ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach kwiecień 2022 nr 288
7 Pro Medico • kwiecień 2022 Doktorze, mamy wojnę… Agata Kalafarska specjalistads.współpracy zotoczeniem izarządzania wSzpitaluPowiatowym wZawierciu 24 LUTEGO 2022 Godz. 5.16 Budzi mnie dźwięk przychodzącego SMS-a. To Andrii, lekarz z Ukrainy, który po kilku dniach pobytu w Polsce rano miał wyle- cieć do Kijowa. „Mamy wojnę w naszym kraju. Nasz lot został odwołany. Proszę o pomoc”– pisze. Wstaję i włączam telewizor. Dopiero wte- dy dociera do mnie treść tej wiadomości. Andrii jest doświadczonym ginekolo- giem. Kilka miesięcy wcześniej zdecy- dował o przeprowadzce do Zawiercia i podjęciu pracy w szpitalu powiatowym. On i żona – z wykształcenia położna, wystąpili do ministra o wyrażenie zgody na pracę w uproszczonym trybie dostępu do zawodu. Andrii uzyskał ją pierwszy, stąd jego wizyta w Polsce. Trzy dni przed wybuchemwojny złożył wniosek o wyda- nie prawa wykonywania zawodu. 24 lute- go miał wrócić do domu, by za dwa tygodnie przyjechać do pracy na stałe z całą rodziną. Wojna zmieniła wszystko. W Ukrainie została żona Tatiana, 10-letnia Anhelina i 8-letni Hlib. Godz. 7.00 Odbieram doktora z lotniska i jedziemy do Zawiercia. Po drodze Andrii konsul- tuje się z Tatianą. Wspólnie podejmują decyzję, że żona wraz z dziećmi spróbuje dojechać do Polski samochodem. W szpitalu wyciągam listę lekarzy i pielę- gniarek z Ukrainy, którzy w najbliższych miesiącach mieli podjąć pracę w Zawier- ciu. Wiadomość do wszystkich jest jed- na – pakujcie rodziny i przyjeżdżajcie natychmiast. Przygotowujemy miejsca noclegowe, by móc przyjąć jak najwięcej osób. Za kilka godzin będzie już jasne, że leka- rze: Roman, Oleksi i Oleksander zostaną w Ukrainie. Do Polski próbują przedostać się lekarki i pielęgniarki z dziećmi. Po południu organizujemy spotkanie z grupą ukraińskich medyków pracują- cych w szpitalu. To 12 osób – 11 lekarzy Nazywamsię Igor Borschevski Mam 56 lat. Jestem obywatelem Ukrainy. Rozpocząłem zawodową karierę w 1992 roku, po ukończeniuDonieckiego InstytutuMedycznego, jako lekarz ogólny. Po dwóch latach otrzymałem specjalizację anestezjologa, po czym pracowałem jako anestezjo- logw różnychmultidyscyplinarnych szpitalachwKijowie i regionie przez ponad 25 lat. Od 2017 do 2019 roku kierowałem Oddziałem Anestezjologii w prywatnej klinice w Kijowie. Począwszy od 2020 roku, przez około 18miesięcy pracowałem jako kierow- nikOIOMszpitala jednego z regionówFederacji Rosyjskiej. Będąc jeszcze w Rosji otrzymałem informację o przyjęciu przez Sejm RP ustawy, któ- ra upraszcza legalizację dyplomów i daje prawo do wykonywania obowiązków leka- rza na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z pomocą firmy rekrutacyjnej zacząłem przygotowywać odpowiednie dokumenty i studiować język polski. Po rozpatrzeniu i zatwierdzeniumojegowniosku przez administrację Szpitala PowiatowegowZawier- ciu i uzyskaniu zgody Ministerstwa Zdrowia, odbyłem dwumiesięczny staż pod kie- runkiemkierownika oddziału. Od trzechmiesięcy pracuję jako anestezjologw szpitalu wZawierciu. W Śląskiej Izbie Lekarskiej otrzymałem uprawnienia do pracy jako lekarz. Języka pol- skiego nauczyłem się na kursach przy Uniwersytecie Śląskim. Dyrekcja szpitala każde- go dnia i na każdym kroku przyczynia się do organizacji warunków życia, adaptacji społecznej, udziela wsparcia materialnego i psychicznego tym, którzy teraz docierają z frontuwojennego. Dziśw imieniu swoim i ukraińskich kolegówchcęwyrazić ogromnąwdzięczność. Dzię- kujemyWamza pomoc i wsparciew tak trudnej dla naszej Ojczyzny sytuacji. Fot. Paweł Jędrusik
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5