ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach maj 2020 nr 269
Pro Medico • maj 2020 6 Wolontariusze opiekują się dziećmi lekarzy Wraz z zamknięciem szkół i przedszkoli, wielu rodziców stanęło przed trudnym dylematem, jak zorganizować opiekę nad dzieckiem? Widząc, jak ogromna jest skala problemu, KarolinaMajewska , studentka Wydziału Lekarskiego w Śląskim Uniwer- sytecie Medycznym, postanowiła działać. Zainicjowała akcję „Studenci medykom – pomoc w opiece nad dziećmi”. – Chciałam stworzyć akcję, która da leka- rzompoczucie, że w razie konieczności mają jakąś opcję. Wiedziałam też, że taka pomoc studencka działa na przykładwWielkiej Bry- tanii – wyjaśnia Karolina. Początkowo do wolontariatu zgłaszali się wyłącznie studenci SUM. Szybko ich licz- ba wzrosła do ponad sześciuset. Pomoc w opiece nad dziećmi zaoferowali również studenci innych kierunków i uczelni, pielę- gniarstwa, fizjoterapii, położnictwa, a tak- że pedagogiki i psychologii. – Uważam, że ten wolontariat jest dobrym wykorzystaniem naszego wolnego cza- su dla tych, którzy poświęcają aktualnie swój cały czas na ratowanie życia. Dzięki tej inicjatywie ich dzieci nie zostają „w tyle” z nauką. Mogą też z wolontariuszem anga- żować się w różne kreatywne aktywno- ści tak, aby wynieść z tego okresu, mimo wszystko, jak najwięcej. Rozmawiamy, czytamy i korzystamy z aplikacji interne- towych do nauki języka. Zajmujemy się papugą, pieskiem i codziennie zasypywana jestem opowieściami o szkole i zaintereso- waniach mojego podopiecznego – mówi Angelika Burzy , wolontariuszka opieku- jąca się 10-letnim Tomkiem . Aby wszystko sprawnie działało, nad całą akcją czuwają koordynatorzy. Ich zadanie polega na przydzieleniu rodzinie wolon- tariusza. Zgodnie z założeniami – jeden wolontariusz pomaga jednej rodzinie. Każda chętna do pomocy osoba, zanim zacznie opiekę nad dzieckiem, musi wypełnić formularz. Wolontariusze pomagają dzieciom w nauce, organizują im zabawy, pomaga- ją również w odrabianiu lekcji przez Sky- pe, żeby rodzice nie musieli tego robić po powrocie z dyżuru. Większość z nich oferuje też dodatkowe formy pomocy, jak przygotowanie posiłków, zakupy, opieka nad zwierzęciem domowym. Chociaż uczelnie są zamknięte, nie ma wykładów i ćwiczeń, studenci kierunków lekarskich nie wykorzy- stują tego czasu na odpoczynek. Wręcz przeciwnie. Jednoczą swoje siły, aby pomagać lekarzom w tym trudnym dla nas wszystkich czasie. Działają na wielu płaszczyznach, a jedną z nich jest bezpłatna opieka nad dziećmi lekarzy, w czasie, kiedy oni są w pracy. – Najwięcej mamy rodzin, które potrzebu- ją pomocy wolontariuszy przez 4-5 godzin dziennie. Jeśli potrzebna jest codzienna opieka przez dłuższy czas, przydzielamy danej rodzinie dwóch wolontariuszy tak, aby zawsze jeden był dla nich dostępny – dodaje Karolina Majewska. O tym, jak akcja „Studenci medykom” jest potrzebna, świadczą wypowiedzi lekarzy, którzy korzystają z pomocy wolontariuszy. „Dziękuję Wam serdecznie, bardzo fajna inicjatywa. Jeśli coś dobrego ma wyniknąć z tego wirusa, to myślę, że właśnie takie inicjatywy oddolne” – te słowa do wolon- tariuszy napisała pani doktor ze szpitala w Ochojcu. Nikogo nie trzeba przekonywać, jak ważna w dobie epidemii jest rola lekarzy. Warto jednak zwrócić uwagę, że ci często pracują ponad swoje siły, nie mając czasu na opie- kę nad dziećmi, zajęcie się przyziemnymi sprawami. Dlatego takie wsparcie wolon- taryjne jest po prostu bezcenne. InaMatusiak
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5