ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach grudzień 2022 / styczeń 2023 nr 295

Pro Medico • grudzień 2022/styczeń 2023 20 Z TEKI RZECZNIKA Lekarska pseudokultura Temat wiodący listopadowego wydania ProMedico (294) to„składki członkowskie”. Z uwagą przeczytałem nasze pismo, a szczególnie artykuły dotyczące właśnie składek. Odniosłem wrażenie, że sytuacje opisane przez autorów zostały przedstawione w„wersji light”. Miałem okazję spotykać się z kilkoma lekarzami, którzy nie dochowali obowiązku płacenia składek, mogę z całą stanowczością stwierdzić, że niektórzy z nich w biurze rzecznika prezentują raczej „wersję hard”. Słownictwo, jak spod budki z piwem, trzaskanie drzwiami, groźby, a w rozmowach telefonicznych po prostu obrażanie Bogu ducha winnych pracowników biura. Stefan Kopocz OkręgowyRzecznik OdpowiedzialnościZawodowej Strona siódma numeru zawiera uwagi „naszych” kolegów, jakie umieszczają na przekazach pocztowych. Nie warto ich cytować. Ponieważ znam te wszystkie sprawy i miałem okazję spotykać się z kilkoma lekarzami, którzy nie dochowali obowiązku płacenia składek, mogę z całą stanowczością stwier- dzić, że niektórzy z nich w biurze rzecznika prezentują raczej „wersję hard”. Słownictwo jak spod budki z piwem, trzaskanie drzwia- mi, groźby, a w rozmowach telefonicznych po prostu obrażanie Bogu ducha winnych pracowników biura. Można się zastanowić, co nimi kieruje? Czy są tacy w życiu prywatnym i zawodowym? Sam stoję na stanowisku, że obowiązek pła- cenia składek należy spełniać. Wynika on z ustawy. Daje wymierne korzyści całej kor- poracji. Jako Rzecznik stoję na stanowisku, że odpo- wiedzialność zawodowa „za niepłacenie składek”, to nie „represja” wobec nierzetel- nych kolegów, ale egzekwowanie obowią- zującego prawa. Zrozumienie tego wydaje się proste – a jednak? Kim zatem są ci, co nie płacą? Ci, z którymi przyszło mi się spotkać w ramach postępowania wyjaśniającego, reprezentowali skrajne postawy. Jedni nie płacili przez roztargnienie czy zapomnie- nie, niektórzy przeszli na emeryturę, ale dalej pracują uzyskując dochód, a byli przekonani, że składek już płacić nie muszą. Ta gru- pa była jednak świadoma swoich powinności i z reguły regulowała swoje zaległości. Druga grupa – to ta obrażona na samorząd. Kompletnie nie rozu- miejąca jego istoty i przeznaczenia składek. Czasami tylko bezczel- ni, rzadziej aroganccy i sporadycznie chamscy. W ich opinii samo- rząd jedynie wydaje gazetkę i urządza spotkania. Nie są to rozmowy łatwe, gdy po drugiej stronie zasiada ktoś, kto uważa, że ma rację i tylko jego racja jest słuszna. Adnotacje na przekazach są raczej wyrazem frustracji i niczym nieuzasadnianego sprzeciwu. Ciekawe, jakie są adnotacje na prze- lewach do urzędu skarbowego przy opłacaniu należnego podat- ku od dochodu. I jeszcze jedna istotna informacja. Obowiązkowa składka członkowska to koszt i każdy lekarz prowadzący dzia- łalność gospodarczą zalicza ją co miesiąc do kosztów. Czy taka postawa jest akceptowalna? Lekarz, członek izby lekarskiej, ma peł- ne prawo do wyrażana swojego nieza- dowolenia czy nawet krytyki działania samorządu, zapewnia mu to konsty- tucyjna wolność słowa. Może to robić na łamach czasopism lekarskich lub bezpośredniowyrażając swojeniezado- wolenie przed organami izby np. Okrę- gową Radą Lekarską, której posiedzenia są otwarte dla członków izby lekarskiej. Mamy w naszym samorządzie orga- ny, do których zawsze można zgłaszać swoje uwagi i postulatywsposób kultu- ralny, nie obrażając nikogo. Czy tytuło- wanie przelewów zwrotami przytoczo- nym, w „Pro Medico” narusza godność lekarza? Moim zdaniem– tak. Tutaj kłania się historia przynależności do tego kiedyś elitarnego grona medy- ków. A warto ją poznać, bo jest niezwy- kle ciekawa. Dbanie o godność zawodu to jedna z najstarszych i elementarnych podstaw zasad etyki lekarskiej. Już w starożytnym Egipcie adept sztuki medycznej przechodził wielostopnio- wą weryfikację wiedzy, postawy etycznej i prawnej. Wzorując się na najstarszych zapisach, kolejne Kodeksy Deontologii wymagały od lekarzy odpowiedniej postawy moralno-etycznej, odpowied- niego zachowania i przestrzegania zasad współżycia społecznego. Wykładnia Kodeksu określa, że zapisy w nim zawarte odnoszą się do zachowań związanych z wykonywaniem zawodu. Wizerunek indywidualny lekarza i całej grupy zawodowej jest jed- nak kształtowany poprzez ocenę ich zachowań i to nie tylko zawo- dowych. W jednym z poprzednich numerów Pro Medico pisałem o etosie. Natomiast teraz zwracam uwagę na niewłaściwą i szkodli- wądlanaswszystkichpostawęniektórych, trzebapodkreślić nielicz- nych, kolegów. Do naszych zadań należy uświadamianie lekarzom nie tylko roli samorządu, co korzyści, jakie odnoszą oni w związku z przynależnością do niego. Ta wiedza w środowisku jest marna. A skutki są widoczne w tytułach przelewów.

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5