ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach lipiec/sierpień 2022 nr 291

9 Pro Medico • lipiec/sierpień 2022 zany z tym brak czasu dla pacjenta, obcią- żenie zbyt dużą liczbą pacjentów, ciągły pośpiech, widoczne zmęczenie i brak cier- pliwości dowysłuchania chorego, wynikają- cy z przemęczenia oraz nadmiaru obowiąz- ków lekarzy, w tym również, niestety, wiele stricte biurokratycznych. CZY NADAL MAMY ZAUFANIE SPOŁECZNE? Wiele przyczyn, które doprowadziły do obniżenia prestiżu lekarzy, jest od nas niezależnych. Powołanie przez ministra sprawiedliwości specjalnych zespołów ds. tzw.„błędów lekarskich” na pewno pod- waża zaufanie społeczeństwa do naszego zawodu. Czy, wobec powołania tych zespo- łów, lekarz jest nadal „zawodem zaufania publicznego”? Zmierzch ery autorytetów dotyczy wszystkich dziedzin życia, ale szczególnie widoczny jest we współczesnej medycynie. Możliwość otwarcia wydziałów lekar- skich w wyższych szkołach zawodowych (zmiana ustawy o szkolnictwie wyższym z 14.10.2021 r.), mimo ostrej krytyki ze stro- ny samorządu lekarskiego, niewątpliwie przyczyni się do utraty elitarności studiów lekarskich, przeznaczonych dotąd dla naj- lepszych maturzystów. Niepokój budzi nie tylko bardzo niski limit punktów, niezbędny dodostania sięna teuczelnie, który absolut- nie nie byłby wystarczający do otrzymania indeksu na państwowych uniwersytetach medycznych. Przede wszystkim powstaje pytanie, czy szkoły te będą w stanie zapew- nić odpowiednie zaplecze (sale ćwiczenio- we do zajęć z przedmiotów teoretycznych, oddziały szpitalne do nauki na wyższych latach), niezbędnedonauki przyszłych leka- rzy? Moim zdaniem, sam fakt ukończenia takiego wydziału absolutnie nie przesądza, że tak wykształcony lekarz będzie mniej umiał. Tak naprawdę to tylko od samego studenta zależy, na jakimpoziomie opanuje wiedzę wymaganą w programie studiów, który jest przecież na wszystkich uczelniach podobny. Tylko musi mieć zapewnione do tego odpowiednie warunki. Moim zda- niem, wyższe uczelnie zawodowe jeszcze długo nie będą w stanie ich zapewnić. NISKIE STANDARDY KSZTAŁCENIA TO OBNIŻANIE PRESTIŻU LEKARZA Kolejny przyczynek do utraty prestiżu naszego zawodu, to propozycja likwida- cji stażu podyplomowego. Niewątpliwie ten roczny staż po sześciu latach studiów pozwala nabyć praktycznej wiedzy absol- wentom wydziałów lekarskich i nabrać pewności w postępowaniu z chorym. Jasne stanowisko samorządu lekarskiego, wyra- żające sprzeciwwobec propozycji likwidacji lekarskiego stażu podyplomowego w imię doraźnych oszczędności, miejmy nadzieję uniemożliwi wprowadzenie tej propozy- cji, prowadzącej do obniżania standardów jakości kształcenia przyszłych lekarzy, a tym samym obniżania ich prestiżu. Niedoświad- czeni lekarze będą w ogromnym stopniu narażeni na odpowiedzialność zawodową, cywilną i karną, jaka grozi imza popełnienie nieumyślnych błędówmedycznych. Istotnym czynnikiem, obok empatii, podej- ścia do pacjenta, opinii innych pacjentów i wyników leczenia, stanowiącymo prestiżu lekarzy, jest profesjonalizm ich działania. Pacjent ma prawo wymagać, aby lekarz, posiadający rzetelną i aktualną wiedzę, prawidłowo go zdiagnozował, a sprawny manualnie chirurg dobrze zoperował. ZAROBKI NIE SĄDECYDUJĄCE Skoromówimy o prestiżu, tomusimywspo- mnieć owysokości zarobków i czymają one wpływ na prestiż danego zawodu? Oczywi- ście tak. Ale, jak pokazują wyniki cytowane- go sondażu, nie są one decydujące. Przecież pielęgniarka i ratownik medyczny nie zara- biają dużo, a klasyfikują się na czołowych pozycjach rankingu prestiżu zawodów. Decyduje poświęcenie, profesjonalizm, zaangażowanie, empatia i przydatność spo- łeczna ich pracy. W ostatnich latach wyso- kość zarobków lekarzy uległa istotnemu wzrostowi. Choć dotyczy to głównie pry- watnej służby zdrowia, to lekarze są dzisiaj w grupie osób dość dobrze zarabiających, a to tym bardziej obliguje ich do dbania o swój prestiż. Potwierdza to znaczna liczba maturzystów, chcących co roku dostać się na studia medyczne, bo przecież dla współ- czesnego pokolenia warunki finansowe są równie ważne, jak prestiż i etos zawodu. Wopinii wielu koleżanek i kolegów, upadek prestiżu zawodu lekarza jest dzisiaj faktem. Sytuacja w polskiej służbie zdrowia nigdy nie była łatwa i raczej nie będzie. Od nas samych zależy, czy będziemy w stanie przy- wrócić naszej profesji należny szacunek i poważanie. Nasze codzienne postępowa- nie oraz to, czy będziemy potrafili siebie samych szanować, w każdej sytuacji będzie miało na to największy wpływ. Fot. Chroma Stock

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5