, teleporady tak, ale obwarowane dobrym i precyzyjnie zebranym wywiadem, znajomością historii leczenia pacjenta. Nie do przyjęcia jest sytuacja, kiedy pacjent nie ma możliwości podania okoliczności zachorowania i precyzyjnie określić objawów swej choroby. Teleporady zatem zawsze będą budzić rożne emocje, bo dla jed- nych samo wystawienie skierowania kończy sprawę, a dla innych dopiero zaczyna. Wydawałoby się, że gdzieś po drodze zabrakło zrozumienia, współpracy czy, jak się obecnie często mówi, solidarności zawodowej. Dlatego list w imieniu Komisji Mło- dych Lekarzy Rodzinnych, wzywający do wzajemnego szacunku i solidarno- ści, staje sięw takich sytuacjach niezwykleważny. Piszą ten list mło- dzi lekarze, ale treść listu świadczy o ogromnym zaangażowaniu i chęci konsolidacji środowiska. Oto jeden tylko fragment listu: „Współpraca podstawowej opieki zdrowotnej, oddziałów ratunkowych oraz lecznictwa szpitalnego nigdy nie była łatwa. Bo też nie może być łatwa w państwie cią- głego deficytu środków i pracowników, w którym system został stworzony tak, aby obracać pacjentów przeciwko nam oraz nas przeciwko sobie. W czasie pandemii dotychczasowe rysy i pęknię- cia przybierają rozmiary przepaści, a stare zadry i blizny otwierają się na nowo...” Dlatego, Koledzy, pamiętajcie: to nie czas na waśnie i konflikty. Jest wiele powodów do twierdzenia, że próbuje się konfliktować nasze środowisko. Ułomne przepisy, próba umożliwienia pracy w naszym kraju lekarzom spoza UE. To tylko nieliczne przykłady. Solidarność, wzajemny szacunek i zrozumienie – to w obecnych czasach nie mogą być puste słowa. To konieczność.

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5