ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach listopad 2021 nr 284

29 Pro Medico • listopad 2021 XVIII IGRZYSKA LEKARSKIE w Zakopanem Wspomnienie o śp. lekarzu medycyny Stanisławie Banasiu Z głębokim smutkiem i żalem zawiada- miam, że 13 listopada 2020 roku odszedł na „wieczny dyżur” wspaniały mąż, ojciec, dziadek i pradziadek, śp. lek. med. Stanisław Banaś. Odszedłeś, ale byłeś, jesteś i będziesz z nami. żona Janina i córkaKrystyna z rodziną Mążurodził się13kwietnia1929 r.wBrzęko- wicach (pow. Będzin). Szkołę podstawową ukończył po zakończeniu wojny. Następnie rozpoczął naukę w Liceum Handlowym w Kluczborku. W trakcie nauki, w ramach prac społecznych, został przydzielony do pomocy personelowi w gabinecie lekarsko-pielęgniarskim. Codzienny kon- takt z personelem oraz wykonywane prace miały wpływ na wybór studiów medycz- nych. Aby przygotować się do egzaminów na Akademii Medycznej i poszerzyć wiedzę z przedmiotówobjętych egzaminem, przez okres dwóch lat był słuchaczem Kursu WszechnicyRadiowej.Maturęoraz kurs zdał z wynikiem celującym. Po złożeniu doku- mentów w Akademii Medycznej, otrzymał pismo, że wynik zdanej matury upoważ- nia go do przyjęcia bez egzaminu. Został powiadomiony, że jest studentem pierw- szego roku. Dwa dni przed egzaminem otrzymuje pismo, że świadectwo Liceum Handlowego, mimo bardzo dobrych ocen, nie kwalifikuje do przyjęcia bez egzami- nu, z uwagi na bardzo wąski zakres nauki przedmiotówobjętych egzaminemna Aka- demię Medyczną. Mąż przystąpił do egza- minu i zdał z bardzo dobrym wynikiem. W latach 1952-1958 kontynuował naukę w Śląskiej Akademii Medycznej. Po zakoń- czeniu studiów rozpoczął pracę w nowo otwartym oddziale obserwacyjno-zakaź- nymw Czeladzi. W trakcie pracy w oddziale uzyskał I i II stopień specjalizacji w zakresie chorób zakaźnych i epidemiologii. Przez kil- ka lat pełnił funkcję Państwowego Inspekto- ra Sanitarnego i dyrektora Terenowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Czeladzi, a później w Dąbrowie Górniczej. W 1977 r. objąłstanowiskoordynatoraoddziałuobser- wacyjno-zakaźnego w Tarnowskich Górach. W 1982 r. wraca do Czeladzi na swój macie- rzysty oddział, na stanowisko ordynatora oddziału zakaźnego i pracuje aż do emery- tury. Po przejściu na emeryturę, przez krótki okres czasu pełni w oddziale nocne dyżury. W ramach reorganizacji postanowiono zli- kwidować oddział obserwacyjno-zakaźny wCzeladzi.To była dla niego bardzo przykra wiadomość. Aby ratować utrzymanie jedy- nego oddziału w Zagłębiu, przeprowadził wiele rozmów z władzami miasta, powiatu i województwa. Żadne argumenty nie prze- konały decydentówdo słuszności jego racji. Decydenci uważali inaczej, oddział uważali za zbędny balast (dzisiaj zmieniono tok myślenia – pandemia). Mąż był wspaniałym, szlachetnym, pra- wym i uczciwym człowiekiem, bardzo pracowitym, o wszechstronnych zaintere- sowaniach. Kochał to, co robił, był wspa- niałym organizatorem. Niezwykle zaradny i charyzmatyczny, potrafił mobilizować do działania i narzucać wysokie tempo. Miał olbrzymie doświadczenie w zakresie lecze- nia chorób wątroby. Podejmował bardzo trafne decyzje. Poznano go jako świetnego lekarza, wymagającego od siebie i innych, oddanego pacjentom i oddziałom, którymi kierował. Odszedł na zawsze, ale z wielkim bólem żegna Cię Twoja żona z córką i rodziną. Obecne, XVIII Igrzyska Lekarskie (IL) miały być ostatnimi Igrzyska- mi. Naczelna Izba Lekarska (NIL) i organizator Igrzysk Lekarskich nie mogą dojść do porozumienia. NIL zrzekła się, po raz pierwszy, patronatu nad wydarzeniem. W tej sytuacji, dzięki poparciu prezesa Tadeusza Urbana i przychylności Prezydium ORL, nasza Izba objęła Igrzyska Lekarskie swoim patronatem. Uczestnicy wyrażali uznanie za tę inicjatywę. Nasze drużyny, mimo trudności w skompletowaniu zespołu, odniosły wiele sukcesów. Wpiłce nożnej„Medyk Zabrze”zdobył złotymedal. Drużyna koszykówki „Katowice” zajęła III miejsce, a w konkurencji oldboje zdobyła złoty medal. Drużyna koszykówki„SILESIA” zajęła IV miejsce. W siatkówce halowej: III miejsce dla„SILESII”, a IV dla„KATOWIC”. Siatkówka plażowa (nie mam sprawozdania od siatkarzy plażowych, więcmogę kogoś pominąć lubpotraktować jakoczłonkanaszej Izby): open • I miejsce Patrycja Bubak-Gamza z Sylwią Bulandą • II miejsce AdamBuła i Paweł Mihailovic miksty • I miejsce Patrycja Bubak-Gamza i Paweł Mihailovic • II miejsce Sylwia Bulanda i AdamBuła. W konkurencjach indywidualnych byliśmy jedną z najsilniejszych ekip. Szczególne słowa uznania należą się naszym seniorom: Pio- trowi Mikołajczykowi, Kazimierzowi Kleczowi oraz Zbyszkowi Stefańskiemu , który, mimo przebytej niedawno operacji, nie zre- zygnował z udziału w Igrzyskach. Wyniki zawodników indywidual- nych są dostępne na stronie internetowej Igrzysk. Czekam na rela- cje zawodników indywidualnych i kapitanów drużyn, które będą zamieszczane na stronie internetowej naszej Izby.

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5