ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach luty 2020 nr 266

Pro Medico • luty 2020 20 – Czy jak lekarz, idąc do pracy, nie ma ochoty tam iść, na sam widok budynku szpitala ogarnia go złość, smutek i wszystko go boli, to należy podejrzewać wypalenie zawodowe? Czy jest się o co bać? – Oczywiście, że tak, bo choć wypalenie zawodowe może dotyczyć wszystkich zawodów, to jednak na jego wystąpienie najbardziej narażone są osoby pracują- ce w zawodach związanych z kontaktem z ludźmi, edukacją i niesieniem ludziom pomocy, przede wszystkim zatem nauczy- ciele, pielęgniarki i lekarze. Zawód lekarza wymaga od ludzi go wykonujących sta- łej gotowości do podjęcia obowiązków, nieustannego doszkalania się, zdawania kolejnych egzaminów, podejmowania nie- raz bardzo trudnych decyzji dotyczących tak ważkich problemów jak zdrowie i życie ludzkie. Po jakimś czasie, jeśli nie ma możli- wości efektywnego regenerowania sił i łago- dzenia stresu, pojawia się stan, w którym wykonywana do tej pory z uczuciem zado- wolenia praca, nie sprawia przyjemności, coraz bardziej męczy, zniechęca i powoduje wyczerpanie fizyczne i psychiczne. Pojawia się wypalenie zawodowe. – Słyszałem, że nawet młodzi lekarze tuż po studiach, pełni idei i marzeń o byciu idealnym lekarzem, gdy w to uwierzą, to już są na prostej drodze do samoznisz- czenia i zawodowegomarazmu. – Powiedzmy sobie prawdę, że nie dener- wuje się i nie rozczarowuje tylko ten, komu na niczym nie zależy. Jednak większość z nas, lekarzy, wybrała ten zawód, abypoma- gać ludziom. W ten zawód wpisane jest, że na swe barki przyjmujemy trudne emocje pacjentów, trudne decyzje diagnostyczne i lecznicze czy wreszcie ciężar przekazania informacji o diagnozie lub niekorzystnym rokowaniu. Potrzebne są szczególne predys- pozycje osobowościowe, aby to wszystko udźwignąć. Trzeba wyrobić sobie tzw. gru- bą skórę. Pewnie, że to dobrze, że lekarka lub lekarz jest osobą wrażliwą, empatycz- ną. To szansa, że dobrze zrozumie pacjenta i zawiąże z nim swoiste porozumienie sprzy- jające procesowi zdrowienia. Mnie jednak wtedy w głowie zapala się czerwone ostrze- gawcze światełko. No bo wrażliwość lekarza bardzo łatwo może obrócić się przeciwko niemu samemu. – I wtedy znienacka atakuje rezygnacja, złe emocje i gotowe jest już wypalenie zawodowe? – Bardzo rzadko to się dzieje nagle. Najpierw ROZMOWA PRAWIE POŁOWIE LEKARZY GROZI WYPALENIE ZAWODOWE Bycie doktorem Judymem do niczego nie prowadzi Z dr Dorotą Rzepniewską, psychiatrą, pełnomocnikiem ŚIL ds. Zdrowia Lekarzy i Lekarzy Denty- stów rozmawia Piotr Biernat. Fot. Justyna Koziarz

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5