ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach luty 2024 nr 306
Pro Medico luty 2024 18 Z TEKI RZECZNIKA Kto Was uczył medycyny? Był taki czaswPolsce, kiedymłody lekarz starał sieo stanowiskowrenomowanej placówcemedycznej, topod- stawowym pytaniem podczas rozmowy kwalifikacyjnej było to o uczelnię, którą skończył i pod kierunkiem jakiego profesora, opiekuna. Dobra uczelnia i znana postać opiekuna gwarantowała pracę w renomowanej placówce. Czy dzisiejsi adepci nauk medycznych będą mogli taką rekomendację uzyskać? Watpię. W 1989 roku samorząd lekarski został reaktywowany. Minęło 35 lat jego funkcjonowania. Wiekszość lekarzy i lekarzy dentystów przekonała się, jakie korzyści niesie za sobą przynależność do izby lekarskiej. Dlatego dziwi mnie, jako rzecznika, że po tylu latach doświadczeń i aktywności są jeszcze koledzy, którzy kontestują przynależność do samorządu. Uczelni medycznych w Polsce w 2022 r. było 24, w 2023 r. jest ich 36. Tempo godne powojennych przodowników pracy. Pytanie czy ilość idzie w parze z jakością. Taki wzrost liczby uczelni jest skutkiem zmiany przepisów i złagodzenia wymogów dla uczelni chcących otwierać kierunki medyczne, czę- sto wbrew opinii Polskiej Komisji Akredyta- cyjnej. Braki kadrowe i lokalowe to odrębna spra- wa. Nie ma przecież problemu z 200-kilo- metrowymi dojazdami na zajęcia np. z ana- tomii. Czy ktoś z decydentów zatanowił się, jak takie nieprzemyślane działanie wpłynie na jakość kształcenia i w efekcie leczenia? Pojawił się zatem pomysł, by za kilka lat na pieczątkach lekarzy obok numeru PWZ zamieszczać nazwę uczelni, którą ukoń- czyli. Osobiście jestem za. Na portalu Kon- sylium24.pl przeczytałem, że nowy Mini- ster Nauki Dariusz Wieczorek powiedział: „Ja oczywiście mam plan i mogę tylko powiedzieć, że wszystkie te bezsensowne jednostki, które powstawały z powodów politycznych i nie mają racji bytu – będą likwidowane”. Możemy mieć tylko nadzieję, że może też chodzić o te nowe patouniwer- sytety medyczne. Czy to w ogóle możliwe, żeby z tym skoń- czyć? Czy to się będzie politykom opłacało? To, że opieka zdrowotna wymaga remontu, bo naprawa już nic nie da, jest oczywiste i jak słychać w środwisku – niezbędne. Dla- tego kolejna dobra wiadomość podana przez premiera po posiedzeniu rządu 27.12.2023 r., że będzie roz- mawiał i słuchał opinii Rady (samorządu). To jest chyba świetna wiadomość, szczególne po tej, jak minister sprawiedliwości rządu PIS chciał samorząd likwidować. Samorządność nie mieściła się bowiem w rozumieniu demokracji przez ekipę, która odeszła. Nasz samorząd stawał się niewygodnym dla wielu będących u władzy. Był w czasach współczesnych likwidowany dwukrotnie w 1940 r. przez okupanta niemieckiego, a w 1950 r. przez władze komunistyczne. Tymczasem samorząd ma określone zadania, a jednym z nich jest stały kontakt z władzami państwa i mediami. To samorząd wypowiada się w imieniu wszystkich wykonujących zawód lekarza i lekarza dentysty i to nie tylko na forum krajowym, ale i międzynarodowym. Jest nadzieja, że będziemy słyszalni, a nasze postulaty brane pod uwagę. Będzie o wiele łatwiej realizować zadania, jakie spoczywają na samorządzie, przede wszystkim to istotne tzn. ustanawianie zasad etyki lekarskiej, dbanie o ich przestrzeganie oraz sprawowanie pieczy nad należytym i sumiennym wykonywaniem zawodu lekarza. W 1989 roku samorząd lekarski został reakty- wowany. Minęło 35 lat jego funkcjonowania. Większość lekarzy i lekarzy dentystów przeko- nało się, jakie korzyści niesie za sobą przyna- leżność do izby lekarskiej. Dlatego dziwi mnie, jako rzecznika, że po tylu latach doświadczeń i aktywności są jeszcze koledzy, którzy konte- stują przynależnośc do samorządu, a i niestety są tacy, którzy o istocie jego funkcjonowania niewiele wiedzą, ale bardzo chętnie i niemery- torycznie go krytykują. Izby lekarskie okrzepły, funkcjonują sprawnie w interesie swoich członków. Teraz jest nadzieja, że będą również słuchane przez władze, będą miały realny wplyw na organizacje opieki zdrowotnej. Wszystkie te dobre decyzje przełożą się bezpo- średnio na jakość opieki zdrowotnej, a to z kolei zmniejszy liczbę skarg na lekarzy, czego Państwu i sobie serdecznie życzę. Stefan Kopocz OkręgowyRzecznik OdpowiedzialnościZawodowej
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5