ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach grudzień 2021 / styczeń 20222 nr 285
Pro Medico • grudzień 2021/styczeń 2022 26 Milczenie jest złotem Współczesnym okiem Joanna Andrzejewska radca prawny ŚIL Czy publiczna dyskusja na każdy temat jest zawsze usprawie- dliwiona? Są takie kraje na świecie, gdzie o błędach lekarskich – a już na pewno o podejrzeniach z tym związanych – w ogóle publicznie się nie dyskutuje. Wręcz jest to zakazane. Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację: prawnik dostaje spra- wę. Przygotowuje się do procesu, pisze pozew, zbiera dokumen- ty, które posłużą jako dowód w sprawie. Chce wygrać, co oczywi- ste. Żeby wzmocnić siłę swojej argumentacji, w sprawach poten- cjalnie nośnych medialnie, sprzedaje sprawę koleżance ze szkoły, która została dziennikarką. W prasie pojawia się artykuł; w tele- wizji idzie materiał. Internet zaczyna wrzeć; komentarze, głównie anonimowe, zdradzają stosunek narodu do zdarzenia, o którym de facto wiadomo tyle, ile wspomniany prawnik zaplanował zdra- dzić. A jako że w tym opisie miał określony cel, zrobił to stron- niczo, wybiórczo, nierzadko chcąc emocjonalnie poruszyć, czyli wzburzyć. Kiedy telewidzowie oraz internauci wydali już bezapelacyjny osąd, sprawa trafia do sądu. Do pozwu załączane są, poza „normalnymi” dowodami, także artykuły prasowe, arbitralne wypowiedzi eksper- tów, osądy i komentarze różnych ludzi zajmujących różne funk- cje i stanowiska... Sąd przyjmuje sprawę jako „medialną”, a opinia publiczna, chcąc nie chcąc, staje siꄜwiadkiem”w sprawie. Opinia publiczna siłą rzeczy nie stosuje rzetelnych technik usta- lania prawdy obiektywnej, co więcej – nie posiada nawet cienia wątpliwości, ani odruchu w kierunku zbadania racji drugiej stro- ny. Nikt nie zadaje sobie pytania o źródło wiedzy o sprawie oraz o to, po co i dlaczego właśnie teraz media zajęły się tą sprawą. A sąd czy prokuratura to tylko ludzie i może się zdarzyć, że stosu- nek do sprawy pojawi się w sercu na długo przed jej zbadaniem. Czy jednak nie o to chodziło inicjatorom medialnego happenin- gu? Kiedyś wymarzyła mi się konferencja dla mediów, podczas któ- rej zostałaby poruszona kwestia odpowiedzialności za szum medialny wokół tzw. podejrzenia błędu medycznego. Chciałam wyjaśnić, że na tym nie cierpi wyłącznie wizerunek lekarzy, ale na końcu nagonkowej dezinformacji jest zdezorientowany, nie- ufny pacjent, który zaczyna wybierać chętniej wizytę u wróżki niż u lekarza. Odradzono mi organizowanie tego wydarzenia. Usłyszałam, że zostanie to poczytane jako obrona lekarzy, kole- siostwo i mydlenie ludziom oczu. Dlatego przynajmniej sami lekarze powinni wystrzegać się komentarzy dotyczących spraw, o których huczą media i dać prokuraturze i sądom przestrzeń – cichą i spokojną – na rzetelne zbadanie sprawy. KALEJDOSKOP SPORTOWY Stefan Madej przewodniczący Komisji Sportu i Rekreacji Śląskiej Rady Lekarskiej w Katowicach Kończymykolejny rok sportowy. Przygotowujemynominacjedo tytułówSportowca i DrużynyRoku 2021, nadawanych przez Komisję Sportu i Rekreacji NIL. W roku ubiegłym KSiR NIL bez podania przyczyny postanowiła nie przyznawać tytułów. Jest wysoce prawdopodobne, że tylko nasza komi- sja zgłosiła kandydatów do tych wyróżnień. Niestety, pojawiły się niepokojące zjawiska dotyczące marginalizacji roli Komisji Sportu i Rekreacji ŚIL. W 2019 r. odwołane zostały Mistrzostwa Polski Lekarzy w squashu – jednej z nielicznych imprez ogólnopolskich organizowanych przez naszą Izbę. W roku bieżącym znowu odwołane zostały te Mistrzostwa. Zarówno poprzednie, jak i tegoroczneMPL w squashu, zostały zgłoszone do Kalenda- rza Imprez Sportowych KSiR NIL z pominięciem naszej komisji. Również poza naszą komisją roz- ważana jest propozycja organizacji lub pomocy w organizacji przyszłorocznych Igrzysk Lekarskich w innej lokalizacji, z wykluczeniem dotychczasowego organizatora osiemnastych Igrzysk Lekar- skich w Zakopanem. Sens patronatu naszej Izby nad tegorocznymi Igrzyskami jest podważany. Ostatnia prosta Patronat uważam nadal za nasz duży sukces i znakomitą promocję Śląskiej Izby Lekarskiej. Szkoda, że przedstawiciele władz ŚIL nie mogli uczestniczyć w Igrzyskach. Moja kadencja kończy się. Jako sportowiec, mimo zmęczenia i zniechęcenia, muszę dobiec domety. Przedstawiamobszerną relację zMPL wPływaniu autorstwaMarzenyMorawiec-Trzensiok. Mistrzostwo Polski byłownaszymzasięgu. Miałemnadzieję na bardziej liczny udział naszych pływakóww zawodach. Liczę na to, że w kolejnych, planowanychw kwietniu 2022 r. zawodach, wystąpimywewzmocnionymskładzie.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5