ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach grudzień 2020 - styczeń 2021 nr 275
Pro Medico • grudzień 2020 – styczeń 2021 22 W związku z epidemią SARS–CoV-2, 49. Krajowy Zjazd Polskiego Towarzystwa Otorynolaryngologów – Chirurgów Głowy i Szyi, pla- nowanyw tymrokuwKrakowie, obradował w trybie onlinewdniach 4-6 października br. Dzień wcześniej, delegaci na Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wy- borcze wybrali prof. dr. hab. n. med. Jacka Składzienia na przewod- niczącego Zarządu Głównego na kadencję 2020-2022. W nowych gremiach znaleźli się także przedstawiciele Śląskiej Izby Lekarskiej. Decyzją delegatówwkolejnej kadencji prof. dr hab. n. med. JanPilch został wybrany w skład Komisji ds. Członków Honorowych PTORL, dr n. med. Jacek Kozakiewicz – Komisji ds. Nagrody im. prof. Jana Miodońskiego, a prof. dr hab. n. med. Jarosław Markowski został ponownie członkiemZarządu Głównego. WtymrokuNagrodęNaukową im. prof. JanaMiodońskiego przyzna- no dr n. o zdrowiu KlaudiiMazurek z ZakładuMedycyny Estetycznej Katedry Kosmetologii Wydziału Nauk Farmaceutycznych w Sosnow- cu ŚUM w Katowicach za pracę doktorską pt.: „Ocena metabolizmu tkanki łącznej u pacjentów z nowotworem złośliwym rejonu głowy i szyi poddanych radioterapii”. Zgodnie z Regulaminem, nagroda może być przyznana przedstawicielom innych dyscyplin medycz- nychwnoszących swymdorobkiem istotny wkładwbadania służące otorynolaryngologii. Wciągu trzechdni odbyło się 31 sesji naukowych. Dyskutowanomię- dzy innymi o problemach laryngologicznych wieku rozwojowego, postępach w rekonstrukcji twarzy, diagnostyce i leczeniu chirur- gicznym wybranych nowotworów krtani, a także o powikłaniach w otolaryngologii, nowych trendach w diagnozowaniu chorób krta- ni i innowacjach w laryngologii. Przedstawiciele Kliniki Laryngolo- gicznej ŚUM w Katowicach przedstawili uczestnikom Zjazdu wyniki Górnośląskiego Programu Leczenia Głuchoty Metodą Wszczepów Implantów Ślimakowych. Zjazdowi towarzyszyłaWirtualnaWystawa Medyczna. Kolejny – jubileuszowy, 50. Krajowy Zjazd PTORL odbędzie się weWrocławiu. dr KatarzynaPrzytuła-Kandzia Sekretarz ZGPTORL (2018-2020) zrobi nam nic, bo z nami Śmigły-Rydz”, a dzisiaj uspokajają, że mają dla Polaków łóżka. Gdyby chodziło o narodową drzem- kę, byłbym spokojny. Sprawa jednak wydaje się bardziej zawiła, bo do łóżek tych ktoś musi podejść (nie wspominając o lekarzach z których 33 tys. przekroczy- ło 65. rok życia, pielęgniarek brakuje już rozpaczliwie). Co gorsza, łóżka te często pochodzą z przemianowanych naprędce innych oddziałów, które, nie mogąc teraz prowadzić diagnostyki i leczenia, pozo- stawiają pacjentów samych sobie. Strach budzi myśl, że nie ma się„covida”, a ma się np. niewydolność krążenia, albo chorobę nowotworową. Kto będzie diagnozował i leczył tych chorych? Czy wzrost śmiertel- ności ogólnej nie będzie po części spowo- dowany ich zaniedbywaniem? Politycy mówią też, że tylko „zamrażanie” jest dla nas szansą. Ale taka Szwecja, choć z natury zimna, ma na to wszystko inny pomysł i nie chce mi się wierzyć, że jej rząd to grupa samobójców rozszerzonych. Dziennikarze. To władza już nie czwarta, lecz pierwsza. Ogląd świata średniego Kowalskiego zależy od tego, co wyświe- tlą mu między reklamą podpasek a leku na wzdęcia. Media karmią go liczbami zakażonych. Skąd wiemy jednak, jaka jest ta liczba, skoro zakażenieprzebiegaćmoże bezobjawowo? Robimy testy – mamy zakażenia, nie robimy testów – mamy spadek zakażeń? Chodzi taka pogłoska, że pewna śląska grupa społeczna wybie- rała się na rozmowy z rządem w stolicy, a że zwykle rozmowy te kończą się pale- niem opon, czego rząd nie lubi, wymaza- no ich podczas szychty, ujawniając niebo- tyczną skalę zakażeń. Chłopy dziwiły się wielce, że są tak chorzy, bo sami tego nie zauważyli, ale summa summarum wyjazd się nie odbył, a statystyki„covidowe”moc- no drgnęły. Skąd wiemy, jaka jest rzeczywista liczba zgonów z powodu koronawirusa? Jak to wszystko będzie w praktyce kodowa- ne? Czy chory „z covidem”, zmarł z powo- du „covida”? Statystycznie pan i jego pies mają trzy nogi, więc różni ludzie różne rzeczy będą mogli z tych danych wyliczać (w zależności od zleceniodawcy liczenia). W ogóle to ja podziwiam średnie- go Kowalskiego, za to, że nie siedzi na oddziale zamkniętym psychiatrii po tym, czego się naczytał i naoglądał. Z pewnością mamy do czynienia z epi- demią wirusa, który powodować może u części zakażonych zapalenie płuc z możliwością powikłań. Z pewnością pewien odsetek zakażonych wymaga tle- noterapii, z tych z kolei pewien nieduży (jak obecnie obserwuję) procent wyma- ga wentylacji mechanicznej. Mam jednak wrażenie, że media przedstawiają świat w taki sposób, jakbyśmy wszyscy mieli zająć się natychmiast kopaniem grobów zbiorowych na każdym skwerku. Zasta- nawiam się, czy nie przeszlibyśmy przez to wszystko spokojniej wyłączywszy tele- wizor. A przyszłość? Co będzie dalej? Może jak w powojennej piosence, któ- rą lubi mój Tata, co wojnę przeżył... „Za dzień, za dwa, wstanie świt i dzieci narodzą się nowe nam”. Potem pewnie paru gości słusznie, a (znacznie więcej) niesłusznie, będzie miało przyszpilony order, paru prawdziwych bohaterów dołączy (zwykle) anonimowo do gro- na Wszystkich Świętych. Przeważająca większość krzywej Gaussa opowie o tym kiedyś dzieciom i wnukom przy kolacji... A teraźniejszość? Jednooki Horatio Nelson, na chwiejącym się pokładzie liniowca Victory, też pewnie nie miał lekkiego życia. Świadomy, że przy- stępuje do decydującej dla siebie i ojczyzny bitwy, kazał wywiesić rozkaz, który choć swą prostotą wielu zadziwił, to przeszedł do historii.„England expect that every man will do his duty” (Anglia oczekuje, że każdy wypełni swój obowiązek”). Podoba mi się pomysł Admirała na prze- trwanie ciężkich chwil. Będę więc pełnił swoje obowiązki, jak umiem najlepiej, skupiając na tym co jest mi dostępne i na co mam wpływ. Niezły to chyba spo- sób na te trudne czasy... LIST DO REDAKCJI 49. Krajowy Zjazd PTORL – nowy rozdział w historii zjazdów Obrady online – Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze. Fot. Dariusz Hein, Agora
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5