ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach lipiec/sierpień 2022 nr 291
Pro Medico • lipiec/sierpień 2022 24 Noblesse oblige Ta stara dewiza mówi o godnym reprezentowaniu, kiedyś stanu szlacheckiego, dziś rozumiana jest głównie w kontekście wykonywanego zawodu. To nieformalne zobowiązanie wobec społeczeństwa, które wykracza poza tytuły i przywileje. W świecie medycyny jest wielu lekarzy, którzy mogą odnieść powyższą do siebie. Pośród nich jest jeden –wybitny, którego historia zalicza do prestiżowego grona najlepszych chirurgów na świecie na przełomie XIX i XX wieku. Katarzyna B. Fulbiszewska koordynatorOśrodka DokumentacjiHistorycznejŚIL POTYCZKI Z HISTORIĄ Ludwik Rydygier (1850-1920), bo o nim mowa, był postacią nietuzinkową. Chociaż minęły 102 lata od jego śmierci, do dziś jest autorytetem dla wielu pokoleń lekarzy i niedoścignionym wzorem do naśladowa- nia. Bezkompromisowy, charyzmatyczny i odważny, stworzył mocny fundament dla współczesnej chirurgii i wykształcił całe rze- sze doskonałych lekarzy. Wiele lat później prof. Hilary Schramm w mowie pożegnal- nej opublikowanej w Lwowskim Tygodni- ku Lekarskim napisał o nim: „(...) obrawszy sobie za zawód medycynę, oddał się tej nauce z całym zapałem i poświęceniem (...)”. DROGADOKARIERY W czasie studiów na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu w Greifswaldzie (Meklenbur- gia) samowolnie zmienił nazwisko z Rie- diger na Rydygier, aby bardziej podkreślić swoją polską narodowość.Ten akt niesłycha- nej odwagi w czasie nasilającej się germani- zacji, przysporzył mu, co prawda, wielu kło- potów, ale jednocześnie wzbudził szacunek i podziw u kolegów. Po habilitacji w 1878 r., dzięki majątkowi wniesionemu przez pierwszą żonę Marię z Borkowskich, Rydygier kupił kamienicę w Chełmnie i zaadaptował ją na „klinikę dla choróbocznych, chirurgicznych i kobiecych”. Wszechstronność młodego Rydygiera była niespotykana. Brawurowo przeprowadzał operacje gastrologiczne, ginekologiczne (operacje guzów jajników, szyjki macicy, piersi), urologiczne (pionier metody usu- wania gruczołu krokowego w przypadku gruczolaka, bez uszkadzania cewki moczo- wej), a nawet zajmował się z powodzeniem stawami rzekomymi. W wieku 30 lat, jako pierwszy w Polsce, a drugi na świecie, wyko- nał wycięcie odźwiernika z powodu raka żołądka, odtwarzając następnie ciągłość przewodu pokarmowego. Współpracował z Robertem Kochem przy wykorzystaniu tuberkuliny do leczenia gruźlicy kości. Tech- niki inicjowane przez Rydygiera, np. plastyka przełyku po oparzeniach, były natychmiast stosowane w całej Europie. Wyróżniała go dokładność i fascynacja nowymi technolo- giami. Jego klinika zasłynęła nie tylko ze sto- sowania nowatorskichmetod operacyjnych, ale przede wszystkim ze szkolenia nowego pokoleniamłodych lekarzy. 33 LATAWSŁUŻBIE AKADEMII W wieku 37 lat Rydygier ma wszystko. Tytuł naukowy, sukcesy, dobrze prosperującą prywatną klinikę (około 2000 pacjentów rocznie!), uznanie środowiska oraz autor- stwo „Podręcznika chirurgii szczegółowej” (wydany w języku polskim). Jednak ambit- ny Rydygier marzył o powrocie do kariery akademickiej. Marzenie spełnia się, kiedy obejmuje Katedrę Chirurgii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dzięki jego ogromnemu zaangażowaniu i według jego pomysłu, w ciągu roku wybudowano nowy budynek Kliniki Chirurgii. Klinika była nowocześnie urządzona: sala operacyjna miała światło elektryczne, pomieszczenia były ogrzewa- ne, a szczytem nowoczesności była ciemnia fotograficzna i windy do transportu cho- rych. To w nowej Klinice Rydygier zorgani- zował I Zjazd Chirurgów Polskich, w którym udział wzięli lekarze ze wszystkich trzech zaborów (1889 r.). Prof. Rydygier został doży- wotnim przewodniczącym Zjazdów, które w 1921 r. dały początek Towarzystwu Chi- rurgów Polskich. Po reaktywacji Wydziału Lekarskiego UJK, Profesor, mając możliwość prowadzenia większej kliniki, przeniósł się do Lwowa. Stworzył słynną lwowską szkołę chirurgicz- ną, rozbudował znacznie klinikę, bibliotekę Awers i rewers pamiątkowego medalu wybitego z okazji „75-lecia Szpitala Chirurgicznego w Czę- stochowie im. Ludwika Rydygiera 1913-1988”. Wizerunek prof. Rydygiera jest inspirowany słynnym portretempędzla LeonaWyczółkowskiego. Medal do zbiorówODH podarował prof. Jacek Gawry- chowski.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5