ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach listopad 2025 nr 324
15 Pro Medico listopad 2025 Współczesnym okiem Człowiek w służbie AI? Joanna Andrzejewska Z raportu przeprowadzonego w kwietniu 2025 r. przez jedną z platform internetowych, która umożliwia pacjentom m.in. umawianie wizyt, wynika, że ok. 40% ankietowanych lekarzy określa swoje nastawienie względem AI jako pozytywne, 25% czuje jednocześnie ekscytację i niepokój, zaś 13% deklaruje przeważające uczucie zaniepokojenia. U pacjentów proporcje te rozkładają się dużo mniej entuzjastycznie, bo odpowiednio 16%, 18% i 24%. Reszta nie ma zdania, czy AI ma coś do zaoferowania w ochronie zdrowia. Pacjenci liczą, że wdrożenie narzędzi AI zwiększy dostępność specjalistów poprzez skrócenie czasu oczekiwania na wizytę oraz wpłynie na bardziej precyzyjną analizę badań i przyspieszy diagnozę. Lekarze zdecydują się na wdrożenie narzędzi AI, o ile spełnią one wymóg rzetelności i dokładności algorytmów, zinte- grują się z istniejącymi systemami i narzędziami oraz przyczynią się do zmniejszenia pracy administracyjnej. Mówi się, że lekarze nie ufają AI z obawy przed wyparciem ich z rynku pracy. To chyba mocno przesadzone wnioski, bo póki co algorytmy działają „na polecenie” lekarza i służą mu jako wsparcie w podejmowanych czynnościach diagnostycznych czy leczniczych. Z przywołanego raportu wynika, że oczekiwania lekarzy i pacjentów wobec zastosowania AI w ochronie zdrowia są zbieżne i mają prowadzić do redukcji obciążenia pracą biu- rową, co przełoży się na większą dostępność świadczeń, z kolei „wsparcie merytoryczne”pozwoli na bardziej efektywne leczenie. Brzmi budująco. Jak każda nowość, tak i zastosowanie AI w szeroko rozumianej medycynie wymaga krytycznego podejścia. Co nie oznacza zamknięcia i nieufności w reakcji na bezwarunkowy entuzjazm. Analiza krytyczna wymaga dostrzeżenia zarówno korzyści, jak i zagrożeń; optymalizację pierwszych przy redukcji tych ostat- nich. Minimalizowanie zagrożeń najlepiej zrobić przez założenie najgorszych scenariuszy i zbudowanie systemu zabezpieczeń, uniemożliwiających ich ziszczenie się. Jedną z najbardziej ryzykownych perspektyw jest utrata poczu- cia kontroli nad narzędziem i mimowolne przyjęcie, że człowiek (lekarz) odgrywa drugorzędną (służebną) rolę w relacji ze sztucz- ną inteligencją. To bez wątpienia może prowadzić do zaniku kompetencji po stronie człowieka, bo oddanie kontroli wiąże się z uznaniem przewagi narzędzia, czego konsekwencją jest poku- sa zwolnienia się z odpowiedzialności za ostateczny werdykt i za należytą weryfikację składających się na niego danych. Wydaje się, że istotniejsze od rozpracowania zagrożeń, które czają się w samym narzędziu jest dostrzeżenie ryzyka leżącego po stronie jego użytkownika. Ważne jest, żeby mieć świadomość, jak łatwo ulec urokom tego, co nowe i„pomocne” i w konsekwen- cji utracić czujność i własny krytyczny osąd.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5