ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach lipiec 2018 nr 251

25 Pro Medico • lipiec / sierpień 2018 bezpieczni –WiePani,jaksiędzisiajzdenerwowałam?Cią- gle niemogę się uspokoić... ZnamPanią doktor od niemal trzydziestu lat. Choć na emeryturze, nadal przyjmuje wielu pacjentów, którzy cenią ją nie tylko za profe- sjonalizm i empatię, ale też znają doskonale jej spokój i opanowanie. Tymczasem... A było tak.Wmajowy poranek wmieszkaniu rozległ się dźwięk telefonu stacjonarnego. Doktor Sz. robiła właśnie kawę dla swego gościa, podniosła telefon i usłyszała głos swojej córki. Płakała rozdzierająco. –Mamo, mamo, pomóżmi! Pani doktor była pewna jednego: to był głos jej dziecka! Trudno, żeby go nie rozpoznała. Córka, wołając i płacząc, była chaotyczna, a stres zrobił swoje. Historia zupełnie się nie kleiła, a mimo to dr Sz. w nią uwierzyła. Córka brała udział w wypadku drogowym i została sprawczynią nie tylko „skasowa- nia” cudzego samochodu, ale i winną tego, że jedna z pasażerek jest ciężko ranna i grozi jej kalectwo. Na szczęście policjantka oka- zała się życzliwa, obiecała pomoc, żeby nie skierowano roszczeń wobec córki i ta „nie trafiła dowięzienia”. Amoże chodziło o ubez- pieczyciela? W każdym razie pomóc miało 60 tysięcy złotych, dostarczone natychmiast. – Córeczko, nie mamw domu pieniędzy, prze- cieżwiesz! – A tata? Jest w domu? Może tata mi pomo- że? Trzeba już, bo trafię do więzienia! Może na razie choć tylko 40 tysięcy? – Taty teraz nie ma, ale zaraz do niego zadzwonię! To działo się bardzo szybko, Pani Doktor nie zdążyła od razu „włączyć logiki” cała była opanowana chęcią natychmiastowej pomocy dziecku. Gdyby nie przyjaciółka obecna przy rozmowie, sama by nie ochło- nęła. Zaczęła „córce” zadawać pytania, coraz bardziej wnikliwe, w końcu ta się rozłączy- ła. Prawdziwa zaś nie kryła zdumienia, gdy do niej zadzwoniły: – Jaki wypadek, o czymmówisz, mamo? METODANA... Inowrocław. Do 69-latka zadzwonił mężczy- zna, który podał się za policjanta . Opowie- dział, że prowadzi czynności wobec osób, które dokonują kradzieży pieniędzy z kont internetowych. Poinformował, że jako poli- cjant, ochroni jego oszczędności, tylko musi mu to umożliwić, czyli przekazać. Białystok. Na telefon stacjonarny seniora dzwoniła najpierw osoba przedstawiając się za kuzyna . Następnie, podczas kolejnego połączenia, rozmówca podawał się za funk- cjonariusza Policji . Pod pretekstem udziału w zatrzymaniu sprawców oszustwa nakła- niali do pobrania i przekazania pieniędzy. Busko-Zdrój. Do 80-letniego mieszkań- ca zadzwonił mężczyzna podający się za wnuczka . Poprosił o pożyczenie 42 tysię- cy zł. Powodem pożyczki miało być zdarze- nie drogowe, w którym rzekomo uczestni- czył, a pieniądze miały pomóc w uniknięciu problemów, związanych z roszczeniami ubezpieczyciela. Opole Lubelskie. Podczas rozmowy telefo- nicznej (na telefon stacjonarny) domowni- cy usłyszeli, że dzwoni krewny. Mężczyzna poprosił o numer telefonu komórkowego i powiedział, że niedługo ich odwiedzi. Już pięć minut później zadzwonił inny mężczy- zna, przedstawiając się jako policjant . Zapewnił, że wspólnie z prokuraturą prowa- dzi akcję skierowaną przeciwko tego rodza- ju oszustom. Kilkakrotnie jeszcze dzwoniły osoby, które przedstawiały się jako poli- cjanci i prokuratorzy, informujący