ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach kwiecień 2022 nr 288

Pro Medico • kwiecień 2022 12 Są tacy lekarze, którzy umieli sobie te doświad- czenia zracjonalizować, „przerobić”. Są tacy, którzy te zdarzenia wyparli. Są również tacy, którzy rozpamiętują majaczące w głowach obrazy pacjentówwalczących o każdy oddech. PRAWO MEDYCZNE Katarzyna Różycka radcaprawny ZespółRadcówPrawnychŚIL W ostatnim okresie, w szczególności w drugiej połowie lutego i w pierwszych dniach marca 2022 roku, opublikowano niżej wska- zany akt prawny, wprowadzający zmiany dotyczące następujących obszarów: DOSKONALENIE ZAWODOWE Od 1 marca 2022 r. obowiązuje rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 21 lutego 2022 r. w sprawie sposobu dopełnienia obowiąz- ku doskonalenia zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów (Dz. U. z 2022 r. poz. 464). Nowe rozporządzenie zastępuje dotychczasowe, obowiązujące od 2004 r. Z uwagi na fakt, iż nowe przepisy obejmują trwające okresy rozliczeniowe lekarzy i lekarzy dentystów w rozpo- rządzeniu zawarto przepisy przejściowe. Ponadto, wprowadzono przepis szczególny dot. realizacji obowiązku doskonalenia zawo- dowego w okresie epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego. Zmiany w prawie, o których lekarz wiedzieć powinien W przypadku obowiązywania w okresie rozliczeniowym jednego z ww. stanów, za dopełnienie obowiązku doskonalenia zawodowego uznaje się uzyskanie przez lekarza i lekarza dentystę w tym okresie rozliczeniowym100 punktów edukacyjnych. W związku z dużą liczbą zapytań dotyczących możliwości uzyska- nia prawa wykonywania zawodu przez lekarzy i lekarzy dentystów z Ukrainy, a także możliwości podjęcia z tymi osobami współpracy, uprzejmie informuję, że na dzień przekazania niniejszego tekstu do Redakcji ProMedico, projekt ustawy opomocy obywatelomUkra- inyw związku z konfliktemzbrojnymna terytorium tego państwa był na etapie prac sejmowych. Omówienie najważniejszych zmian wyni- kających z tej ustawy zostanie, po jej ostatecznym przyjęciu i opubli- kowaniu w Dzienniku Ustaw, zamieszczone na stronie internetowej Śląskiej Izby Lekarskiej. odchodzących w okrutnej zimnej samot- ności. Ci lekarze nie wiedzą, jak mają dalej pracować. Czują bezsilność i ziejącą w ser- cu pustkę. Zawód, który był pasją, stał się wyzwaniem ponad siły. Wielu medyków okupiło ten czas bezsennością, stanami lękowymi i depresyjnymi. To zdecydowa- nie zapisuje się po stronie strat. W październiku 2020 roku Puls Medycy- ny podał dane z Raportu Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie dotyczące wpływu pracy z chorymi na COVID-19 na kondycję psychiczną lekarzy, pielęgnia- rek i położnych. Mijało właśnie pół roku epidemii. Już w tym czasie 29% lekarzy zamierzało ograniczyć swoją aktywność zawodową, 15% rozważało odejście z pol- skiego rynku pracy, a 6% planowało rezy- gnację z zawodu. Jeśli chodzi o pielęgniar- ki – 38% zadeklarowało pogorszenie stanu psychicznego w związku z trwającą epide- mią. Prawie ¾ badanych lekarzy i pielę- gniarek rozważało skorzystanie z pomocy psychologa. Stało się jasne, że zdrowie psychiczne medyków i ich mentalny well-being prze- stały być tematem tabu i wreszcie zaczęto mówić głośno o wypaleniu zawodowym personelu medycznego. To jedno z tych małych postcovidowych światełek. Jest jeszcze jeden jasny punkt na tej mapie – zyskaliśmy unikalne „doświadczenie bojowe”, zbyt cenne, by je zmarnować. Ten kryzys uruchomił wiele pytań i przyniósł nam informacje dotyczące funkcjonowa- nia służby zdrowia, systemu zarządzania kryzysowego, gospodarki, oświaty, a tak- że naszych nawyków konsumpcyjnych. Zróbmy z tych informacji użytek. Czas epidemii to również wielka lekcja pokory wobec rzeczy i zjawisk, na które niemamywpływu.To zarazemsprawdzian naszego człowieczeństwa. Pomagaliśmy jednym, ale innym rzucaliśmy się do gar- deł. Daliśmy się podzielić na dwa obozy i z pogardą patrzyliśmy na tych, którzy po drugiej stronie. Płakaliśmy nad ludzką krzywdą, a wyrządzaliśmy ją sobie nawza- jem. Coś jest z nami, ludzie, nie tak… Ale może… to wszystko, co dostaliśmy, czego doświadczyliśmy przez ostat- nie dwa lata, to było dokładnie to, cze- go potrzebowaliśmy, by się rozwinąć? By otworzyć oczy? Może inaczej nadal byśmy nie rozumieli Najważniejszego? Gdyby los zsyłał nam jedynie pomyśl- ność, idealne sytuacje i samych dobrych ludzi, czego nauczylibyśmy się o sobie? Jak poznalibyśmy swoje możliwości i gra- nice? Czyż nie jest tak, że kształtujemy się niczym żelazo w ogniu życiowych doświadczeń? Co nam dała pandemia? Ano, drogi Leka- rzu – dała nam to, co sami zechcemy z niej wziąć dla siebie… ***

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5