ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach grudzień 2021 / styczeń 20222 nr 285

17 Pro Medico • grudzień 2021/styczeń 2022 Z TEKI RZECZNIKA Miecz na anty- szczepionkowców Epidemia koronawirusa nie tylko nie słabnie, ale wydaje się, że przybiera na sile. Jak jest z dyscypliną spo- łeczną i przestrzeganiem zaleceń, każdy widzi. Wystarczy wsiąść do jakiegokolwiek pojazdu komunikacji miejskiej czy wybrać się na zakupy. Jako lekarza zastanawia mnie, czy społeczeństwo jest aż tak nieodpo- wiedzialne, czy może kryją się za tym inne czynniki? O ile samorząd nie ma żadnego wpływu na brednie wypowiadane przez osoby niezwiązane z medycyną, to w przypadku, kiedy teorie antyzdrowotne wygłaszają lekarze, to nie tylko możemy, ale musimy reagować. Stefan Kopocz OkręgowyRzecznik OdpowiedzialnościZawodowej Kiedy jako rzecznik czytam skargi pacjentów oraz wsłuchuję się w wyjaśniania lekarzy, nie mogę nie zauważyć wpływu tzw. antyszczepionkowców na zachowanie niektórych ludzi. O ile samorząd nie ma żadnego wpływu na brednie wypowiadane przez osoby niezwiązane z medycyną, to w przypadku, kiedy teo- rie antyzdrowotne wygłaszają lekarze, to nie tylko możemy, ale musimy reagować. W poprzednim numerze Pro Medico pisałem, że rzecznicy odpo- wiedzialności zawodowej prowadzą postępowania wobec tych lekarzy, którzy naruszają Kodeks Etyki Lekarskiej, to znaczy np. dezinformują na temat szczepień czy pandemii. Samo- rząd lekarski w oparciu o doświadczenie i wiedzę ekspertów, popartą rzetelnymi danymi naukowymi, uznał, że kampania między innymi Polskiego Stowarzysze- nia Niezależnych Lekarzy i Naukowców nie jest poparta żadną wiedzą naukową. Stwarza w związku z tym realne zagroże- nie dla zdrowia i życia naszych obywateli. W odpowiedzi na to stanowisko stowa- rzyszenie to wystosowało list otwarty do samorządu lekarskiego. Już w pierwszym zdaniu autorzy listu nazywają działania rzeczników i niektó- rych izb lekarskich zmasowaną akcją nęka- nia sygnatariuszy listu otwartego i apeli skierowanych do Prezydenta i Rządu RP. Nie jest moim zamiarem polemika z tezami zawartymi w tym liście, ale warto zauważyć, że zarówno lekarze stający przed rzecznikami, jak i sami rzecznicy, niejednokrotnie odwołują się w swojej argumentacji do„aktualnej wiedzy medycznej”. Do takiej wiedzy odwołują się obie strony kon- fliktu. Co to zatem jest ta tajemnicza„aktualna wiedza medyczna”? Wdostępnych źródłach wskazuje się, że„aktualna wiedza medycz- na”ma zasadnicze znaczenie w stosowaniu prawa, zarówno w sto- sunku do leczących (lekarzy), jak i pacjentów. Wiedza powstaje z informacji, które są dla odbiorcy istotne i zostały zweryfikowa- ne w praktyce. Weryfikacja polega na ustaleniu (sprawdzeniu), czy sądy i wnioski powstałe w procesie interpretacji są zgodne z rzeczywistością, czyli, innymi słowy, wiedzę stanowią informa- cje istotne i empirycznie weryfikowalne. Inne informacje, tzn. te, które są nieistotne i są tylko informacją, która za jakiś czas będzie niepotrzebna, nie stanowią wiedzy. Innymi słowy, wiedza to „ogół wiarygodnych informacji o rzeczy- wistości wraz z umiejętnością ich wykorzystywania”. Od lekarza wymaga się aktualnej wiedzy, czyli znajomości faktów i posiada- nia informacji, które zostały zbadane i potwierdzone. To właśnie do tego aspektu odwołuje się w KEL art. 56 pkt 1: „Powinnością każdego lekarza jest stałe uzupełnianie i doskonale- nie swej wiedzy i umiejętności zawo- dowych, a także przekazywanie ich swoim współpracownikom”. Niestety w argumentacji antyszczepionkow- ców brakuje danych potwierdzonych wiarygodnymi badaniami i doświad- czeniami. Ruchy antyszczepionkowe są tak sta- re, jak historia wakcynologii, lęk przed szczepieniami i nieracjonalne posta- wy wobec szczepień towarzyszyły im zawsze. Nie zatrzymali oni jednak postępu nauki, ale niejednokrotnie ich aktywność skutkowała odstąpieniem pojedynczych osób od szczepienia, co kończyło się niejednym ludzkim dramatem. Reasumując, przytoczę art. 71 KEL:„Lekarz ma obowiązek zwraca- nia uwagi społeczeństwa, władz i każdego pacjenta na znaczenie ochrony zdrowia, a także zagrożenie ekologiczne. Swoim postę- powaniem, również poza pracą zawodową, lekarz nie może pro- pagować postaw antyzdrowotnych.” Co ciekawe, do tego samego artykułu odwołują się sygnatariusze listu otwartego, ale widocznie jego treść rozumiemy inaczej.

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5