ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach luty 2025 nr 316
Pro Medico luty 2025 16 Dr hab. n. med. Dariusz Skaba WiceprezesORL kierownikKatedry iZakładu ChoróbPrzyzębia iBłonyŚluzowej JamyUstnejSUM,WydziałNauk MedycznychwZabrzu Wieloletnie zaniedbania w polityce zdrowotnej kolejnych władz doprowadziły do znacznego pogorszenia stanu jamy ustnej rodaków, co oznacza nic innego jak to, że jest dużo pracy do zrobienia i nie zabraknie jej dla żadnego stomatologa. A czy jest nas, dentystów, wystarczająca liczba? Kondycja polskiej stomatologii Aktualnie zawód wykonuje w Polsce ok. 41 tys. lekarzy dentystów, w tym 10 tys. mężczyzn oraz 31 tys. kobiet co daje wg danych NIL 10 dentystów na 10 tysięcy mieszkańców. Średnia europejska to 6,7, a więc jesteśmy wyraźnie ponad średnią (wg różnych danych 4-6 miejsce). Moim zdaniem, i co ważne całego samorządu lekarskiego w Polsce, mamy odpowied- nią liczbę lekarzy dentystów w stosunku do liczby ludzi i potrzeb. Jest to bardzo ważne stwierdzenie, szcze- gólnie w aspekcie tego, że w ostatnich latach w Polsce powstało kilka nowych kierunków medycznych na uczelniach prywatnych i państwowych. Podczas gdy dotychczasowe uniwersytety medyczne dbają o wysoki poziom kształcenia, nowe jednostki często nie mają wystarczającej kadry, infrastruktury ani doświadczenia dydaktycznego, co budzi obawy o jakość edukacji. Problem ten, jak na dzisiaj, doty- czy kształcenia na kierunku lekarskim, ale istnieje ryzyko, że sytuacja medycyny może się powtórzyć również na stomato- logii. Do wyjątkowej i absurdalnej sytuacji doszło w Bytomiu, gdzie powstała filia Kijowskiego Uniwersytetu Medycznego kształcąca na kierunku medycznym i den- tystycznym. Z uwagi na specyfikę studiów kształcących przyszłych lekarzy i lekarzy dentystów oraz przede wszystkim patrząc na bezpieczeństwo polskich pacjentów i jakość opieki zdrowotnej, niedopuszczal- ny jest fakt, że na terenie Polski kształce- nie może odbywać się według programu nauczania obowiązującego w innych pań- stwach. Absolwenci tych studiów uzyskają dyplom, który co prawda nie jest uzna- wany za dyplom uprawniający do wyko- nywania zawodu lekarza, natomiast nie wiadomo, w jaki sposób i w oparciu o jakie przepisy będzie odbywało się kształcenie praktyczne tych studentów. Jak na terenie Polski będą się odbywać zajęcia kliniczne z pacjentami? Podkreślam, że żadna pol- ska instytucja nie ma kontroli nad progra- mem nauczania i jego jakością realizowa- ną w tej uczelni. POZIOM NAUCZANIA STUDENTÓW STOMATOLOGII Polskie uczelnie kształcące przyszłych lekarzy dentystów wciąż cieszą się dobrą opinią na tle Europy i świata. Programy edukacyjne oparte są na wytycznych Światowej Federacji Dentystycznej (FDI) i Unii Europejskiej, co zapewnia spójność z międzynarodowymi standardami. Jed- nak wyzwania pozostają. Braki kadrowe wśród nauczycieli akademickich, wynika- jące z niskiego wynagrodzenia i przeciąże- nia pracą, utrudniają utrzymanie wysokie- go poziomu dydaktyki. Dodatkowo, ograniczona liczba godzin praktycznych w rzeczywistych warunkach klinicznych sprawia, że absolwenci mogą opuszczać uczelnie z niedostatecznym przygotowaniem do pracy z pacjentem. Konieczne jest zwiększenie nakładów na szkolenia praktyczne oraz dostoso- wanie liczby przyjmowanych studentów do możliwości infrastrukturalnych uczelni. Śląska Izba Lekarska od lat dobrze współ- pracuje z największą uczelnią medyczną w Polsce, czyli Śląskim Uniwersytetem Medycznym w Katowicach i podejmuje wspólne działania na rzecz zachowania odpowiedniego poziomu nauczania. Jako wieloletni nauczyciel akademicki i lekarz praktyk, stan przygotowania do zawodu przyszłych lekarzy dentystów oceniam dobrze, ale zwracam uwagę na fakt, iż nie należy dążyć do wzrostu liczby studentów, szczególnie na nowych planowanych kie- runkach dentystycznych. Drugim ważnym aspektem w ocenie kon- dycji stomatologii jest problem systemu ochrony zdrowia i finasowanie ze środków publicznych. Moim zdaniem opieka stomatologiczna w Polsce jest na bardzo wysokim pozio- mie, ale pozostaje drastycznie niedofinan- sowana w ramach publicznego systemu ochrony zdrowia. Według danych z 2024 roku, jedynie około 2% budżetu NFZ prze- znaczane jest na leczenie dentystyczne, co jest jednym z najniższych wskaźników w Europie. Skutkuje to ograniczonym dostępem do refundowanych usług sto- matologicznych, zwłaszcza w zakresie profilaktyki, protetyki i leczenia zacho- wawczego. NIEPOKOJĄCY STAN ZDROWIA JAMY USTNEJ POLAKÓW Jednym z kluczowych problemów są wyceny procedur stomatologicznych, które często są poniżej kosztów ich wyko- nania. Refundacja za leczenie próchnicy lub usunięcie zęba w ramach NFZ nie pokrywa kosztów materiałów i czasu pracy lekarza. W efekcie lekarze dentyści muszą dokładać do świadczeń refundo- wanych lub rezygnują z ich wykonywania, co prowadzi do masowego odchodzenia stomatologów z publicznego systemu ochrony zdrowia. Dentyści, decydując się na pracę wyłącznie w sektorze prywat- nym, mogą zapewnić wyższą jakość usług
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5