ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach listopad 2024 nr 314

Pro Medico listopad 2024 18 Dr hab. n. med. Krzysztof Siemianowicz CzłonekOkręgowejRadyLekarskiej. PrzewodniczącyRadyProgramowejODHŚIL Kilka refleksji o historii medycyny Pamiętam, gdy powstawał Ośrodek Kultury i Dziedzictwa Historycznego Naczelnej Izby Lekarskiej zadano mi pytanie: Czympowinien zajmować się Ośrodek? Czy historią samorządu lekarskiego, czy historią polskich lekarzy? Odpowiedziałem, że nie należy ograniczać pola działania osób zaintere- sowanych historią medycyny, a to są tylko jedne z obszarów zainteresowań i działania. W tym roku odbyły się dwie ogólnopolskie konferencje poświęcone historii medycyny. Pierwszą był Ogólnopolski Kongres Historii Medycynyw setną rocznicę I Zjazdu Polskie- go Towarzystwa Historii Medycyny i Farma- cji we Wrocławiu, a drugą III Ogólnopolska Konferencja Historyczna pt. „Oblicza dzia- łalności historycznej izb lekarskich – ocalić od zapomnienia”w Płocku. Oba wydarzenia pokazały, że historia medycyny jest wielowątkowa i w wielu miejscach zazębia się z historią innych dziedzin nauki, życia i kultury. Jest także wielokulturowa. Tematy wystąpień to nie tylko sylwetki lekarzy zasłużonych dla danej dziedziny medycyny czy danego rejonu kraju, bohaterów lekarzy walczą- cych o Polskę i tych, którzy oddali swe życie niosąc pomoc pacjentom, czy histo- rie szpitali lub specjalistycznych ośrodków w danym rejonie. To także między innymi historia rozwoju metod leczenia, badań naukowych, rozwój etyki lekarskiej, histo- ria filozofii medycyny czy wykorzystywa- nia medycyny do celów politycznych. Gdy spojrzymy na dokumentację szpital- ną i historie choroby pacjentów sprzed ponad 30 lat, to już mamy archiwalia pre- zentujące, jak kiedyś leczono. Dla niektórych młodych jest to pewne zdziwienie, bo dzisiaj niejednokrotnie jest przecież inaczej, nowocześniej, a dla bar- dziej doświadczonych lekarzy to wspo- mnienie trudów, którym stawiali czoło wmłodości. Warto też przypomnieć sobie lub dowiedzieć się, jak walczyła o uzna- nie wiedza i teorie naukowe, które dzisiaj są oczywiste. Obie konferencje pokazały, że o histo- rii medycyny nie można mówić w ode- rwaniu od historii ogólnej. Podam jeden przykład. W Płocku członek ODH ŚIL, dr Ryszard Wąsik omówił „Formowanie się Izby Lekarskiej na Śląsku i Zagłębiu w okresie międzywojennym”, zwracając uwagę na historię Górnego Śląska i wyda- rzenia, które spowodowały, że w II Rzeczy- pospolitej Śląska Izba Lekarska nie mogła powstać wcześniej. Cieszy kilka faktów. W obu wspomnia- nych, a także dwóch poprzednich kon- ferencjach komisji historycznych okrę- gowych izb lekarskich, uczestniczyli zarówno lekarze pasjonujący się historią medycyny, jak i zawodowi historycy. Cho- ciaż czasem widać różnice w podejściu do tematu i sposobie prezentacji zawo- dowych historyków i pasjonatów lekarzy, to możliwość spotkania i wzajemnego wysłuchania swoich wystąpień jest bar- dzo cenna. Coraz więcej specjalności lekarskich, ale także zawodów pokrewnych, jak far- maceuci, pielęgniarki i fizjoterapeuci, dostrzega znaczenie swojej historii. Jesz- cze jedna rzecz bardzo cieszy, na konfe- rencji w Płocku pojawiły się młode osoby zainteresowane historią medycyny. Teraz byli słuchaczami, ale już deklarowali, że na następnej konferencji komisji histo- rycznych okręgowych izby lekarskich przedstawią swoje wystąpienia. Wszak to w młodych nadzieja, także na kontynuację zainteresowania historią medycyny. Uczestnicy III Ogólnopolskiej Konferencji Historycznej w Płocku. Fot. archiwumODH

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5