ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach maj 2021 nr 279
11 Pro Medico • maj 2021 Często lekarz będący ofiarą hejtu potrzebuje pomocy ze strony dyrekcji placówki medycznej, zarówno w sferze rozwiązań praw- nych, jak i wparcia psychicznego. Ponadto warto byłoby prowadzić w placówkach ochrony zdrowia rejestry zdarzeń, a także ustalić i wdrożyć strategię prewencji oraz procedury postępowania z agre- sywnymi pacjentami, szczególnie w obecnej sytuacji zintensyfiko- wanego ataku na lekarzy. Personel medyczny musi mieć poczucie bezpieczeństwa, zarówno tego fizycznego, jak i psychicznego. ZAOPIEKUJ SIĘ SOBĄ, LEKARZU Potrzebne są oczywiście odpowiednie regulacje prawne i odpo- wiednie interwencje wobec agresorów ze strony instytucji, ale to, co każdy może sam zrobić, to wzmocnić swoją odporność psychologiczną poprzez dbanie o swój dobrostan psychiczny i emocjonalny. Przydatna może być umiejętność odpowiednie- go zdystansowania się i stworzenie mentalnej bariery ochronnej, na przykład poprzez wyobrażenie sobie, że mamy na sobie coś w rodzaju niewidocznego płaszcza, od którego odbijają się wszel- kiego rodzaju wulgaryzmy, zaczepki i obraźliwe komentarze. To, comoże również pomóc, to założenie, że te wszystkie ataki wer- balne są wyrazem frustracji agresora i nie są skierowane przeciwko mnie. Dbanie o swoją kondycję psychiczną i fizyczną, wzajemne wsparcie i celebrowanie pozytywnych chwil, to z pozoru małe rze- czy, które mogą pomóc przetrwać ten wyjątkowo trudny czas. To wszystko jest oczywiście niezwykle trudne i w konkretnej sytuacji przepracowania i zmęczenia często nie potrafimy nabrać odpowiedniego dystansu emocjonalnego do tego, co się dzieje. Dlatego warto praktykować autoempatię i życzliwość wobec sie- bie samego. Ponadto pamiętajmy, że wszyscy zmagamy się z konsekwencjami pandemii i wszyscy tworzymy przestrzeń społeczną. Zdecydowa- ne NIE dla hejtu i agresji, a równocześnie empatyczna komunikacja i szacunek we wzajemnych relacjach, to jedyny sposób na radzenie sobie z tym niepokojącym zjawiskiem. Co może zrobić lekarz, gdy zosta- nie zaatakowany? Katarzyna Różycka radcaprawny ZespółRadcówPrawnychŚIL W takich sytuacjach lekarzowi i leka- rzowi dentyście przysługują różne dro- gi dochodzenia roszczeń. Z pewnością takich sytuacji nie należy ignorować, a sprawcy takich czynów – winni ponieść konsekwencje. W zależności od zdarzenia, które miało miejsce, lekarzowi bądź lekarzowi dentyście może przysługiwać droga cywilna, karna albo obydwie ścieżki łącznie. W niektórych sytuacjach medycy mogą skorzystać ze szczególnych rozwiązań, tj. ochrony przysługującej funkcjonariuszom publicznym.Ta uregulowana zostaławkilku aktach prawnych: – ustawie o lekarzu sądowym (art. 2 ust. 3 przewiduje, że lekarz sądowy przy wyko- nywaniu czynności związanych z wyda- waniem zaświadczeń korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym), – ustawie o Państwowym Ratownictwie Medycznym (art. 5 ust. 2 gwarantuje ochro- nę m.in. osobom udzielającym świadczeń w szpitalnych oddziałach ratunkowych oraz osobom wchodzącym w skład zespołów ratownictwamedycznego), – ustawie o działalności leczniczej (art. 15a przewiduje ochronę dla osób wykonują- cych zawódmedyczny udzielających świad- czeń zdrowotnych poza zakładem leczni- czym, np. na wizycie domowej u pacjenta), – ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (art. 48 stanowi, że pracownikom podmiotów lecz- niczych oraz innym osobom podejmują- cymna zasadach określonych w tej ustawie działania w celu zapobiegania i zwalczania chorób zakaźnych i zakażeń u ludzi przysłu- guje ochrona prawna należna funkcjonariu- szowi publicznemu) oraz – ustawie o zawodach lekarza i lekarza den- tysty (art. 44 gwarantuje ochronę lekarzowi oraz lekarzowi dentyście, którzy wykonują czynności w ramach świadczeń pomocy doraźnej lub w przypadku, o którymmowa w art. 30 – realizując obowiązek ratowania życia, a także wykonują zawód w podmio- cie wykonującymdziałalność leczniczą, któ- ry zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środ- ków publicznych, w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnychw tympodmiocie). Wszystkie z powołanych przepisów przy- znają ochronę przynależną funkcjonariu- szom, a nie uznają lekarzy czy lekarzy den- tystów za funkcjonariuszy. TYLKOCZYMJESTTAOCHRONA? W przypadku zachowania się przez pacjen- ta lub osobę mu towarzyszącą w taki spo- sób, iż dojdzie do naruszenia nietykalności cielesnej lub zniesławienia lekarza, i podję- cia przez niego decyzji o ściganiu sprawcy na drodze karnej, wystarczające jest zawia- domienie organów ścigania o zdarzeniu. Mając taką informację, uprawnione organy (prokuratura, policja) prowadzą postępo- wanie z urzędu. Nie ma potrzeby składania prywatnego aktu oskarżenia przez lekarza przeciwko osobie, która dopuściła się takie- go zachowania. Kolejną różnicą, oprócz trybu, w którym prowadzone jest postępowanie, jest to, iż w przypadku uznania takiej osoby winną popełnienia zarzucanych jej czynów, kwa- lifikacja prawna czynu zawierać będzie informację o korzystaniu przez lekarza, bądź lekarza dentystę, z ochrony prawnej należnej funkcjonariuszowi publicznemu w związku z pełnieniem przez niego obo- wiązków służbowych, a sprawcy grozi wyż- sza sankcja karna. Samorząd lekarski, umożliwiając swoim członkom zareagowanie na agresję, przy- gotował wzory niezbędnych dokumentów. Dostępne są one zarówno na stronie inter- netowej Śląskiej Izby Lekarskiej – https:// izba-lekarska.org.pl/dokumenty pozycja nr 17, jak i Naczelnej Izby Lekarskiej – https:// nil.org.pl/dzialalnosc/rzecznik-praw-leka- rza/poradnik.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5