ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach maj 2024 nr 309

Pro Medico maj 2024 28  NEKROLOGI, WSPOMNIENIA Wspomnienie o śp. dr. n. med. Kazimierzu Jończyku Z głębokim żalem zawiadamiamy, że przeżywszy 89 lat zmarł śp. lek. dent. ZenonWarmuziński Absolwent Akademii Medycznej w Krakowie, rocznik 1955. Specjalista stomatologii ogólnej, stomatologii zachowawczej i organizacji ochrony zdrowia. Od 1989 roku związany ze śląskim samorządem lekarskim. Pełnił m.in. funkcję Wiceprzewodniczącego Okręgowego Sądu Lekarskiego (5, 6 kadencja), był CzłonkiemOkręgowego Sądu Lekarskiego (2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 kadencja), oraz Delegatem na Okręgowy Zjazd Lekarzy (1, 2, 7 i 9 kadencja). Dr Zenon Warmuziński był odznaczony Krzyżem KawalerskimOrderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Zasługi, odznaką Za zasługi dla ochrony zdrowia, złotą odznaką Honorową za Zasługi dla Województwa Śląskiego oraz złotym odznaczeniem Zasłużony dla lekarzy Pro Medico. Rodzinie oraz Najbliższym składamy wyrazy głębokiego współczucia oraz najszczersze kondolencje. dr n. med. Tadeusz Urban Prezes ORL w Katowicach wraz z Członkami Okręgowej Rady Lekarskiej dr Paweł Gucze wraz z gronem sędziów Okręgowego Sądu Lekarskiego w Katowicach dr Stefan Kopocz wraz z gronem Rzeczników Odpowiedzialności Zawodowej w Katowicach W dniu 16 stycznia 2023 r. liczne grono przyjaciół i byłych współpracowników śp. dr. n. med. Kazimierza Jończyka towa- rzyszyło rodzinie w Jego uroczystościach pogrzebowych w Kościele pw. św. Bartło- mieja, a następnie na cmentarzu pw. św. Wojciecha w Gliwicach. W imieniu pracowników Oddziału Kli- nicznego Pediatrii w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach chciałabym pożegnać śp. Pana Doktora i przypomnieć jego Osobę naszemu śro- dowisku lekarskiemu. Dr n. med. Kazimierz Jończyk urodził się w 1932 r. w Longinówce w powiecie piotrkowskim. Ukończył Liceum Ogól- nokształcące, a następnie Państwową Szkołę Felczerską w Piotrkowie Trybu- nalskim. W latach 1957-1963 studiował na Wydziale Lekarskim Śląskiej Akademii Medycznej. W latach 1964-1974 był związany zawo- dowo z I Kliniką Pediatrii ŚAM w Zabrzu, gdzie uzyskał I i II stopień specjalizacji z pediatrii (1969) oraz stopień dokto- ra nauk medycznych (1972). Już jako adiunkt, w 1975 r. wraz ze śp. profesorem (w tamtym czasie docentem) Zbignie- wem Szczepańskim i grupą zabrzań- skich lekarzy, decyzją Władz Uczelni, przeszedł do pracy w nowoutworzonym Zakładzie Propedeutyki Pediatrii ŚAM w Bytomiu (obecnie Katedra i Oddział Kliniczny Pediatrii Śląskiego Uniwersy- tetu Medycznego). Był jednym z filarów merytorycznych tego młodego zespołu, bardzo zaangażowanym zarówno w pra- cę dydaktyczną, jak i naukową i codzien- ną – pediatryczną. Przez wszystkie lata pracy był w Klinice ordynatorem oddziału nefrologicznego. Własnym przykładem uczył właściwego podejścia do chorych dzieci i ich rodzi- ców. Okazywał im zawsze serdeczne podejście i życzliwość. W ciągu swoje- go pracowitego lekarskiego życia leczył i wyleczył setki pacjentów Kliniki i Przy- klinicznej Poradni Nefrologicznej. Prowa- dził ćwiczenia i seminaria z zakresu pro- pedeutyki pediatrii dla studentów III roku Wydziału Lekarskiego w Zabrzu. Młod- szym asystentom przekazywał wskazów- ki wynikające z wieloletniego doświad- czenia dydaktycznego. Był zaangażo- wany w nauczanie podyplomowe, jako kierownik specjalizacji przyszłych pedia- trów, a także jako opiekun lekarzy – sta- żystów. Wszyscy mogli korzystać z Jego zasobów wiedzy teoretycznej i praktycz- nej. Inicjował pisanie prac naukowych publikowanych w czasopismach nauko- wych i materiałach zjazdowych. Był autorem lub współautorem 50 publi- kacji. Związany nie tylko zawodowo, ale i emocjonalnie ze środowiskiem pedia- trycznym, był aktywnym członkiem Oddziału Śląskiego Polskiego Towarzy- stwa Pediatrycznego. Do czasu przejścia na emeryturę (1989 r.) dawał przykład traktowania z szacunkiem wszystkich współpracowników ze wszystkich grup zawodowych zatrudnionych w Klinice, z którą był związany uczuciowo do końca życia. Dopóki siły pozwalały, odwiedzał nas w ciągu roku i przyjeżdżał na świą- teczne spotkania kliniczne. Potem pozo- stawał z nami w serdecznym kontakcie telefonicznym. Będzie nam tych kontak- tów bardzo brakowało. Pozostanie w pamięci wszystkich, którzy mieli możliwość i przyjemność współpra- cowania ze śp. Panem Doktorem. Niech odpoczywa w pokoju. Prof. dr hab. n. med. Anna Obuchowicz

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5