ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach luty 2020 nr 266
1 Pro Medico • luty 2020 Powiem wprost Rok 2020 dr n. med. Tadeusz Urban Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach W pierwszym numerze w Nowym Roku składam Kole- żankom i Kolegom życzenia wszystkiego, co najlepsze. Spełnienia wszelkich marzeń dotyczących życia prywat- nego i zdrowia przede wszystkim. Wiemy, że jest ono bezcenne i w realiach naszego systemu ochrony zdrowia, to my mamy największą świadomość, jak trudno je przy- wrócić w razie choroby. Niech więc ono po prostu Wam dopisuje. Chciałbym również móc życzyć spokoju w sprawach zawodowych, powrotu wyłącznie do leczenia ludzi – bez zmartwień i problemów, które nie powinny nas tyczyć. Mam jednak świadomość, na bazie doświadczeń ostatnich lat, że życzenia takie zaliczyć można do gatunku science fiction. Dotychczasowy brak jakichś twórczych zmian we wszyst- kich obszarach dotyczących ochrony zdrowia i olbrzy- mi nacisk na cyfryzację, niepokoje te czynią zasadnymi. Pisząc ten artykuł, sam nie mam świadomości, jak będzie funkcjonowała w bieżącym roku kwestia e-recept. Wielu lekarzy obawiało się kategorycznego wycofania recept papierowych na podobieństwo zwolnień lekar- skich. Myślę, że olbrzymim sukcesem samorządu lekar- skiego była deklaracja ministra Cieszyńskiego dopuszcza- jąca funkcjonowanie równoległe recept elektronicznych i tradycyjnych, których możliwość wypisywania pozosta- wiono w przypadku braku dostępu do internetu. Tak sze- rokie sformułowanie pozwala rozsądnie wchodzić w pro- ces cyfryzacji ordynowania leków jeszcze bez strachu przed restrykcjami. Sukcesem jest pisemna deklaracja ministra, której treść niezwłocznie została umieszczona na stronie interneto- wej Śląskiej Izby Lekarskiej i udostępniona wszystkim lekarzom. Smuci fakt, że nie wszyscy śledzą naszą stronę, co spowodowało z końcem roku trochę nieporozumień, kiedy to część lekarzy udała się do Izby z nadzieją, że ona wyręczy ich w przygotowaniu oprogramowania do wysta- wiania recept w gabinetach. Niestety, nie było takiej moż- liwości. Zakładanie indywidualnych kont na platformie P1 jest żmudne i czasochłonne, wymaga instalowania kolej- nych programów. Ci, którzy oprogramowanie z sukcesem uruchomili, mogli się przekonać, że ilość kliknięć i koniecz- ność ręcznego wpisywania danych adresowych pacjenta, wydłuża czas poświęcany na wystawienia recept, co nie ułatwia, a – siłą rzeczy – wydłuża czas wizyty. Lekarze zaczęli zgłaszać braki w dostępnej w systemie liście leków; alarmują głównie diabetolodzy i gastroenterolodzy, ale problem na pewno dotyczy też innych specjalności. W poradniach i szpitalach, gdzie system importuje dane pacjenta, faktycznie e-recepta spotkała się z bardzo pozy- tywnym odbiorem. Mam nadzieję, że z tych miejsc wysta- wiana będzie zdecydowana większość recept elektro- nicznych, co zadowoli rząd i w efekcie część papierowych recept, wystawianych jeszcze w tradycyjny sposób, nie będzie stanowiła problemu. Prezesi Okręgowych Izb Lekarskich zgłosili ministrowi Cieszyńskiemu najważniejsze wątpliwości lekarzy: dlacze- go system nie importuje z bazy PESEL-NET kompletnych danych pacjenta i dlaczego nie współpracuje z opro- gramowaniem ZUS-u potwierdzającym ubezpieczenie pacjenta? Znowu wydaje się, że ktoś na górze chce odtrą- bić wielki sukces, nie dbając o to, aby stworzyć jeden spój- ny system udostępniający nam dane gromadzone przez Ministerstwo Cyfryzacji, ZUS, NFZ i Ministerstwo Zdrowia. Cały czas mam nadzieję, że bieżący rok nie będzie kolej- nym etapem zmian polegających na zmuszaniu nas do przejścia na cyfrową dokumentację medyczną, bo bez dopracowania szeregu szczegółów, rządowy program Gabinet Lekarski wydaje się być kolejną przeszkodą, a nie pomocą w pracy. Wszyscy marzyliśmy o tym, że cyfryza- cja ułatwi nam życie, ale kolejne etapy jej wprowadzania wskazują, że myśleliśmy zupełnie o czymś innym. Oczywi- ści życzę sobie i Wam, aby do tej e-rzeczywistości dodano nam jeszcze statystyczki, sekretarki lub asystentki, które odciążą nas od godzin spędzanych przy monitorze i stwo- rzą szansę, aby lekarz – coraz rzadsze dobro – swój czas poświęcał wyłącznie pacjentowi. Zachęcam również do częstego zaglądania na nową stro- nę internetową Śląskiej Izby Lekarskiej, gdzie niezwłocz- nie zamieszczamy wszelkie docierające do nas potwier- dzone informacje, które mogą być przydatne w Waszej codziennej pracy.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5