ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach kwiecień 2023 nr 298

Pro Medico kwiecień 2023 23 pęcherzyka żółciowego. Z większości procedur chirurgicznych wykonywa- nych w chwili obecnej pacjent odniesie korzyść, jeżeli będzie zastosowana tech- nika małoinwazyjna. Ja to rozumiem jako zabiegi laparoskopowe czy zabiegi wspo- magane robotycznie. Obecnie odsetek procedur, które są wykonywane w tech- nice małoinwazyjnej, stale rośnie. Przy- czynia się do tego zarówno postęp tech- nologiczny, jak i szkolenia świadomych chirurgów w tym zakresie. Między innymi organizowane przez Uniwersyteckie Cen- trum Kliniczne w Katowicach. – Istnieje przekonanie, że zabiegi laparoskopowe są lepszym rozwiąza- niem dla pacjenta. Dlaczego? – Zdecydowanie tak, zabiegi chirurgii laparoskopowej są lepszym rozwiąza- niem dla pacjenta. Przyczynia się do tego przede wszystkim aspekt samego dostę- pu operacyjnego, który uzyskujemy przez jedynie niewielkie nacięcia w powłokach jamy brzusznej. W ten sposób minimali- zujemy uraz, a co za tym idzie, występują znacznie mniejsze dolegliwości bólo- we oraz krótszy czas rekonwalescen- cji. Ponadto należy pamiętać, że efekt kosmetyczny, dzięki mniejszej bliźnie, będzie dużo korzystniejszy. Jako chirurg onkolog uważam, że dostęp z użyciem kamery i bardzo precyzyjnych narzędzi przekłada się często na lepszy efekt onkologiczny wykonywanych pro- cedur. – Czy roboty wspomagające, tj. Ver- sius, ułatwiają zabieg chirurgowi? Dla- czego tak ważne jest wszechstronne przeszkolenie operatora? – Systemy robotyczne mają za zadanie wspomaganie pracy chirurga. Założenia te realizują przez lepszą trójwymiarową wizualizację preparowanych tkanek oraz bardziej specjalistyczne narzędzia odwzo- rowujące ruchomość ludzkiej dłoni. Takiej ruchomości narzędzi nie jesteśmy w sta- nie uzyskać dzięki zabiegom laparoskopo- wym. W pewnym uproszczeniu możemy przyjąć, że różnica między operacją otwar- tą a laparoskopową polega na dostępie operacyjnym czy sposobie dostania się do operowanej okolicy. Natomiast ten aspekt w chirurgii robotowej jest taki sam, jak w laparoskopowej, różne są natomiast narzędzia, którymi się posługujemy ope- rując pacjenta. Narzędzia robotyczne, a w zasadzie cały system robotochirurgii, są bardzo skomplikowanymi urządze- niami. Poza znajomością sztuki chirur- gicznej, od operatora wymagana jest też znajomość działania robota jako przyrzą- du medycznego. Ponadto, wmojej opinii, jest naturalnym etapem rozwoju zaawan- sowanych operatorów laparoskopowych. – Doktorze, jakie jest Pana osobiste doświadczenie z pracy z robotami? Systemy robotyczne mają za zadanie wspomaganie pracy chirurga. Założenia te realizują przez lepszą trójwymiarową wizualizację pre- parowanych tkanek oraz bardziej specjalistyczne narzędzia odwzo- rowujące ruchomość ludzkiej dłoni. Takiej ruchomości narzędzi nie jesteśmy w stanie uzyskać dzięki zabiegom laparoskopowym. – Moje pierwsze doświadczenie z robo- tochirurgią miało miejsce w 2011 roku w ramach warsztatów robotycznych organizowanych we Wrocławiu. Był tam przez długi czas jedyny dostępny robot operacyjny w naszym kraju. Ograni- czony dostęp wynikał z finansowania tych zabiegów w Polsce. Obecnie nie ma różnicy, jaką drogą wykonywana jest operacja – otwartą, laparoskopo- wą czy robotową. Nie ma preferencji co do mniej inwazyjnych procedur. Większe koszty wstępne hamują rozwój robotochirurgii. Zupełnie inna sytuacja występuje w krajach, w których miałem możliwość szkolenia się w zakresie pro- cedur minimalnie inwazyjnych. W ciągu ostatnich ponad 10 lat uczestniczyłem w licznych szkoleniach z zakresu chirur- gii laparoskopowej w Europie. Dwa lata temu rozpocząłem szkolenie z zakresu chirurgii robotycznej realizowane zarów- no w Polsce, Niemczech, jak i w Indiach. W ciągu tego czasu obserwowałem, jak zmieniała się chirurgia w innych kra- jach, nastawiona na minimalną inwazję i szybką rekonwalescencję. Mniejszy uraz pociąga za sobą krótszą hospitalizację i w ten sposób zmniejsza koszty przy wstępnym większym wkładzie finanso- wym. Jednak do tego konieczna wydaje się być poprawa finansowania proce- dur chirurgicznych z preferencją ope- racji minimalnie inwazyjnych. Obecnie w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Katowicach mamy możliwość operacji chirurgicznych i ginekologicznych z uży- ciem robota, co umożliwia nam bardziej kompleksową pomoc pacjentom. – I na koniec standardowe pytanie: kiedy roboty mogą zastąpić chirurga przy zabiegu? – Systemy robotyczne nigdy nie zastąpią chirurga. Ich zadaniem jest wspieranie jego pracy. Stanowią one formę bardzo zaawansowanych manipulatorów, uła- twiających nam pracę. Zostały stworzo- ne przez ludzi, dla ludzi, a do ich obsługi zawsze będzie potrzebny człowiek. Fot. CKSUM

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5