ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach grudzień 2020 - styczeń 2021 nr 275

7 Pro Medico • grudzień 2020 – styczeń 2021 reotypowo kogoś, z kim nie umiemy się porozumieć, kto nie potrafi się odpowiednio wysłowić, uznajemy za gorszego, głupszego. Przekonały nas o tym lata pracy ze studentami obcokrajowcami. Nawet jeśli jest bardzo mądry, inteligentny i oczytany w swoim języ- ku, nic to nie daje w relacji z wykładowcami i innymi studentami, bo nie potrafi tego udowodnić! A lekarz? Musi rozumieć, co znaczy jeśli kogoś „dźga”, co jest typową przypadłością Polaków: może dźgać w żołąd- ku, wboku, wokolicy żeber. Musi umieć rozróżnić żołą- dek od brzucha – bo my Polacy, my, Polki, wyraźnie odróżniamy ból żołądka od bólu brzucha. Lekarz musi umieć dopytać, czy ból jest palący, ściskający, tępy czy ostry, czy„ciągnie po nodze” itp. Bez umiejętności językowego porozumienia nie ma mowy o zaufaniu do lekarza, ale też o dobrym zdiagnozowaniu i potem leczeniu. Same badania, opukiwanie i osłuchiwanie nic nie dadzą. Lekarz musi z pacjentem rozmawiać! W przypadku lekarza to często kwestia czyjegoś życia i śmierci, bo błąd może faktycznie koszto- wać czyjeś życie, a co naj- mniej uszczerbek na zdrowiu. Poznanie nowych języków i kultur zawartych w obcych językach jest ogromnie istotne zawsze, a w zawodzie lekarza – wręcz – konieczne. Lekarz winien być otwarty, świadomy, tolerancyjny i... koniecznie zaznajomiony z kulturowymi aspektami życia społeczności, w której pracuje – musi znać kul- turowe, w tym socjokulturowe, ograniczenia, nieprze- kraczalne lub trudno przekraczalne tabu, które może hamować odpowiedzi na pytania w diagnostyce, czy uniemożliwiać pewne zachowania pacjentów. A mówienie po polsku to przecież prestiż i nobilitacja: w języku polskim mówiło i mówi wszak wielu zna- nych ludzi, zdobywcówważnych nagród, wynalazców i odkrywców. Po polsku biegle mówiło ośmioro noblistów! Dziedziny, w których Polacy otrzymali Nagrody Nobla to: fizyka, chemia, literatura, nagroda pokojo- wa. Po polsku mówiło wielu zdobywców Oscarów np. Janusz Kamiński – ope- rator, Paweł Pawlikowski – reżyser, Jan AP Kaczmarek – kompozytor, Zbigniew Rybczyński – reżyser filmów animowanych, Allan Starski – scenograf i, rzecz jasna, Andrzej Wajda. Po polsku mówią zdobyw- cy nagród Grammy, m.in. Włodek Pawlik (jazz- man) i Krzysztof Penderecki (muzyka klasyczna). Po polsku mówi zdobywca narody Emmy (tele- wizyjny odpowiednik Oscara) Andrzej Maleszko. Po polsku mówią laureaci nagrody Pulitzera Mar- tynaMajok i Antoni Słodkowski. Po polskumówili ludzie, którzy wynaleźli: kamizelkę kuloodporną, lampę naftową, łazik księżycowy (uczestniczył w misjach Apollo 15, 16, 17), spinacz i wycieracz- ki samochodowe. Bez mówiącej po polsku Marii Curie-Skłodowskiej nie byłoby sporej części terapii antynowotworowych. Chcąc mówić po polsku, nie trzeba (nie wolno!) dać się sparaliżować strachowi przed użyciem niewłaściwej formy gramatycznej. Najważniejszą rzeczą w rela- cji lekarz – pacjent jest sprawna komunikacja. Ale należy gramatykę poznać, bo ułatwia życie – poznanie struktur poszerza zdolności komunikacyjne stu- krotnie. I znów – wmiarę poprawne posługiwanie się bogatą leksykalnie (!) pol- szczyzną jest ważne, bo buduje większe zaufanie pacjenta do lekarza. Lekarz, którego ledwo rozumiemy, natychmiast budzi podejrzenia i podkopuje sam wiarę w swoje umiejętności i kompetencje. A na koniec jeszcze raz uwaga, od której zaczęłyśmy: od prawidłowej komunikacji między lekarzem i pacjentem zależy zdrowie i życie tego ostatniego. Poza oczywistymi względami komunikacyjnymi – poprawne lub w miarę poprawne mówienie po polsku daje lepszą pozycję na rynku pracy, lepsze efekty leczenia i znów zwrotnie: zadowo- lenie pacjentów przekłada się na pozycję lekarza. lekarzy obcokrajowców pracuje obecnie na terenie Śląskiej Izby Lekarskiej. Połowa z nich pochodzi spoza UE. 65 Fot. Chroma Stock

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5