że „Policja na Pana konto przelała 50 tys. zł” i że pienią- dze te ma pilnie wypłacić, by przekazać fał- szywemu„wnuczkowi”. Poznań. Kobieta i mężczyzna, podając się za pracowników NFZ , mówili, że kontrolują recepty i refundację leków. Lub też podając się za pracowników administracji wcho- dzili do mieszkań, pod pretekstem kontroli liczników lub naprawy usterki. Kiedy zaś twierdzili, że są z opieki społecznej , ofero- wali zwrot kosztów za leczenie. Za każdym razem wpuszczeni do mieszkania, odwracali uwagęwłaścicieli, następnie kradli pieniądze oraz biżuterię. Nowym rodzajem kamuflażu przestępców stało się też działanie na „ pracownika ZUS ”, który proponuje podwyższenie emery- tury czy jednorazowy dodatek, w zamian za wypełnienie formularza, przedstawienie odcinka emerytury (by na podane dane zaciągnąć pożyczkę), albo przekazanie określonej sumy pieniędzy. W tym przypad- ku dochodzi też do okradania mieszkań. A ofiary oszustw tracą dobra materialne, ale również wiarę w siebie i poczucie własnej wartości... O tych przypadkach nie tylko informują media, można o nich przeczytać Historie prawdziwe Mamo, pomóż mi! Ten tekst, choć z medycyną nie ma nic wspólnego, pewnie by nie powstał, gdyby nie moja wizyta u stomatologa. (stąd pochodzą cytaty i opisy) na stronach internetowych Wojewódzkich Komend Poli- cji, która przypomina: „Policjanci nigdy nie informują osób postronnych o prowadzonych działaniach, nie korzystają z pomocy „cywili”, jak rów- nież nie posługują się ich pieniędzmi. Jeśli masz wątpliwości i podejrzenia co do oso- by, która do Ciebie dzwoni, zachowaj spo- kój. Skontaktuj się z najbliższymi i powia- domPolicję.” Scenariusze oszustów mogą się zmieniać, bo kiedy ich model działania, dzięki kampa- nii informacyjnej, zaczyna budzić uzasad- nione wątpliwości, idą zawsze o krok dalej, trudno więc przewidzieć, jakie słowa i tzw. „legendę” możemy usłyszeć w telefonie czy otwierającnieznajomymdrzwi.Pewnejestto, że w stresie czy ogromnych emocjach może nie ochronić ani wykształcenie, ani doświad- czenie życiowe, ani nawet inteligencja. Policja w ramach działań prewencyjnych przypomina również, by bardzo ostrożnie udzielać informacji przez telefon, a niektó- rych informacji w ogóle nie powinno się przekazywać. „Szczególnie nie podajemy: danych per- sonalnych, numerów dokumentów, kont bankowych i haseł do nich, numerówkarty bankomatowej i jej PIN-u, kiedy domow- nicy w domu przebywają a kiedy są poza nim (w pracy, na urlopie, u rodziny, itp.), kimsączłonkowie rodziny, itd. Podżadnym pozorem nie udzielajmy osobom obcym informacji o sobie (danych personalnych, adresu, numeru pesel, serii i nr dowodu osobistego, itd.), numerze konta i obowią- zujących hasłach, zwłaszcza przez telefon czy internet (e-mail ). GrażynaOgrodowska Post Scriptum Polecane strony internetowe: http://slaska.policja.gov.pl/kat/prewencja/jak- unikac-zagrozen/dla-senior http://www.policja.pl/pol/aktualnosci/124095 Nigdy nie przekazujmy pieniędzy nieznanej osobie; sprawdźmy, czy dzwonił prawdziwy krewny, oddzwaniając do niego lub kontaktując się z innymi członkami rodziny w tej sprawie; o swoich podejrzeniach zawsze informujmy Policję osobiście bądź telefonicznie, pod numerem telefonu 997 lub 112.

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5