ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach lipiec 2024 nr 311

Pro Medico lipiec/sierpień 2024 11 Z TEKI RZECZNIKA Zjazd i... W trakcie obrad Nadzwyczajnego XVI Krajowego Zjazdu Lekarzy uchwalono nowy Kodeks Etyki Lekarskiej oraz dokonano zmianw regulaminie wyborów do organów izb lekarskich. Nowy Kodeks Etyki Lekarskiej będzie obowiązy- wał od 1 stycznia 2025 r. Nowością w regulaminie wyborczym jest możliwość oddania głosu w trybie głosowania elektronicznego. Cukierkowy opis przebiegu zjazdu nie koreluje z odniesionymi przez niektórych uczestników, w tym moim, wrażeniem. Twierdzenie, że w trakcie prac przygotowawczych projekt był szeroko konsultowany, a komisje pracujące nad nowelizacją wysłuchały i wciągnęły w swoje działania cale środowisko, jest nieścisłe. Poczekamy, a czas pokaże, jakie będą skutki tych zmian. Zmiany w Kodeksie Etyki Lekarskiej ich autorzy uważają za przeło- mowe, a ich przyjęcie za duży sukces. Ogólnie rzecz biorąc zmie- niła się w niektórych przypadkach numeracja rozdziałów i artyku- łów, zmieniono pewne pojęcia np. zamiast „współczesnej wiedzy medycznej” jest „aktualna wiedza medyczna”, „umiejętności zawo- dowe” zmieniono na „kompetencje zawodowe”, a „reanimację” zastąpiła „resuscytacja”, zniknęło pojęcie „chory” zastąpione przez „pacjent”. Generalnie nowy Kodeks w swoim założeniu ma odpowiadać na nowe wyzwania i zmie- niające się realia wykonywania zawodu leka- rza i lekarza dentysty. Nie jest moimzamiaremomawianie nowego Kodeksu Etyki – każdy zainteresowany zro- bi to sam i sam oceni zmiany. To, że zmiany są konieczne nie ulega wątpliwości, ale czy ma to się odbywać w sposób zaprezentowa- ny podczas zjazdu? Najlepiej określił to jeden z naszych kolegów – nowelizacje przyjęto„na rympał”. Kiedy czy- tałem ostanie wydanie „Gazety Lekarskiej” (6/2024), poświęcone wwiększości zjazdowi, odniosłem nieodparte wrażenie, że czytam gazetkę propagandową ze słusznieminione- go okresu. „Sukces”,„historyczna chwila” to najczęściej używane określenia na przyjęcie noweliza- cji. Cukierkowy opis przebiegu zjazdu nie koreluje z odniesionymi przez niektórych uczestników, w tym moim, wrażeniem. Twierdzenie, że w trakcie prac przygoto- wawczych projekt był szeroko konsulto- wany, a komisje pracujące nad nowelizacją wysłuchały i wciągnęły w swoje działania całe środowisko, jest nieścisłe. Poczekamy, a czas pokaże, jakie będą skutki tych zmian. Ostatnio w prasie pojawiła się informacja/pytanie, kto ma dostęp do danych o zdrowiu pacjentówwPolsce? Nie tylko e-recepty, ale też diagnozy i wyniki badań są gromadzone w jednej bazie (e-zdrowie). Pacjenci, niestety, nie mają żadnej informacji, kto ma dostęp do ich danych. Zdoświadczenia rzecznikawynika, żeproblemstaje się coraz większy. Przykładem niech będzie ujawnienie danych o pacjencie przez byłegoministra zdrowia. Do rzecznikawpływają skargi pacjentów i nie tylko, którzydowiedzie- li się, że osoby nieuprawnione logowały się na ich konta czy to IKP, czy portal PUE ZUS. Przepisy jednoznacznie wskazują, że dostęp do portalu e-zdrowie ma każdy lekarz i placówka (lekarz POZ, pielęgniarka POZ, położna i przychodnia, do której pacjent jest zapisany). Portal PUE ZUS działa w oparciu o Regula- min, awnim: „Zgodnie§4ust. 2Regulaminu, dostęp do danych płatnika będącego osobą prawną lub jednostką organizacyjną niepo- siadającą osobowości prawnej może uzyskać osoba fizyczna, która ma zarejestrowany profil w portalu PUE ZUS i posiada stosowne pełnomocnictwo udzielone przez płatnika.” Takie uprawnienia ma np. lekarz wystawia- jący zwolnienie lekarskie lub je anulujący. Jednak w sytuacji, gdy w trakcie wystawiania takiego zwolnienia lub jego anulowania nie zakończy tej procedury wystawieniem lub anulowaniem zwolnienia, to pacjent, które- go to dotyczy, dostaje na swój profil infor- mację: „w dniu [data] lekarz [imię, nazwisko] o numerze prawa wykonywania zawodu [numer] uzyskał dostęp do Twoich danych, nie zakończony wystawieniem zaświadcze- nia lekarskiego lub jego anulowaniem”. Należy wtedy ustalić, czy w dniu wskaza- nymw powiadomieniu miała miejsce wizyta u wymienionego lekarza, czy w jej trakcie lekarz zamierzał wystawić lub anulować zwolnienie lekarskie? Jeśli tak, to uzyskanie dostępu do danych było działaniem prawi- dłowym. W przypadku, gdy wizyta u lekarza nie miała miejsca, to nie ma pod- staw do uzasadnienia postępowania lekarza. Jeżeli jednak zdarze- nie takie miało miejsce, to jest naruszeniem przepisów o ochronie danych osobowych – powinno się wtedy skierować skargę do Preze- sa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Informatyzacja usług medycznych dopiero raczkuje, ale już można zauważyć ryzyko, jakie się z tym wiąże. Problemem jest to, że wielu lekarzy, szczególnie aktywnych na portalach e- recepta i e- zwolnie- nia, nie ma takiej świadomości. A nauka w tym względzie może być bolesna. Stefan Kopocz OkręgowyRzecznik OdpowiedzialnościZawodowej

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5