ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach kwiecień 2022 nr 288

21 Pro Medico • kwiecień 2022 Tadeusz Bilnicki lekarzwZespoleSzpitali MiejskichwChorzowie W zespole lekarskim Zagadnienie budowania i pracy zespołowej w medycynie stało się przedmiotem badań i doczekało się szeregu publikacji. Analizowano dotąd różne aspekty tego zagadnienia – zastanawiano się nad rodzajami grup powstających w procesie leczenia, tworzeniem dobrze rozumiejącego się teamu, wreszcie oceną efektów leczenia – biorąc pod uwagę, czy w procesie terapeutycznym główną rolę odgry- wały indywidualności czy zgrana ekipa. Proponuję przyjrzeć się warto- ściom zaproponowanym przez Mitchell i współpracowników w „Core principles & values of effective team-based health care”– które sprzyjają efektywnej pracy w zespole terapeutycznym. Jako pierwszą wymieniono uczciwą i efektywną komunikację z pozostały- mi członkami zespołu, w szczególno- ści w zakresie celów terapeutycznych, podejmowanych decyzji, a także własnej niewiedzy, niepewności, braku kompe- tencji. Pomimo tego, że powiedzenie „nie wiem”, „nie jestem pewny”, „nie umiem” może być wymagające, to jed- nak pozostaje koniecznością do rozwoju osobistego i zespołowego. Jednocześnie jasne określanie własnej pewności i nie- pewności znacznie zwiększa wzajemne zaufanie wśród członków grupy. Moim zdaniem warto w tym miejscu dodać, że ciągłe przepraszanie albo nie- ustanne mnożenie własnej niepewności także nie sprzyja efektywnej komunikacji z pozostałymi członkami zespołu: istnie- ją osoby, którym powiedzenie „wiem”, „umiem”, „jestem pewny” przychodzi z większą trudnością niż przyznanie się do własnych braków. Następną przedstawioną cechą mia- ło być zaakceptowanie niedogodności czasem wiążących się z podejmowa- niem zadań w zespole. Zaangażowanie na rzecz grupy, przyjmowanie odpowie- dzialności za pacjenta oraz zespół, możli- wie staranne wykonywanie pracy wyma- ga jakiegoś poświęcenia. Mnie osobiście nie wydaje się to bardzo odkrywcze, ale jeżeli przez autorów nie zostało pominię- te, to znaczy, że zupełnie jasne nie jest. Zauważenie i przyznanie przed samym sobą własnej omylności zostało wymie- nione jako kolejna sprzyjająca pracy gru- powej cecha osobista. Niestety zaakcep- towanie tego, że – niezależnie od tego, jak bardzo jesteśmy zdolni, wykształceni, doświadczeni – popełniamy mniejsze (oby tylko!) i większe błędy bywa trudne, ale otwiera jednocześnie drogę do szu- kania sposobów bardziej efektywnej, bezpiecznej pracy, w tym do mądrego korzystania z zasobów teamu – w tym spostrzeżeń i uwag jego członków. Tego rodzaju podejście oraz ciągła chęć ucze- nia się daje szansę na wykorzystywanie każdego doświadczenia (także poraż- ki!) do poszerzenia własnej wiedzy oraz kompetencji. Można powiedzieć, że byłoby wspania- le, gdyby każdy z nas tak postępował. Nietrudno sobie wyobrazić, że pojawią się głosy, że te wartości to mrzonki, któ- re nigdy się nie spełnią. Nie wiem, czy nigdy się nie spełnią, ale każdy mały krok zrobiony w celu usprawnienia działania naszych teamów przyczyni się do lepszej opieki nad chorym oraz większej satys- fakcji z pracy. W jednej z publikacji oszacowano, że efektywna praca zespołowa zmniej- sza ryzyko zgonu chorego pięciokrot- nie. Może te spostrzeżenia zachęcą nas do świadomej refleksji nad naszymwkła- dem w budowanie ekipy, w której pracu- jemy bądź pracowaliśmy. Fot. Chroma Stock

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5