ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach listopad 2022 nr 294
Pro Medico • listopad 2022 8 Koszty własne Jednym z tematów dyskusji na XV Krajowym Zjeździe Lekarzy była wysokość składki członkow- skiej na samorząd. Dr Łukasz Jankowski z Warszawy, nowy prezes, nie jest przeciwny podwyż- ce, lecz obawia się, że będzie postrzegany jako inicjator zwiększenia finansowej daniny na izby lekarskie. Dr n. med. Mieczysław Dziedzic OkręgowyRzecznik PrawLekarza Dlatego w Naczelnej Radzie Lekarskiej powołano zespół roboczy ds. analizy wysokości składki członkowskiej. Nieza- leżnie od wniosków tego zespołu i pro- ponowanego podwyższenia składki, należy się liczyć ze sprzeciwem przynaj- mniej części naszego środowiska, rozwar- stwionego pod względem stażu w samo- rządzie. Działalność wybranych na pierwsze kadencje reprezentantów do izb lekar- skich oznaczała przede wszystkim pracę pro bono, czyli społeczną, bez pracowni- ków administracji, w skromnych warun- kach lokalowych, z wykorzystaniem wła- snych zasobów środków biurowych, znaczków, telefonów i improwizowane- go transportu na posiedzenia organów. Młodzi lekarze (dzięki im za to!) mają inną kolejność takich priorytetów, jak Ethos i „Ekonomia, głupcze!”. Obawy prezesa nie są więc bezzasadne. Przeforsowana na Zjeździe przez dokto- ra Jankowskiego zmiana pokoleniowa może nie akceptować wzrostu kosztów podatkowych z tytułu „bycia lekarzem”, a składki członkowskie na rzecz organi- zacji, do której przynależność jest obo- wiązkowa, są przecież podatkiem. Nawet Albert Einstein nie chciał zrozumieć przy- musu płacenia podatku, a bezsilność agenta federalnego Eliota Nessa wobec Alfonsa Capone została przełamana pew- nikiem, że„na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki”, więc mafioso poszedł siedzieć. Tuż po reaktywowaniu izb lekarskich, kwestionowano obowiązek przynależ- ności i płacenia składek oraz dyskredy- towano działaczy samorządu z powodu bierności wobec sytuacji materialnej lekarzy, spowodowanej tragicznie niski- mi płacami w państwowej służbie zdro- wia. Ustawa z roku 1989 o samorządzie, zamiast natychmiastowo poprawić cenzus lekarzy, co jest nadal niespełnio- nym dążeniem, wywołała frustrację śro- dowiska: „nie dość, że musimy należeć, Fot. Chroma Stock
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5