ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach kwiecień 2021 nr 278

Pro Medico • kwiecień 2021 24 POTYCZKI Z HISTORIĄ Cena krwi W 1901 r. Karl Landsteiner (1868-1943) dowiódł, że ludzka krew różni się od sie- bie oraz że transfuzja krwi pomiędzy grupami grozi śmiercią pacjenta. Za swoje odkrycia odebrał, co prawda, Nagrodę Nobla, ale to Ludwik Hirszfeld (1884-1954) wraz z Emilem von Dungerenem (1867-1961), stworzyli podstawy nauki o gru- pach krwi, wprowadzając ich oznaczenie symbolami A, B, AB, i 0, co następnie w 1928 roku przyjęto na całym świecie. To dzięki prof. Hirszfeldowi wmiędzywo- jennej Polsce szybko rozwijała się wiedza na temat krwiolecznictwa. Katarzyna B. Fulbiszewska koordynatorOśrodka DokumentacjiHistorycznejŚIL Na doświadczeniach zdobytych na frontach I wojny światowej opierali swoje badania w zakresie transfuzjologii lekarze ze Lwowa, Warszawy i Krakowa. W interesie każdego lekarza wykonującego taki zabieg był łatwy dostęp do zdrowej krwi, a także posiadanie swojej listy potencjalnych dawców. W szpi- talach wojskowych stosowano metodę wypracowaną podczas wojny – lżej chorzy oddawali krew potrzebującym. W Warsza- wie powstała także specjalna kompania krwiodawców, złożona z personelu I Szpi- tala Okręgowego. Do „bezinteresownego” oddawania krwi wwojsku polskimzachęcał dwutygodniowy urlop w zamian. W szpita- lach cywilnych sytuacja wyglądała inaczej. Krew do przetoczeń pochodziła od perso- nelu, rodzin chorych, a także dawców płat- nych: studentów, robotników i osób bezro- botnych. Najczęściej stosowano transfuzje bezpo- średnie, dlatego też potencjalnych daw- ców wzywano przez posłańca. Początkowo to lekarzowi za transfuzję płacił pacjent lub jego rodzina, a on sam rozliczał się z krwio- dawcą. Z tej niewdzięcznej powinności zwolniło lekarzy powstanie ośrodków prze- taczania krwi, głównie w dużych miastach: we Lwowie, Warszawie, Toruniu, Poznaniu, Łodzi i w Krakowie. ILE ZAKREW? Trudno w to uwierzyć, ale w dwudziesto- leciu międzywojennym ceny za krew były umowne i niezwykle wysokie. W 1933 r. wWarszawie za1 cm³ płacono75groszy, tak więc dawca oddający 500 cm³ mógł żądać ponad 300 zł, czyli mniej więcej tyle, ile wynosiła średnia pensja lekarza, a za boche- nek żytniego chleba płacono ok. 30 groszy. Akademickie ośrodki krwiodawców płaciły studentom 1 zł za 1 ml krwi. Dla niektórych dawców oddawanie krwi było jedynym źródłem utrzymania. W 1934 r. w stolicy, opłata wahała się w granicach od 100 zł do 150 zł za 300 cm³ i zależała od pory dnia i nocy, a we Lwowie płacono 80 – 100 zł. Jeżeli do rachunku za krew doliczyć jesz- cze np. koszt operacji i pobyt w szpitalu, to rachunek dla pacjenta opiewał na cał- kiem sporą sumę! ODDAJĄC KREW– DARUJESZ ŻYCIE W obliczu nadchodzącej wojny, coraz czę- ściej zaczęły pojawiać się głosy o organizo- waniu honorowego, nieodpłatnego krwio- dawstwa. Środowisko lekarskie zaczęło się również domagać zwolnienia ich z nie- wdzięcznej i mało etycznej kwestii rozliczeń finansowych za krew. Postulowano, aby dawcy bezpłatni ochotniczo oddawali krew w służbie społecznej. Znacznym proble- mem była także sprawa przechowywania krwi. Ponieważ w tym czasie nie funkcjono- wała żadna organizacja zajmująca się tym problemem, wskazano na PCK. W 1935 r. PCK rozpoczął zorganizowaną działalność na rzecz krwiodawstwa. Początkowo były to kursy dla lekarzy oraz propagowanie dawstwa krwi.W tym samym roku utworzo- noprzy SzpitaluGłównymPCKwWarszawie pierwszywPolsce Instytut Przetaczania Krwi (przy ul. Smolnej 6). Była to jednostka dedy- kowana badaniom nad krwią, transfuzjami i krwiolecznictwem. Dyrektorem Instytutu został dr Henryk B. Gnoiński (1891-1946). ODBROSZURYDOHONOROWEGO KRWIODAWSTWA Henryk Bolesław Gnoiński był człowiekiem niezwykle charyzmatycznym. Podczas I wojny pracował jako medyk w Wolskim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie, zorgani- zował także służbę zdrowia warszawskiego batalionu Legionów Polskich.W1918 r. jako Kolekcja pamiątkowych medali ODH ŚIL. Od góry, od lewej: XXX lat Honorowego Krwiodawstwa PCK 1958-1988 wydany przez Zarząd Główny PCK; 25 lat Honorowego Krwiodawstwa w Polsce1958-1983 wydany przez Zarząd Główny PCK; 50 lat Wojewódzka Stacja Krwiodawstwa w Katowicach 1948-1998; od dołu, od lewej: Zasłużony dla Klubu Honorowych Dawców Krwi & PCK 1962, Pszów – awers; W podziękowaniu za dar życia – Okręgowa Rada Honorowego Krwiodawstwa PCK w Kato- wicach; Zasłużony dla Klubu Honorowych Dawców Krwi & PCK 1962, Pszów – rewers. Foto: W. Kot.

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5