ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach listopad 2020 nr 274
21 Pro Medico • listopad 2020 dr Kamil Mustafa fizjoterapeuta Patologizowanie normalności, czyli (w)skazani za niewinność W zeszłym miesiącu do mojego gabinetu zgłosił się pacjent, naktórego rzucono„klątwę”.Okazałosię, żewczasachszkolnych miał on wykonany rezonans magnetyczny odcinka L-S i wtedy dostrzeżono niewielką przepuklinę. Radiolog zawyrokował, że któregoś dnia przypadłość ta„o sobie przypomni”. Kilka lat później, w pewne sobotnie przedpołudnie, nasz bohater pochylony nad wanną robił pranie ręczne i po raz pierwszy doświad- czył wyraźnegodyskomfortuwobrębie krzyża. Mimo żedolegliwości ustąpiły jużwtrakcie rozwieszania spodni, słowa radiologapowróciły, jak bumerang i stały się pretekstemdo naszego spotkania. Stenoza, zniesiona lordoza, dyskopatie, zwyrodnienia, tendinopa- tie – to tylko niektóre z rzekomych anomalii, obwinianych za wystę- powanie problemów bólowych. W wielu przypadkach są to jednak fałszywe oskarżenia. Badania naukowe jednoznacznie wskazują, że wspomniane zmiany mogą być obecne również u osób asympto- matycznych. Co więcej, pojawienie się niektórych z nich – podobnie, jak powsta- wanie zmarszczek na twarzy – jest po prostu wynikiem naturalnego procesu starzenia się organizmu. Niektórzy badacze sugerują jednak istnienie związku pomiędzy zmianami strukturalnymi a wybrany- mi dysfunkcjami\dolegliwościami. Trafną metaforą, tłumaczącą ten dysonans, posłużył się dr Greg Lehman. Porównał on ból do płomie- nia pojawiającego się nad paleniskiem. Drewienka tworzące rozpał- kę, to rzeczone zmiany strukturalne, które mogą być prekursorem płomienia, ale same w sobie go nie ini- cjują. Aby rozniecić ogień, niezbędna jest iskra, pewien kontekst. Ową iskrą mogą być: czynniki biomechaniczne (np. obciążenia/aktywności, na które organizm nie był przygotowany; stres posturalny), czynniki psychologiczne (np. stres, lęk przed ruchem, negatyw- ne postrzeganie własnego stanu zdro- wia), czynniki związane ze zdrowiem (np. ogólne zmęczenie, chorobywspół- istniejące), czynniki związane ze stylem życia (np. niski poziom aktywności fizycznej, zaburzenia snu) oraz czynniki socjalne (np. problemy wpracy, problemy rodzinne, ubóstwo). Nie ulega wątpliwości, że związek bólu ze stanem tkanek jest nie- oczywisty. Wobec tego badania obrazowe w diagnostyce pacjentów z dolegliwościami w obrębie aparatu ruchu zazwyczaj nie wnoszą wielu wartościowych informacji (pomijając próby wykluczenia czer- wonych flag lub stany kwalifikujące się do zabiegu operacyjnego). Zaobserwowane zmiany mogą natomiast stanowić fałszywy trop, kierując uwagęmedykóworaz – co gorsze – pacjentów, na niewłaści- we tory. Dlatego też, np. w przypadku bólu dolnego odcinka kręgo- słupa postuluje się, żeby obrazowanie diagnostyczne stosować tylko wtedy, gdy jego wyniki umożliwią podjęcie decyzji klinicznej, która zaowocuje poprawą stanu pacjenta. Diagnozy strukturalne prowadzą nie- kiedy do uproszczenia skomplikowa- nych problemów oraz mogą zasuge- rować obecność fałszywego zagroże- nia (zjawisko naddiagnozowalności). Często stanowią punkt zaczepienia dla oferentów różnego typu niesku- tecznych i niepotrzebnych zabiegów oraz uwiarygadniają ich działania. Medykalizacja normalności marnuje również cenne zasoby opieki zdro- wotnej. Problemem często nie jest wynik prześwietlenia, ale to, co na jego podstawie komunikujemy pacjentom i jakie proponujemy im roz- wiązania. Niewłaściwy przekaz może wzbudzić w pacjentach lęk (wtymkinezjofobię), skłonności dokatastrofizacji orazprzeświadcze- nie, że w ich ciele znajduje się jakiś rodzaj strukturalnej deformacji, która w każdej chwili może zamanifestować swoją obecność. Na szczęście, jako osoby obdarzane przez naszychpacjentówautory- tetem, mamy możliwość edukowania i korekty błędnych przekonań. Zamiast skazywać pacjentów na obawy związane z rzeczami, na któ- re i tak niemają większego wpływu, wskazujmy im realne cele. Problemem często nie jest wynik prześwietlenia, ale to, co na jego podstawie komunikujemy pacjentom i jakie proponujemy im rozwiązania. Niewłaściwy przekaz może wzbudzić w pacjentach lęk, skłonności do katastrofizacji. Grafika: Izabela Cudzik
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5