ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach grudzień 2023 / styczeń 2024 nr 305
Pro Medico grudzień 2023/styczeń 2024 8 TEMAT NUMERU @lekarz_w_sieci Rozmowa z Dagmarą Adamską-Tomaszewską, rezydentką pediatrii, która na Instagramie prowadzi poradnik lekarski „maruuudnik _ leczy dzieci”. – Siedem tysięcy osób, które obserwuje dziś pani konto, to całkiem sporo. Ta licz- bawciąż rośnie. Po co to pani robi? – Nie zależy mi nawet na mnożeniu obser- wujących, bo obecna formuła, nieco kame- ralna, umożliwia mi dotarcie do moich odbiorców bardziej osobiście. A dlaczego to robię? Początkowo nie zamierzałam prowadzić takiej edukacji, ale irytowałam się kiedy moi znajomi pisali po raz kolejny pytając o radę w najprostszych sprawach zdrowotnych. W pierwszym moim poście, kierowanym jeszczewyłącznie dowąskiego grona znajomych, napisałam: ludzie ogar- nijcie się, to naprawdę nie jest trudne jak wyciągnąć kleszcza. W punktach wymie- niłam co zrobić i dlaczego od razu nie przyjeżdżać na SOR. Z czasem liczba znajo- mych potrzebujących informacji o zagroże- niach dla zdrowia dzieci rosła. I dziś widzę, że ludzie faktycznie potrzebują konkretnej, rzetelnej wiedzymedycznej, mocno opartej na faktach, podanej w sposób łatwy, zrozu- miały dla niemedyka i to podany niejako przy okazji. Wiem, że ludzie nie chcą wcho- dzić na Instagrama czy inne social media, żeby otwierać kolejny podręcznik medycy- ny, tylko chcą scrollować ekran smartfonu i przy okazji dowiedzieć się o zdrowiu oraz bezpieczeństwie swoich dzieci. – Czy internet to miejsce, gdzie ludzie powinni zdobywać wiedzę medyczną? Czy nie lepiej, żeby poszli do lekarza i dowiedzieli się tego, co chcą wiedzieć? Czy nie wychodzimy zbytnio poza bez- pieczny schemat obowiązujący dziś wmedycynie? – Oczywiście sama też nie chciałabym, aby edukacja zdrowotna odbywała się w Inter- necie. Gdybym mogła zmieniać świat, to od jutra każde dziecko, które kończy szkołę podstawową, miałoby zapewnioną dobrą podstawową edukację zdrowotną w zakresie zdrowia fizycznego, psychiczne- go i seksualnego. Co więcej, takie dziecko trafiałoby do lekarza opieki podstawowej, który miałby czas, możliwości, przestrzeń i finanse, żeby prowadzić edukację ze swo- imi pacjentami, a nie, jak teraz, tylko gasić pożary. Gdyby tak się stało, ja natychmiast usunęłabymmoje konto jakoniepotrzebne. – Ale taknie jest. I wefekciepacjenci tra- fiają do„śmietnika internetowego”z tre- ściami nie do końca zweryfikowanymi. Czy to jest bezpieczne? – To nie jest bezpiecznie i dlatego osobiście uważam, że jako środowisko lekarskie prze- spaliśmy ten moment dotarcia z wiedzą o zdrowiu do pacjentów. Ludzie, rodzice dzieci, zawsze będą szukać informacji i tre- ści na temat zdrowia swojego lub dzieci. Przed erą internetową to też się działo, tylko odbywało się poprzez pytanie koleżanek, babć, nawet przypadkowych osób. Jest na to i zawsze był popyt. Zatem jeśli jest tak, to dlaczego niemamy wyjść naprzeciw tym potrzebom. – Na pani instagranowym profilu jest opisanych ponad 90 chorób, od zeza aż popoważne schorzenia, jak cukrzyca czy wirusowe zapalenie wątroby. Czy budu- jąc tak szeroki zasób wiedzy, nie bała się Fot. A. van der Coghen
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5