ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach luty 2020 nr 266
Pro Medico • luty 2020 2 Biuro czynne jest w poniedziałki, wtorki i czwartki od 8.00 do 16.00, wśrody od8.00do17.00, awpiąt- ki od 8.00 do 15.00. 32 60 44 276 – główny numer, informacja o numerach wewnętrz- nych ŚIL 32 60 44 257 – FAX 32 60 44 210 – Dział Rejestru Lekarzy 32 60 44 220 – Dział Prywatnych Praktyk 32 60 44 225 – Ośrodek Kształce- nia Lekarzy 32 60 44 230 – Składki 32 60 44 235 – Dział Księgowy 32 60 44 237 – Główna Księgowa 32 60 44 240 – Biuro Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawo- dowej w Katowicach 32 60 44 251 – Dyrektor Biura ŚIL 32 60 44 253 – Sekretariat Biura ŚIL 32 60 44 290/91 – Dział admini- stracyjno-gospodarczy 32 60 44 264 – Redakcja pisma „Pro Medico” : p.biernat@ izba-lekarska.org.pl 32 60 44 262 – Ogłoszenia i rekla- my w„Pro Medico” biuletyn@izba-lekarska.org.pl 32 60 44 260 – Dział Informacyj- no-prasowy mediasil@izba-lekarska.org.pl Rzecznik prasowy: a.vdc@izba-lekarska.org.pl 32 60 44 265 – Zespół Radców Praw- nych 32 60 44 270 – Sekretariat Komisji: Bioetycznej, ds.Konkursów i ds.Etyki Lekarskiej 32 60 44 280 – Sekretariat Okrę- gowego Sądu Lekarskiego w Kato- wicach Śląska Izba Lekarska Przeżyliśmy, a przynajmniej niektórzy z nas, różne autokracje, plutokracje, biurokracje i technokracje, a współcześnie przeżywamy demokrację. Ostatnio jednak, z pełną mocą władzy, pojawiła się nowa„kracja”. Nie ma jeszcze swojej nazwy, ale praktycznie wszyscy ją znamy. Jest to wszechwładna informatyzacja życia zawodowego, codziennego, wykła- dowego i nie tylko. Trudno ją dobrze nazwać, ale spróbuję. Do wyboru: „infokracja” lub „informatykokracja”. Wiemy od stuleci, jak to się dzieje z władzą, zwłaszcza z władzą absolutną lub prawie abso- lutną. Rozpoczyna się ona w pewnym momencie kreowaniem jedynie słusznej, właściwej, nowej rzeczywistości. Infokracja – przy tymsłowie zostanę – nie jest wyjątkiem tymbardziej, że domorosłych informatyków, podobnie jak domorosłych lekarzy, mamy dostatek. Tworzą nowe memy, nowe formuły sprawozdawcze, tabelki, w których, jak nie wypełnisz jednego okienka w liczbie 300 znaków, to nie przejdziesz do następnego oraz całe mnóstwo innych informatycznych tworów. Od tej nowoczesności niema ucieczki! Dlaczego przemawia przeze mnie, lekarza, sarkazm? Otóż w każdym kolejnym zarządzeniu, uszczegółowieniu zarządzenia i kolejnym uproszczeniu zarządzenia widać nałożony na nas, lekarzy, obowiązek wykonania kolejnych zapisów i kliknięć. Dla młodych nie jest to zbyt trudne. Ale ostatnie dane izb lekarskich pokazują, że liczba lekarzy już dobrze dorosłych, czyli powyżej 60. roku życia, a więc część z nich na emeryturze lub przed, oraz ci powyżej siedemdziesiątki i osiemdziesiątki, to kilkadziesiąt procentwszystkich aktywnych zawodowo medyków. Zrobiłem statystykę czasu, który trzeba poświęcić dla komputerowego zarejestrowania pacjenta, opisania go i wypisania recept. Po uzyskaniu biegłości w tym zakresie średni czas tych komputerowych zapisów i kliknięć mieści się w przedziale od 7 do 12 minut. Tak więc dla praktykującego w poradni lekarza, zwłaszcza niezabiegowego – internisty, kardiologa, angiologa czy lekarza rodzinnego, przy dziennej liczbie przyjmowanych pacjentów mię- dzy 20 a 40, powstaje robiący wrażenie imponujący infokratycznie czas od 140 do nawet 420 minut. Godzina, jak nie liczyć, również w gabinecie lekarskim, trwa 60 minut, czyli jest to okres od 2,5 do nawet 6 godzin! Lekarzy w Polsce, o czym wszyscy, albo prawie wszyscy wiedzą, mocno brakuje. Lekarz, jak mówi przysięgaHipokratesa obowiązująca nas od tysięcy lat, madiagnozować i leczyć, a tak- że, dzięki swojej wiedzy i rozmowie z pacjentem, zapobiegać chorobie, a więc prowadzić edukację prewencyjną. Medyk powinien także być empatyczny, mieć dla pacjenta sporo czasu, być skory do natych- miastowegodziałania i umiejętnie unikać pacjentów, którzy sfrustrowani służbą zdrowia biją lekarzy. Dzięki precyzyjnie i szczegółowo komputerowo wypełnionej dokumentacji może zminimalizować możliwości spotkania z sądem, prokuratorem, prawnikiem i policjantem. Lekarz także, co oczywiste, powinien mieć czas na humanizowanie swojego życia, bywać woperze, być intelektualistą i erudytą, czytać książki dobrych autorów, czasemgrać na forte- pianie, czyli krótkomówiąc, dawać wzorzec elitarności zawodu. Moim marzeniem jest taka infokracja, która wydłuży lekarzom czas trwania doby, umożli- wi komputerową regenerację zmęczonego lekarskiego organizmu oraz, przy minimalnym nakładzie czasu, pozwoli na natychmiastowe zapoznanie się z najnowszymi doniesieniami ze światamedycyny. Awięc: marzyć każdymoże, jeden lepiej, drugi gorzej. Prof. dr hab. med. dr h c multi Aleksander Sieroń INFOKRACJA Słowo „kracja” pochodzi od greckiego słowa „kratos”, czyli „władza”.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5