ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach luty 2020 nr 266
Pro Medico • luty 2020 14 POLEMIKA ProMedico • grudzień2019 / styczeń 2020 20 W sprawach dotyczących sporządzania opiniiprzezbiegłych sądowychbije się w dzwon odwielu lat.Mamwrażenie, żedorobiliśmysięjużdźwiękupokaźne- go karylionu, przy którym ten zGdań- ska to pestka, ale niestety rozważnych zmiannahoryzonciebrak. Zainspirowany rozmowamiw środowisku lekarskim i adwokackim oraz artykułem dr. Agnieszki Bielskiej Brodziak i dr. Tade- usza Urbana o roli biegłychw procesach sądowych (w którym autorzy lapidarnie przyrównali opinie niektórych biegłych do„granatuw rękuPawlakowej”),donoszę, że sprawy niemają się najlepiej.Niemają sięnawetdobrze,abezowijaniawbaweł- nę:stan ich jestciężki,aczna tyle (niestety) stabilny,żezapewniawegetacjęprzez lata. Schorzenietozaczęłosiędawnotemu,gdy ustawodawca,w przypływie specyficzne- gopoczuciahumoru stwierdził, że kandy- datemnabiegłego jest (pomijając„oczywi- ste oczywistości”, jak pełnia praw obywa- telskich itp.)„osobaktóraukończyła25. rok życia” oraz „posiada specjalistyczne wia- domości teoretyczne i praktyczne z danej dziedziny”. Gdybymukończył 25. rok życia ibył świe- żo wyspecjalizowanym lekarzem, nie czułbym, że zasługujęnamianobiegłego. Wobec ogromuwiedzymedycznej,mógł- bym raczejwyrecytować„mamdwa latka, dwa ipół sięgam głowąponad stół,mam fartuszekzmuchomorkiem,doprzedszko- la chodzę z workiem”. Ustawodawca był jednak, jakwidać, innegozdania. Moje wątpliwości natury semantycznej sprawdziłemw słownikach,którepotwier- dziły że, biegły to „osoba posiadająca bogate doświadczenie zawodowe i uznana zaekspertawzakresieswojejdziałalności”. Temida jednak mrugnęła okiem zza przepaski i definicję ustawową przyjęła. Łatwość pozyskiwania biegłych wzrosła, a to przecież pożądane, bo bez biegłego ciężkieżycieSędziego. Wprawdziema on cechować się najwyż- sząwiedzą (sędzia to „najwyższy biegły”), trudnomi jednakuwierzyć,bywpraktyce wypowiadał sięzprzekonaniemnp.owła- ściwym leczeniuostrejbiałaczki szpikowej z zastosowaniem allogenicznego prze- szczepukomórekmacierzystych. Istniejewięc obawa, żewwielu sprawach FELIETON Czy biegły sądowy może być niedouczony? to biegły wydaje wyrok. Sąd nie będzie tu w sposób istotny konkurował o laur pierwszeństwa. Stwierdzi, że opinia jest zwięzła, kompletna i pełna (co budzi podziw, zważywszy że czasem nijak nie sposób prześledzić tokumyślenia biegłe- go). Sądmaniekiedy takprzedziwnąwia- rę w opinię jednego biegłego, że wobec niejbiblijnamorwa nie tylko rzuciłaby się w morze, ale i wygrała regaty dookoła świata. Sądwie,żebiegłyodtworzyłprawdęmate- rialną i jest to prawda „najprawdziwsza” – niewymagająca dociekań. Przewlekłość postępowania nie jest wszak w niczyim interesie. Istniejeobawa,żewobecnymsystemie ist- niećmoże zachwianie równowagi dowo- dów. Dla Sądu opinia biegłegomoże nie być tylko jednym z nich lecz rodzajem specdowodu. Nikebez rąk igłowy–ok,przyzwyczaiłem się ale Temida z jedną szalą?Wydaje się jakaś... niezrównoważona. Iw taki sposób możeorzekać. Konsekwencje całości zagadnienia na przykładach? Ot, rzekomy alkoholizm – orzeczony przez biegłego w sprawie karnej, zakończonej przymusową hospi- talizacją (!), w wyniku której stwierdzono że pacjent... alkoholikiem nie był, czy też wielomiesięczna detencja, którą zakoń- czyłodopieropowołaniebiegłych znieza- leżnej instytucji naukowej. Smaku dodają też sytuacje,gdyprofesordanejdziedziny ocenianybyćmożeprzez lekarzabiegłego, który jakospecjalistaprzepracował jedynie kilkawiosen. Istnieją kraje, gdzie to strony powołują biegłych, którzy, pod odpowiedzialnością karną,przedstawiająSądowiswojeeksper- tyzy.Porównawszy je,Sądpodejmujeosta- teczną decyzje.Może takie postępowanie jest jakąśwskazówką? Poruszamy tu też bardzo istotny temat – finansowaniapracybiegłych. Jeżelipowo- łują ich strony postępowania, to również strony ichwynagradzają. Podkreślić nale- ży:adekwatniedokwalifikacji,aniekwota- miproponowanymiprzezTemidę. Takie będą Rzeczpospolitej losy, jak jej biegłych wynagradzanie,można by zary- zykować parafrazę. Intuicyjnie wiemy, żebiegłymipowinnibyćnajlepsi,utytuło- wani lekarze.Ustawodawcymuszą