ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach lipiec 2024 nr 311

Pro Medico lipiec/sierpień 2024 8 izba) zauważyły, że kreowanie nowego logo było zbędne, infantylne i pociągało za sobą niepotrzebne koszty. Nowy samorząd potrzebował głośnego sukcesu. Zwołanie nadzwyczajnego zjaz- du miało na celu uchwalenie regulaminu wyborów oraz nowego kodeksu etyki, co realizowano zgodnie z sejmowymi zasadami „dobrej zmiany”. Manipulacje rozpoczęły się jeszcze zanim rozpoczęto merytoryczną pracę, czyli przed powo- łaniem komisji uchwał i wniosków, któ- ra miała przedstawić ostateczną wersję dokumentów zjazdowi. Delegat Dolnośląskiej Izby Lekarskiej – dr Dorota Radziszewska zwróciła uwagę, że w skład komisji uchwał nie powinni wchodzić członkowie Komisji Etyki NRL, która przygotowała propozycje zmian w kodeksie. Przewodniczący zjazdu dr Klaudiusz Komor (b. prezes Beskidzkiej Izby Lekarskiej) nie poddał tej propozycji pod rozwagę delegatów, powołując się na uchwalony regulamin obrad, który nie zawierał wyłączenia z prac w komisji. Tyle, że wnioskodawca nie powinien roz- patrywać własnego wniosku, bo kłóci się to ze zwykłą przyzwoitością, rozsądkiem i zasadami poprawnej legislacji. Członko- wie Komisji Etyki NRL mieliby rozstrzygać o uwzględnieniu poprawek do własnego projektu!? Kolejne „upychanie kolanem”, to lista specyficznie dobranych 15 kandyda- tów do komisji uchwał i wniosków, aby uchwały przegłosować bez dyskusji. Zawierała ona in corpore osoby, które zajmowały się redakcją uchwał przed- kładanych zjazdowi. Kolejnych członków komisji uchwał zgłaszali delegaci z pro- pozycją, aby listę do głosowania sporzą- dzić w porządku alfabetycznym. Przewodniczący zjazdu – Klaudiusz Komor (Bielsko-Biała) nie uwzględnił tej oczywistej i logicznej sugestii zgodnej z zasadami demokracji, pomimo istnie- jących możliwości technicznych. Zasto- sowano zasadę: „zjazd zjazdem, a wybrać trzeba samych swoich”, czyli zgodnie z partyjną regułą: pierwszych z listy, tym bardziej, że wiadomo było, że nie wszy- scy znali składy osobowe komisji etyki i wyborczej NRL. W efekcie komisja uchwał i wniosków, która w połowie składu osobowego miała opiniować i odrzucać poprawki do kodeksu etyki, liczyła bez przewodni- czącego 8 członków, w tym 6 (!) członków Komisji Etyki NRL. Nie ma wątpliwości, że zabrakło wystar- czającej refleksji nad właściwym utwo- rzeniem najważniejszej komisji zjazdo- wej decydującej w dużej mierze o kształ- cie Kodeksu Etyki Lekarskiej, przy okazji łamiąc kardynalną zasadę prawa: nemo iudex in causa sua – nikt nie powinien być sędzią we własnej sprawie. Oczywi- stym też jest, że udział członków Komisji Etyki NRL w takim gremium zjazdowym Delegaci otrzymali prawie 50 minut na pisemne zgłaszaniewniosków. Mimo to, do komisji wpłynęło ponad 50 poprawek artykułów kodeksu, które były „na wejściu” przyjmowane z rezerwą, tak jak uwagi nauczycielki przyjmuje nadopiekuńcza mamuśka jedynaka na pierwszej wywiadówce. Fot. Chroma Stock

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5