ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach marzec 2020 nr 267

Pro Medico • marzec 2020 16 ROZMOWA Sukcesy nie spadają z nieba Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Adamem Maciejewskim, laureatem presti- żowej nagrody Godina za najlepszą operację w 2019 r., kierownikiem Kliniki Chirurgii Onkologicznej i Rekonstrukcyjnej w Instytucie Onkologii w Gliwicach. – Panie profesorze, czy obsypany tylo- ma międzynarodowymi nagrodami naj- młodszy profesor medycyny w kraju nie czuje się dziś trochę tym przytłoczony? Zaskoczony? – Nie, bo to nie spadło nam z nieba, tylko jest efektem kilkunastu lat ciężkiej, codzien- nej pracy całego zespołu chirurgów, których rekonstrukcje pozwoliły nam w Gliwicach osiągnąć poziom porównywalny z najlep- szymi ośrodkami na świecie. Naprawdę nie o nagrody namchodzi. One sąmiłymdodat- kiem i oczywiście budzą radość, ale to tylko tyle. Tak naprawdę podstawowym celem naszej działalności jest to, żeby dać ludziom szansę powrotu do najlepszej jakości życia. – Amerykańska, a właściwie światowa Nagroda Godina – ojca chirurgii rekon- strukcyjnej, wizjonera i prekursora metod, które były zbyt śmiałe jeszcze w latach 80. – to chyba dla Pana profe- sora wyzwanie. Teraz to o Panu mówi się, że jest światowym pionerem w prze- szczepach twarzy, szyi, krtani... – To nie jest tak, że ja sam sobie coś wymy- ślam, robię i zbieram później laury. Nie, to jest codzienna ciężka praca kilkunastu ludzi. Zwykle całymi dniami po wiele godzin spędzam razem z członkami mojego zespo- łu przy stole operacyjnym. Bo tym się tak naprawdę zajmujemy – codziennym, ruty- nowym leczeniem chorych, najlepiej, jak tyl- ko potrafimy. Te głośnemedialnie przypadki to są tak naprawdę wyjątki. Od 2001 roku, bo wtedy rozpoczęliśmy zabiegi rekonstruk- cyjne oparte o mikrochirurgię, wykonaliśmy kilka tysięcy operacji, często dużo trudniej- szych od tych, które są nagłaśniane przez media, a też wymagających żmudnego przygotowania i dużych kwalifikacji. Jak pan widzi, nie jestem typemwizjonera. – A jednak to Pan, jako jedyny w Polsce, dostał tzw. medycznego Oscara przyzna- wanego przez najlepszych amerykań- skich chirurgów za przeszczep twarzy, a teraz po serii kolejnych operacji rekon- strukcji twarzy, szyi i krtani, zacałokształt Amerykańskie Stowarzyszenie Chirurgii Rekonstrukcyjnej i Mikronaczyniowej przyznała PanuNagrodę Godina. – To prawda. Przede mną nagrodę Godina dostało 26 chirurgów. To, że jestem jedynym Polakiemw tym gronie, to tylko dodatkowe zobowiązanie, żeby nie schodzić poniżej tego poziomu i mam zamiar wykorzystać ten grand na zwiedzanie najlepszych ośrod- kóww chirurgii rekonstrukcyjnej na świecie, aby podpatrzeć najlepszych i jeszcze bar- dziej zmniejszyć do nich dystans. – ChciałemPana zapytać o to, o co kiedyś pytałem profesora Religę. Co czuje się, gdy wmedycynie robi się coś jako pierw- szy człowiek na świecie? Czy to strach, zaskoczenie, czy radość? – Nic z tych rzeczy. Nie dostosowujemy chorych, żeby zrobić coś spektakularne- Fot.: Archiwum Narodowego Instytutu Onkologii

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5