ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach lipiec/sierpień 2022 nr 291

Pro Medico • lipiec/sierpień 2022 22 Zawał serca u pielęgniarki Pewnego razu jeden z sądów zlecił mi wydanie opinii dotyczącej możliwości uznania zawału serca u pielęgniarki cierpiącej już na objawy choroby wieńcowej, u której wystąpiły objawy zawału mię- śnia sercowego. Zespół powypadkowy, powołany przez pracodawcę, nie uznał zdarzenia za wypa- dek właśnie z powodu tego. To samo potwierdzili fachowcy z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Z PAMIĘTNIKA BIEGŁEGO SĄDOWEGO Dr n. med. Ryszard Szozda biegłysądowy,sędzia NaczelnegoSąduLekarskiego Tymczasem pielęgniarka w wieku około 50 lat, zatrudniona była w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Do chwili wypadku nie przebyła jeszcze zawału lub ostrego zespołu wieńcowego. Pra- cowała w systemie zmianowym i okresowo przebywała na krót- kich zwolnieniach z tytułu różnych schorzeń. Lekarz wykonujący badania profilaktyczne za każdym razem stwierdzał jej zdolność do pracy w systemie zmianowym. W owym krytycznym dniu przyszła do pracy, jak zwykle uśmiech- nięta i radosna. Zajmowała się triażem. Niestety, w owym dniu pacjentów chcących skorzystać z pomocy lekarskiej było wię- cej niż zwykle. Z reguły towarzyszyły im rodziny, które głośno domagały się szybszej interwencji. Krewni pacjentów wyrażali głośno swoje oburzenie powolną, ich zdaniem, pracą personelu medycznego, a czynili to często w niewybredny sposób. W pewnym momencie pielęgniarka poczuła coś w rodzaju pie- czenia za mostkiem, promieniującego do gardła. Nie przejęła się tym, bowiem do takich objawów była przyzwyczajona. Jednak zaczęła się pocić, a pieczenie powtarzało się w coraz krótszych odstępach czasu. W pewnym momencie, po usłyszeniu uwag pod swoim adresem, poczuła ból. Zgłosiła ten fakt koleżankom. Postępowanie wobec niej wdrożono poza kolejnością – co oczy- wiście spowodowało uwagi niezadowolonych. Pobrano krew i wykonano badanie EKG – w tym ostatnim widoczne było unie- sienie odcinka ST, a i badanie krwi wykazało podwyższone para- metry. Chora została niezwłocznie przyjęta na oddział kardiolo- gii, gdzie wykonano koronarografię. Stwierdzono krytyczne zwę- żenie jednego naczynia wieńcowego oraz niekrytyczne jeszcze kilku innych – w sumie były to przewlekłe zmiany miażdżycowe, które nie powstały na pewno nagle. Jednoczasowo dokonano angioplastyki ze wszczepieniem sintu. Po rehabilitacji owa pielęgniarka powróciła do pracy. Po konsul- tacjach (...) złożyła wniosek o uznanie zawału za wypadek przy pracy. Zespół powypadkowy wskazał na brak możliwości uzna- nia zdarzenia za wypadek przy pracy. Sprawa trafiła do sądu. Zle- cono mi wydanie opinii w sprawie. W oparciu o jeden z wyroków Sądu Najwyższego wskazałem, że choroba już istniejąca nie stanowi przeszkody w uznaniu zaistnienia wypadku przy pracy. Urazem było niewątpliwie ostre niedokrwienie mięśnia sercowego, spowodowane zwężeniem zmienionego chorobowo naczynia. Można także ustalić przy- czynę zewnętrzną, jaką niewątpliwie były warunki pracy oraz pretensje pacjentów. Fakt, że pielęgniarka już chorowała, nie wykluczał możliwości uznania zdarzenia za wypadek przy pracy. Z treści i uzasadnienia jednego z wyroków Sądu Najwyższego wynikało, iż jeżeli w wyniku zadziałania czynnika zewnętrznego dojdzie do zaostrzenia choroby (w tym wypadku był znany czyn- nik zewnętrzny i rzeczywiście dojdzie do istotnego zaostrzenia – i doszło), to brak jest przeszkody w uznaniu zdarzenia za wypa- dek przy pracy. Taka była moja opinia (poprzedzona opinią biegłego kardiolo- ga, który także widział możliwość uznania zdarzenia za wypadek przy pracy, ale wskazywał na konieczność wypowiedzenia się przez biegłego z zakresu medycyny pracy) – i ani pracodawca, ani ZUS, nie protestował przeciwko takiemu rozstrzygnięciu. Pojawiło się pytanie: czy na ten temat winien wypowiadać się biegły kardiolog, czy także biegły z zakresu medycyny pracy. Moim zdaniem, w podobnych sytuacjach winni się wypowiadać jeden i drugi. W aspek- cie przygotowania zawodowego specjalista kardiolog posiada niewąt- pliwiewiedzęna temat zawałumięśnia sercowego, ale z kolei specjalista z zakresu medycyny pracy posiada wiedzę na temat wypadków przy pracy, któraw tymprzypadku jest istotna. Fot. Chroma Stock

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5