ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach luty 2019 nr 256
17 Pro Medico • luty 2019 ...Absolwentów ŚlAM, rocznik 1988 Wiedza i chęć pracy zawsze człowieka obronią Zjazd zorganizowany wiosną 2018 r. z okazji 30-lecia uzyskania dyplomu lekarza został objęty patronatem honorowym JM Rekto- ra SUM prof. Przemysława Jałowieckie- go oraz ówczesnego prezesa ORL Jacka Kozakiewicza . Najpierw powstał komitet organizacyjny, w osobach: P.T. Joanna Zim- mer-Nowicka, Lidia Tomana-Mielcarek, Alicja Cegłowska, Małgorzata Król-Ficek, Michał Nowicki, Krzysztof Ficek oraz Jaro- sław Markowski , który dołożył wszelkich starań, aby informacja o Zjeździe dotarła do wszystkich zainteresowanych. Spośród 331 absolwentów rocznika przyjechało 140 osób, co poczytano za wielki sukces, bo było to pierwsze spotkanie po 30 latach! Szczególnie radowaliśmy się z obecności Gości Honorowych–naszychwykładowców i nauczycieli, prof. Ryszarda Aleksandrowi- cza , prof. MarcinaKamińskiego , dr Bożeny Syc oraz dr. Mirosława Jaworskiego . Jeste- śmy im niezwykle wdzięczni za wspaniałe wykłady, ćwiczenia, za umiejętne przybliża- nie namogromu wiedzy medycznej. Pamię- tamy, że często stawiali przed nami bardzo wysokie poprzeczki, ale kiedy udało się je już pokonać, nasza wiara w siebie rosła. Nasi Mistrzowie wyzwolili w nas determinację w nieustannym zdobywaniu wiedzy i chęć walki o zmiany. Ich postawa pozostała dla nas wzorem. Potrafili nas wspierać w trud- nych chwilach, a nawet być naszymi przyja- ciółmi. Podczas spotkania przypomnieliśmy sobie słowa naszego Dziekana, prof. Alek- sandrowicza, wypowiedziane podczas uro- czystości wręczania dyplomu lekarza, który mówił o konieczności stałego dokształcania się i uświadomił nam na zakończenie stu- diów, że „to dopiero początek nauki”. Miał rację. Zdobyliśmy dobre podstawy wiedzy medycznej, ale stale się uczymy. W owym pamiętnym25.10.1988 r. nasz Dziekanwyra- ził też nadzieję, że to spotkanie nie będzie naszym ostatnim. I tak też się stało! Sam daje nam przykład, bo, pomimo odległości Warszawa – Bielsko-Biała – Jaworze, przybył do nas z wielkim entuzjazmem. Mogliśmy znowu skorzystać z jego doświadczenia życiowego, gdyż wspominając różne okresy swojego życia stwierdził, że „wiedza i chęć pracy zawsze człowieka obronią”. Dzięki archiwalnym nagraniom z rozdania dyplomówprzed 30 laty na nowo zabrzmia- ły też słowa ówczesnego Rektora ŚlAM, Prof. Mieczysława Luciaka , który zapew- niał, że nasza uczelnia przez całe życie zawo- dowe będzie nas wspierać, że zawsze może- my liczyć na naszych profesorów i nauczy- cieli akademickich po zakończeniu studiów. Wierzył, że pomimo ciężkiej sytuacji ekono- micznej w kraju (trzeba pamiętać, że nasze studia przypadły na lata 80. nazywane „straconą dekadą”), nie staniemy się ludźmi zgorzkniałymi, awspomnienia z tego okresu będą radosnymwsparciemna ścieżce zawo- dowej. I tak też się stało! Pracujemy zawodowo już trzydzieści lat, jesteśmy dojrzałymi zawodowo lekarzami, wybraliśmy różne dziedziny medycyny. Wśród uczestników naszego jubileuszu było m.in. 21 pediatrów, 17 internistów, 10 laryngologów, 9 okulistów, 9 chirurgów, 7 ginekologów, 7ortopedów, 4 lekarzy rodzin- nych, 4 anestezjologów, 4 rehabilitantów medycznych, 4 dermatologów, 4 gastro- enterologów, 3 radiologów, 2 kardiologów dziecięcych, 2 neonatologów, 2 psychia- trów, 2 nefrologów, 2 neurologów. Część z nas wybrała też ścieżkę kariery akade- mickiej, mając wiele osiągnięć naukowych. W naszym gronie jest czterech profesorów, kilkunastu doktorów habilitowanych i wielu doktorów nauk medycznych. Jednak każdy z nas, niezależnie od tytułów i stopni nauko- wych, odczuwa zadowolenie z wybranego zawodu, dzięki któremu możemy pomagać chorym. Mamy wspaniały zawód, czujemy się potrzebni ludziom, jesteśmy szczęśliwi i spełnieni zawodowo. Spotkanie uświetnił koncertem nasz kolega z grupy 8. Janusz Pustuła – ginekolog, a hobbystycznie arty- sta, autor popularnych piosenek, natomiast o swojej działalności charytatywnej „Oku- liści dla Afryk i” opowiadała nam koleżanka Iwona Filipecka z grupy 11. Kilku uczest- ników przygotowało na tę okazję wiersze. Jeden z nich „Forever young” przesyłamy na dowód, że talent w dziedzinie medycy- ny nie bywa odosobniony. Wspomnieniom i radości z okazji wspólnego, pierwszego po 30 latach spotkania, nie było końca. Czuliśmy się wspaniale, a tajemnicza nić, której mocny początek uprzędła dla nas nasza ALMA MATER spowodowała, że jeste- śmy sobie bardzo bliscy. Stare przyjaźnie ożyły na nowo, a spotkanie nas wszystkich wzmocniło. Dziękujemy Ci nasza ALMA MATER za wspaniały zawód, nieustające do niego powołanie i mocne wsparcie! Komitet organizacyjny: P.T. AlicjaCegłowska, Krzysztof Ficek, MałgorzataKról-Ficek, JarosławMarkowski,Michał Nowicki, LidiaTomana-Mielcarek, JoannaZimmer-Nowicka „Kto raz przyjaźni poznał moc...” Fot. archiwum organizatorów DorotaWołos-Michalska , grupa 5: Forever young Trzydzieści lat minęło amnie się wciąż wydaje, że wczoraj wróciliśmy z naszych ostatnich zajęć. Trzydzieści lat minęło, dorosłych dzieci pora amnie się wciąż wydaje jakby to było wczoraj. Stanęły przed oczami młodości piękne chwile. Czas się zatrzymał dla nas przywołał wspomnień tyle... (...) Na zawsze bądźmymłodzi, nawet... gdy sił nie starczy. Dawajmy co najlepsze, dla nas i tak wystarczy
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5