ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach listopad 2025 nr 324
12 Pro Medico listopad 2025 Paranoja z czatBotami AI w roli głównej Żyjemy w grupach, które łączy wspólny cel. Kurt Vonnegut nazywał takie grupy karasami. Ich członkowie szukają się i rozpoznają nawzajem w społeczeństwie, a potem łączą, żeby osiągać wspólny cel. Prof. dr hab. n. med. i n. o zdrowiu Marek Krzystanek KierownikKatedry iKliniki RehabilitacjiPsychiatrycznejSUM wKatowicach Być może w grupie osób, którym chodzi w życiu o coś więcej niż utrwalanie praw- dy subiektywnej, ulegliśmy formie kultu- ralnej paranoi, kiedy, myśląc o człowieku, doszukujemy się w nim czegoś więcej niż zwierzęcia. Jestem przekonany, że oso- by takie jak Pitagoras, Platon, Arystoteles czy Diogenes, w czasach, w których żyli, byli znani tylko grupce osób, a przeciętny zjadacz chleba nie miał pojęcia, że istnieją, ani też nie obchodziły go rzeczy, którym te osoby poświęcały życie. Myślę że podobnie jest obecnie – każ- dy szuka raczej potwierdzenia swoich prawd i przekonań i nie jest zaintereso- wany wysiłkiem, kryzysami i żmudnym wychodzeniem z kolejnych dezintegracji osobowości i obrazu świata oraz ciągłymi zmianami światopoglądu. Sprawdza się to w przypadku obecnego fenomenu AI. Co z tego, że ludzie wymyślili byt, który zastąpi większość funkcji umysłu, które nieużywane zanikną i który zastąpi więk- szość zawodów, które też zanikną. Nikogo z zainteresowanych łatwym życiem nie interesują badania, które pokazują, że już kilkutygodniowe używanie AI do proste- go pisania e-maili powoduje zmniejszenie aktywności obszarów mózgu związanych z kreatywnością, analizą i syntezą. Bez- przytomnie siedzą oni przed ekranami laptopów, zafascynowani, że czatBot AI wykonuje za nich to, co wcześniej robili sami i zachwyceni tym, że nie muszą już wysilać się, szukając odpowiedzi na pyta- nia, bo generatywna sztuczna inteligencja robi to za nich. Tego trendu pewnie nie da się już odwrócić i prorocy wieszczący apo- kalipsę nowego świata mogą sobie krzy- czeć na pustyni – nikt ich, tak jak proroków przeszłości, i tak nie słucha. I jak zawsze, dopiero potem, kiedy jest już za późno, okazuje się, że mieli oni rację i że Bestia kolejny raz wygrała. W jednym z najmodniejszych obecnie modeli socjologicznych – teatrze codzien- nego życia Ervinga Goffmana, okazuje się, że w życiu ludzi w społeczeństwie chodzi o niewiele więcej niż o tworzenie atrak- cyjnych masek i poszukiwanie zaintereso- wania oraz publiczności dla nich. Skrypty granych sztuk społecznych rzadko bywają indywidualne (oznaczają bowiem zero publiczności), więc w każdych czasach ist- nieje kilka dominujących skryptów zaspo- kajania potrzeb, które definiują te czasy i większość ludzi się do nich dopasowuje. Prawdziwy człowiek istnieje jednak dopie- ro za kulisami tego teatru i stamtąd szuka możliwości wyjścia na świat, żeby zaspo- kajać indywidualne potrzeby. Skrypty społeczne i życie w grupie jest niezwykle potrzebne dla korygowania subiektyw- nych pomysłów na zaspokajanie potrzeb z realną możliwością ich realizacji oraz do uzgadniania wspólnej definicji rzeczy- wistości. Pomimo tego, że czasy i warun- ki zewnętrzne się zmieniają, skrypt jest w zasadzie ciągle ten sam, definiują go bowiem uśrednione i wspólne wszystkim ludziom wrodzone cechy natury i instynk- towne potrzeby. Potrzeby społeczne w ubliżający ludziom sposób, myślącym o tym, że człowiek to coś więcej niż zwierzę, są ciągle te same: osiągnięcie dobrej pozycji w hie- rarchii, zdobycie terytorium, na którym można żyć i przetrwanie. Dzięki ich ist- nieniu i zaspokajaniu, trwa każdy gatunek zwierząt, z człowiekiem włącznie. Czło- wiek społeczny, jako zestaw ról, powsta- je na styku potrzeb własnych i potrzeb innych osób, które mogą być zaspokojone dzięki współpracy z innymi osobami oraz nieustannemu dialogowi i uzgadnianiu wspólnego obrazu świata. I w tymmiejscu stawiam wniosek, że AI zagraża istnieniu ludzkiego gatunku. Opisuje się już pogorszenia stanu psychicznego, powstawanie lub nasilanie się urojeń prześladowczych i wielkościowych po długotrwałym używaniu czatBotów AI. Kiedy ktoś ma podejrzenia, że jest prześladowany, albo że jest wybitną jednostką, czatBot AI będzie to powtarzał, wzmacniał i potwierdzał w„rozmowie”. Jeśli ktoś jest z kolei w żałobie i ma myśli rezygnacyjne, jest noc i nie ma z kim porozmawiać, to czatBot, rezonując, potwierdzi mu, że świat i życie nie mają sensu.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5