ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach luty 2023 nr 296
19 Pro Medico luty 2023 Fot. Chroma Stock Przefajnował Pewnego razu jeden z sądów zlecił mi wydanie opinii na temat tego, czy pracownik pewnej „sie- ciówki” mógł podjąć pracę na stanowisku doradcy technicznego w stosownej dacie (po zakończe- niu trzech miesięcy pobierania świadczenia rehabilitacyjnego) oraz po zakończeniu pobierania tego świadczenia, a także, czy na dzień mojego badania byłby zdolny do podjęcia takiej pracy – z zaznaczeniem, że życzy sobie (sąd), abym owego człowieka zbadał. Z PAMIĘTNIKA BIEGŁEGO SĄDOWEGO Dr n. med. Ryszard Szozda biegłysądowy,sędzia NaczelnegoSąduLekarskiego Był sobie mężczyzna w średnim wieku (około czterdziestki) z wykształceniem średnim technicznym, który po kilku latach doświadczeń trafił do pracy w mar- kecie budowlanym. Zadania na stanowi- skupolegały na zapewnieniumiłej i facho- wej obsługi klientów sklepu w zakresie produktów, uczestniczenie w zaopatrze- niu i utrzymaniu działu. Mógł pracować nawysokości powyżej trzechmetróworaz obsługiwać wózek jezdniowy oraz podest roboczy. Jednak w roku 2020 zachorował i zaczął otrzymywać początkowo zwol- nienie z powodu czasowej niezdolności do pracy, a następnie lekarze orzecznicy orzekali prawo do świadczenia rehabilita- cyjnego do 20.08.2020 r., czyli przez okres powyżej trzech miesięcy. W dniu 9.07.2021 r. zakład pracy rozwiązał ze swoim pracownikiem umowę o pra- cę. W dniu 5.08.2021 r. pracownik wniósł odwołanie do sądu od rozwiązania umo- wy o pracę – a sąd zlecił mi wydanie opinii. Z ujawnionego materiału dowodowego wynikała data wypowiedzenia wskazana wyżej, zakończenie pobierania świadcze- nia rehabilitacyjnego 20.08.2021 r., zaświad- czenie o odzyskaniu zdolności do pracy po leczeniu zachowawczym i uspraw- niającym w dniu 30.08.2021 r. oraz pełna sprawność i brak odchyleń od stanu pra- widłowego w moim badaniu fizykalnym wykonanym w dniu 22.09.2022 r. W tym dniu w wywiadzie badany podał, że aktualnie pracuje w Niemczech i nie ma zamiaru zwolnić się z pracy tamwyko- nywanej, ale chciałby uzyskać odszkodo- wanie z tytułu zwolnienia z pracy. Jego zdaniem niesłusznego. Wskazał także, że po zakończeniu pobierania świadcze- nia nie składał dalszego wniosku o kolej- ne świadczenia, bowiem „złapał” pracę w Niemczech. Zapoznałem się z dokumentacją „lecze- nia”, mającą poświadczać ową niezdol- ność i zasadność wydawania orzeczeń o czasowej niezdolności do pracy, a także z dokumentacją Organu i pozwolę sobie ich (dokumentacji) nie komentować. We wnioskach napisałem więc, co nastę- puje. Po pierwsze w dniu 9.07.2021 r. opi- niowany nie mógł podjąć pracy, bowiem posiadał orzeczenie o prawie do świad- czenia rehabilitacyjnego do 20.08.2021 r. (orzeczenie to równało się całkowi- tej niezdolności do pracy), a orzecze- nie o zakończeniu leczenia i zdolności do pracy wydano z dniem 30.08.2021 r. Po drugie, nie mógł on podjąć pracy bez- pośrednio po zakończeniu świadczenia – bowiem lekarz „leczący” orzekł o tym dopiero w dniu 30.08.2021 r. Po trzecie, doszło do „wyleczenia” dopiero w dniu 30.08.2022 r., o czym„zaświadczył” lekarz leczący, w tym czasie opiniowany został już dopuszczony do pracy w Niemczech. Natomiast w dniu mojego badania opi- niowany był całkowicie zdrowy i zdolny do każdej pracy, w tym pracy doradcy technicznego. Pytaniem pozostaje – co zrobi w tym przypadku sąd? Czy zasądzi od praco- dawcy odszkodowanie – ale na jakiej podstawie? Czy zarządzi przywrócenie opiniowanego do pracy – ale czy oso- ba zatrudniona za granicą na lepszych warunkach płacowych zechce ową pracę podjąć? Czy wreszcie oddali powództwo? Nie jest to sprawa biegłego – rozwiąza- nie problemu należy tylko do Wysokiego Sądu. Niestety – sprawy takie coraz czę- ściej trafiają do biegłych.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5