ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach luty 2021 nr 276
27 Pro Medico • luty 2021 Z objęć Morfeusza do gabinetu terapeuty Lekarze też mogą być ofiarami uzależnień Joanna Andrzejewska radca prawny ŚIL re miała zastąpić. Jak na ironię, w 1874 r. Alder Wright, chemik z londyńskiego szpitala, który szukał nieuzależniającej alternatywy dla morfiny, wynalazł silniej- szy narkotyk, diacetylomorfinę (heroinę). Budowa strukturalna morfiny została ustalona dopiero w 1925 r. przez Rober- ta Robinsona (laureat nagrody Nobla w 1947 r.). UZNANIE ŚWIATA NAUKI Friedrich Sertürner wydał kilka prac dokumentując swoje odkrycia. Nie zyska- ły one jednak powszechnego rozgłosu z wyjątkiem artykułu pt. „Ueber das Mor- phium als Hauptbestandteil des Opiums” (O morfinie jako głównym składniku opium). Jego praca została doceniona przez nadanie mu specjalnych wyróżnień przez Uniwersytety w Marburgu, Berli- nie, St. Petersburgu, Paryżu i Lizbonie, a Instytut Francuski w 1831 r. przyznał mu nagrodę pieniężną. Jak to w życiu bywa, nie wszystkie środo- wiska uznały zasługi Sertürnera, zarzuca- jąc mu amatorski sposób wykonywania doświadczeń na zbyt małej grupie ochot- ników. Nie zważając na krytykę, Sertürner angażował się w kolejne badania, tym razem opartych głównie na tezach i przy- puszczeniach, niepotwierdzonych ekspe- rymentami doświadczalnymi na temat powstawania eteru z kwasu siarkowego i alkoholu oraz natury alkaloidów. UPADEK GENIUSZA Wprawdzie Sertürner w końcu osiągnął uznanie świata naukowego, ale cena, którą za to zapłacił, była duża. Powoli popadał w obłęd, po kilku załamaniach nerwowych zaczął cierpieć na depresję i zupełnie odwrócił się od środowiska naukowego. W tym czasie zaintereso- wały go militaria, zaczął doskonalić broń palną. Zaprojektował odbojnik i przete- stował nowe stopy pod kątem pocisków (stworzył amunicję ze stopu antymonu). Producent broni Stürmer podjął się pro- dukcji tych nowości i zademonstrował je ministerstwom wojennym w Hano- werze i Prusach, które doceniły i wyko- rzystały doświadczenia oraz innowacje Sertürnera. Pomimo wsparcia ukochanej żony Leonore von Rettberg, Friedrich stał się hipochondrykiem, pogrążył się w bólu i – co jest najgorsze – w uzależnieniu od morfiny! Zmarł 20 lutego 1841 roku w Hameln, w wieku 57 lat, nieświadomy pełnego potencjału własnego osiągnięcia – odkrycia morfiny. ZWYCIĘŻYŁ BÓL Friedrich Wilhelm Adam Sertürner był jednym z najwybitniejszych farmaceu- tów, który na początku XIX w. wpłynął na przemianę chemii farmaceutycznej ze stanu alchemii do uznanej gałęzi nauki. Ostatecznie odkrył substancję, która po dziś dzień stosowana jest sze- roko jako jeden z najsilniejszych analge- tyków na świecie. Morfina jest wpisana na listę leków podstawowych Światowej Organizacji Zdrowia. Odnosząc się do tekstu koleżanki – co zwyczajowo czynię, jak zapewne większość z Państwa zauważyła – nie trudno o refleksję, że lekarze, z uwagi na ogromne przeciążenie i stres, ale także dostępność używek i substancji psychoaktywnych, nierzadko padają ofiarą uzależnień. Z Diagnozy Społecznej 2015 prof. Janu- sza Czaplińskiego wynika, że lekarze pod względem uzależnień od alkoholu stano- wią grupę wysokiego ryzyka – ponad 12% lekarzy nadużywało alkoholu. Przyczyny i przebieg uzależnienia bywa- ją zindywidualizowane, jednak w więk- szości przypadków tworzą powtarzający się schemat zachowań i zdarzeń, które prowadzą do łatwych do przewidzenia konsekwencji. Najczęstszą z nich – pomi- jając straty w życiu osobistym – jest utrata pracy: jednej, drugiej i kolejnej. Czujność pacjentów w tym temacie jest dzisiaj bardzo wyostrzona; nagrania odurzo- nego lekarza trafiają najpierw do sieci, skąd, wyławiane, docierają do stacji tele- wizyjnych, prokuratury i izby lekarskiej. W chwili zapoznania się z doniesieniem medialnym, Okręgowy Rzecznik Odpo- wiedzialności Zawodowej jest zobowią- zany do wszczęcia z urzędu postępowania wyjaśniającego. Jeżeli zarzuty potwierdzą się, sprawa trafia do sądu lekarskiego i kończy się ukaraniem lekarza, nierzadko zawieszeniem prawa wykonywania zawo- du lub ograniczeniem w wykonywaniu czynności wyłącznie pod nadzorem – zwłaszcza w sytuacjach, gdy zachowanie lekarza nie było incydentalne. Nadto, jeśli okoliczności sprawy na etapie jej przyjęcia do rozpoznania przez rzecz- nika uprawdopodabniają przypuszczenie, że lekarz, z uwagi na powtarzalność sytu- acji, może ponownie popełnić czyn, czyli pracować pod wpływem środka odurza- jącego, zagrażając zdrowiu i życiu pacjen- tów – sąd lekarski na wniosek rzecznika może zastosować środek zabezpieczający w postaci natychmiastowego zawiesze- nia prawa wykonywania zawodu lekarza na czas trwania postępowania. Najczęściej w tym samym momencie postępowanie wszczyna prokurator i sto- suje swoje środki zabezpieczające, ostat- nio dominującym jest zakaz wykonywa- nia zawodu. Procesy są przykre, zwłaszcza gdy okazu- je się, że lekarz całkowicie bezkrytycznie podchodzi do swoich zachowań, zaprze- czając istnieniu problemu, albo nawet już ewidentnej choroby. W Śląskiej Izbie Lekarskiej funkcjonu- je pełnomocnik ds. zdrowia lekarzy – dr Dorota Rzepniewska, psychiatra, udzie- lająca wsparcia lekarzom z problemami uzależnienia. Kontakt z pełnomocnikiem jest oparty na zasadzie poufności. Zachę- cam do kontaktu z Panią Doktor wszyst- kie osoby, które rozpoznały u siebie pro- blem, albo czasem zastanawiają się, czy Morfeusz nie zaczyna ściskać za mocno. Zapraszam też do kontaktu członków rodzin lekarza, którzy niepokoją się coraz bardziej destrukcyjnym zachowaniem bli- skiego. Pani doktor z pewnością pomoże w ustaleniu bezpiecznych dla całej rodzi- ny zasad postępowania i wskaże możliwe ścieżki pomocy choremu.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5