ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach kwiecień 2022 nr 288

11 Pro Medico • kwiecień 2022 Agnieszka Wojda Pedagog,tutor,trener kompetencjispołeczno-emo- cjonalnych,córka lekarza Co nam dała pandemia? Epidemia SARS-CoV-2 zebrała ogromne żniwo. Ludzkie dramaty, śmierć najbliższych, trauma izo- lacji. Wmroku tych doświadczeń niewiele miejsca pozostaje na pytanie o„światło”, czyli o korzy- ści płynące z tego kryzysu. Ja jednak chcę Wam je zadać. Na początek jednak inne pytanie... Gdy- by ktoś dwa lata temu powiedział Wam, że będziecie żyć w permanentnym stre- sie? Że przyjdzie Wam na wiele godzin zakładać kosmiczne skafandry i leczyć odparzenia na twarzy od noszenia okula- rów ochronnych i masek? Że na Waszym dyżurze każdego dnia będą umierały dzie- siątki ludzi na nową tajemniczą chorobę i że zobaczycie ludzkie płuca wyglądają- ce jak sito? Gdyby ktoś powiedział Wam, że będziecie bali się przytulić własną żonę, męża, dzieci czy wnuki? Że przez długie miesiące nie odwiedzicie rodziców i dziad- ków ze strachu przed przeniesieniem cho- roby? Co byście mu powiedzieli? Uwierzy- libyście? A towszystko sięwydarzyło…Jest naszym doświadczeniem. Przeżyliśmy. Co z tego mamy? „Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono”– pisała Szymborska. Tak... dopiero w ekstre- malnych sytuacjach uruchamiamy nasze najgłębsze zaplecze i poznajemy, do cze- go jesteśmy zdolni. „Ja to bym nigdy...” – mówimy przekonani o sile naszych war- tości i przekonań, a potem przecieramy ze zdumienia oczy patrząc, na co nas było stać – i na plus (bohaterstwo, odwaga, honor) i naminus (tchórzostwo, kłamstwo, egoizm). AWy, czy przekroczyliście w pan- demii jakieś swoje granice? Wielu z Was było na pierwszej linii fron- tu i bezpośrednio pracowało z chorymi na COVID. Wycieńczeni fizyczne i wypa- leni psychicznie towarzyszyliście ludziom w ciężkiej chorobie. Działaliście opty- malnie przy ograniczonych możliwo- ściach sprzętowych. W ułamkach sekund podejmowaliście decyzję o tym, komu dać pierwszeństwo w dostępie do inten- sywnej terapii i leków, a komu tę szansę odebrać, bo „nie rokuje”. Niewyobrażalne obciążenie. Zabawa w Pana Boga, tyle że tragicznie nieśmieszna. Są wśród Was tacy lekarze, którzy umieli sobie te doświadczenia zracjonalizować, „przerobić”. Są tacy, którzy te zdarzenia wyparli. Są również tacy, którzy rozpa- miętują majaczące w głowach obrazy pacjentów walczących o każdy oddech, Fot. Chroma Stock

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5