ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach lipiec 2018 nr 251
Pro Medico • lipiec / sierpień 2018 18 stomatologia Jak wiadomo, w całej medycynie wylecze- nie pierwotnej przyczyny daje lekarzom możliwość całkowitego i znacznie trwalsze- go wyleczenia pacjenta, niż leczenie skut- ku prowadzące do krótkotrwałego ulżenia pacjentowi. Dlatego leczenie wady zgryzu po wcześniejszej likwidacji czynników, które ją wywołały, jest łatwiejsze, krótsze, tańsze i bardziej trwałe. Natomiast jeżeli w czasie diagnozowania pacjenta przeoczymy przy- czynę lub przyczyny, które doprowadziły do deformacji układu zębów i/lub szkiele- tu twarzoczaszki, to nasze leczenie będzie dłuższe i bardziej skomplikowane, a po jego zakończeniu efekt będzie niestabilny. NIEWSZYSTKOZALEŻY ODORTODONTY Niestety wczesne wykrycie zaburzeń pod- stawowych funkcji zależy nie od ortodon- tów, ale od lekarzy, którzy mają największy kontakt z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, a więc pediatrów, logopedów, laryngologów, pedodontów i stomatologów ogólnych zajmujących się leczeniem małych dzieci. Problemem jest to, że większość specjalności poza stomato- logicznych ma niewielkie pojęcie o wpływie dysfunkcjinapowstawanieirozwójzaburzeń ortodontycznych. W dobie rozwoju wąskich specjalności lekarskich coraz większym pro- blemem staje się brak całościowego spojrze- nia na człowieka. Dlatego też coraz częściej słyszymy właśnie o potrzebie holistycznego podejścia dopacjenta i jego leczenia. Koope- racja ortodonty ze specjalnościami zajmu- jącymi się leczeniem wymienionych wcze- śniej dysfunkcji jest niewątpliwie podstawą dobrego leczenia ortodontycznego. Z własnego, 25-letniego doświadczenia mogę stwierdzić, że pacjenci, którzy docie- rają do ortodonty w różnym wieku, mają bardzo często niewykryte zaburzenia pomi- mo regularnego chodzenia do pediatry i sto- matologa. To właśnie te dwie specjalności są obarczone największą odpowiedzialno- ścią za wczesne wykrycie dysfunkcji. Przy braku wczesnej diagnostyki tych zaburzeń dochodzi do rozwoju bardziej nasilonych zaburzeń zgryzu. Dla przykładu: jeśli 7-let- ni pacjent sepleni i nieprawidłowo połyka, towzgryziewykryjemy zgryz otwarty przed- ni lub zaczątki przodozgryzu. Natomiast jeśli z tą samą dysfunkcją dociera do ortodonty pacjent 12-letni, tow rysach twarzy i w jamie ustnej zobaczymy zgryz otwarty szkieleto- wy lub nasilony przodozgryz z przodożu- chwiem. A więc z poziomu mniej nasilonych wad zębowo-wyrostkowych przejdziemy już do zaburzeń szkieletowych. Jeśli do tego pacjent będzie miał kilka dysfunkcji na raz, to zaburzenia będą się sumowały i w efekcie będziemy mieli do czynienia z nasilonymi wadami trójpłaszczyznowymi. W związ- ku z tym wniosek jest prosty: im szybciej wykryta zostaje dysfunkcja lub parafunkcja, Krótkie kompendium... Anomalie dróg oddechowych widoczne na bocznych cefalogramach: A - migdałki podniebienne wrastające do nosa B - przerost trzeciego migdałka C - torbiel w zatoce szczękowej D - prawidłowe drogi oddechowe E - szerokie drogi oddechowe u pacjentki z przodozgryzem F - zwężone drogi oddechowe pacjenta z tyłożuchwiem tym mniejsze zdąży zrobić spustoszenie w zgryzie i szkielecie kostnym twarzoczaszki pacjenta. DYSFUNKCJE I PARAFUNKCJE W celu przypomnienia podstawowych wia- domości spróbuję odświeżyć informacje na temat tego, jak powstają i oddziałują poszczególne dysfunkcje i parafunkcje. Dysfunkcja oddychania: na skutek przejścio- wej lub trwałej obturacji górnychdrógodde- chowych, która jest najczęściej wywołana przez: 1. przerost III migdałka (i jest to z moich obserwacji najczęstsza przyczyna) 2. alergie 3. przerosty błony śluzowej nosa 4. przerost migdałków podniebiennych wra- stających do nosa (u 3 pacjentów wykryłam ku swojemu i rodziców zaskoczeniu takie anomalie na prześwietleniach bocznych czaszki) 5. torbiele zatok szczękowych 6. skrzywienie przegrody nosowej Pięć pierwszych przyczyn może być leczo- nych przez laryngologów od najmłodszych lat. Natomiast skrzywienie przegrody noso- wej można korygować dopiero po zakoń- czeniu aktywnego wzrostu pacjenta. Na szczęście aparaty do szybkiego posze- rzania podniebienia, które można stosować nawet od 5 r. życia, mają pozytywny wpływ na poszerzenie podstawy nosa i zmniejsze- nie deformacji przegrody nosowej. Brak prawidłowej drożności nosa prowadzi do nacisku policzków na boczne powierzch- nie szczęki wywołując jej zwężenie oraz osłabienie mięśnia okrężnego ust. Jego pra- widłowe napięcie przeciwdziała wychyleniu siekaczy. Natomiast hypotonia tego mięśnia prowadzi do zwężenia szczęki i wychyle- nia siekaczy górnych oraz posteriorotacji żuchwy (przemieszczenia do dołu i tyłu). Jeśli taki stan trwa przez kilka lat, to docho- dzi do tego nawyk nagryzania dolnej wargi. Co w konsekwencji powoduje coraz większe wychylenie siekaczy górnych i przechylenie siekaczy dolnych oraz coraz silniejsze hamo- wanie doprzedniego wzrostu żuchwy oraz stopniowe powiększanie szpary przednio- tylnej. W efekcie po kilku latach dysfunkcji oddychania powiązanej z parafunkcją nagry- ciąg dalszy ze str. 17 Jeżeli w czasie diagnozowania pacjenta przeoczymy przyczynę lub przyczyny, które doprowadziły do deformacji układu zębów i/lub szkieletu twarzoczaszki, to nasze leczenie będzie dłuższe i bardziej skomplikowane, a po jego zakończeniu efekt będzie niestabilny.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5