jednak zrozumieć, żepraca intelektualna kosztuje przynajmniej równie dużo, co kafelkowa- nie łazienki. Proponowaniewynagrodzeń, którewystarczają czasem, by zatankować auto, za opinieważące o ludzkich losach, jesturąganiemwiedzy i funkcjibiegłego. Uważam, że należy chronić zaszczytną iodpowiedzialną rolębiegłego sądowego przedoddawaniem jejwniepowołaneręce oraz zapewnić godne jej wynagradzanie, by ręce tenależały istotniedonajlepszych. Felieton tenpodsuwamTemidzieznadzie- ją, że nowelizacje ustawy dotyczące tej tematyki będą prawdziwie uzdrawiające, a nie skupią się na wykluczaniu zawo- dowym osób po 70. roku życia (projekt zakładał takieograniczenie), czy teżwpro- wadzaniuniejasnychmechanizmówogra- niczającychniezależnośćbiegłych. RafałSołtysek Fot.ChromaStock Tytuł artykułu„Czy biegły sądowy może być niedouczony?” autorstwa dr. Rafała Sołtyska, który nie jest biegłym i nigdy nie opiniował, ale ma wątpliwości – sam w sobie jest prowokacyjny. W tym miejscu zadaję sobie pytanie – czy ja jestem nieukiem lub czy jestem niedo- uczony? A może koledzy także (wieloletni) biegli i ci, którzy nasze szkolenie dla kandy- datów na biegłych ukończyli? Kolejno dywaguje się na temat wieku 25 lat jako dolnej granicy bycia biegłym w aspekcie lekarzy, zapominając, że biegły- mi nie są tylko lekarze, a nasze przepisy nie dotyczą tylko lekarzy, którzy faktycznie sta- nowią jedynie nieznaczną część biegłych wpisywanych na listy prowadzone przez prezesów sądówokręgowych. Może to rze- czywiście bezsens, ale co to ma do „nie- douczenia biegłych”? Co do semantycznego znaczenia okre- ślenia biegłego należy się zgodzić, ale dla potrzeb powoływania przez sąd lub organ prowadzący postępowanie przygotowaw- cze, to osoba posiadająca wiadomości spe- cjalne w zakresie reprezentowanej przez siebie dziedziny wiedzy. Ale także zgodnie z obowiązującymi przepisami, sąd/organ prowadzący postępowanie przygotowaw- cze ma prawo powołać na biegłego każde- go bez jego zgody. A co to ma do„niedo- uczenia biegłych”? Kolejno wskazano na łatwość pozyskiwa- nia biegłych. Gratuluję dobrego samopo- czucia w imieniu sądów, prokuratur czy policji – są niektóre rzadkie specjalności, w których znalezienie biegłego graniczy z cudem – niech przykładem będzie psy- chiatra dziecięcy czy nefrolog dziecięcy, czy też biegły z zakresu medycyny pracy i nie tylko. A co to ma do „niedouczenia biegłych”? Niestety z artykułu nie wynika, co propo- nuje autor wymiarowi sprawiedliwości oraz odpowiedzialności zawodowej izb lekarskich w zastępstwie za niedouczo- nych. A co to ma do „niedouczenia bie- głych”? Felieton dr. Rafała Sołtyska„Czy biegły sądowy może być niedouczony?”, który ukazał się w grudniowo-styczniowym numerze„Pro Medico”, wzbudził wiele dyskusji i kontrowersji. Zamieszczamy poniżej dwa głosy polemiczne na temat roli i znaczenia biegłych sądowych. Bronię biegłych sądowych Należy się zgodzić, że w wielu sprawach to faktycznie biegły wydaje wyrok, a sąd ten wyrok jedynie uzasadnia, korzysta- jąc z opinii biegłego (niedouczonego?). Przykład problemu „właściwego leczenia białaczki szpikowej z zastosowaniem allo- genicznego przeszczepu komórek macie- rzystych” nie jest na pewno najwłaściwszy – podejrzewam, że tego typu problem nie zaistniał w polskim sądownictwie w tym roku ani razu – natomiast biegły rzeczywi- ście wydaje wyrok w sprawach ubezpie- czeniowych (na przykład orzekanie o nie- zdolności do pracy, orzekanie o uszczerb- ku na zdrowiu, orzekanie o niezdolności do samodzielnej egzystencji, obliczenia retrospektywne w aspekcie alkoholu lub środków psychoaktywnych), ale o tym autor nie pisze. A co to ma do „niedo- uczenia biegłych”? Kolejno pisze się o pojedynczych przykła- dach błędnych opinii (...) co jest, nieste- ty, faktem. Lepszym jednak przykładem byłoby wskazanie, jak to emerytowany profesor chirurgii wypowiadał się na temat przewagi leczenia operacyjnego kamicy pęcherzyka żółciowego metodą tradycyj- ną w stosunku do metody laparoskopowej Zgodnie z obowiązującymi przepisami, sąd/organ prowadzący postępowanie przygotowawcze ma prawo powołać na biegłego każdego bez jego zgody.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5